Jeff Buckley [271]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Patricia Wolf

    Jako że jestem, jakby nie patrzeć, założycielką i wypadałoby jakoś ruszyć, to zapytuje Was banalnie- za który utwór ukochaliście Jeffa? Jaki sprawił, że utwierdziliście się w tym że jest niesamowitym artystą?
    Że 'był'... niestety ...

    Pierwsze co usłyszałam to 'Hallelujah'. banalnie, a jak. Ale zadziałało. I to jak!
    Nie potrafię tradycyjnie wskazać czegoś naj, tej jednej, jedynej perełki.

    Lubię 'Forget her', 'Last Goodbye', 'Dream Brother', 'Grace', 'Eternal life', 'Lover, You should've come over', 'In my arms', ...

    a ostatnio często słucham 'We all fall in love sometimes' :)
  • dydo

    so real so real so real so real so real so real so real so real so real

    dziewiatka szczesliwa cyfra; >
  • Anonim

    A u mnie tez banalny początek, teledysk do "Grace"... Zobaczyłam i pokochałam :> Ja już po tym utworze stwierdziłam, że wielkim artysta jest :>
  • Grono.Net

    "Last goodbye" będę kochać do końca życia. za "kiss me, please, kiss me, but kiss me out of desire". umieram za każdym razem.
    i "So real".
    i bardzo lubię "Live at Sin-e" jako całość.
  • zala

    ja tez stawiam na last goodbye, mimo, ze nie byla to pierwsza piosenka jeffa, ktora uslyszalam. i musialam do niej dojrzec. ale teraz, ilekroc ja slysze, to cos we mnie sie lamie, to cos niesamowitego - najbardziej energetyczna, pozytywna muzyka do slow, ktore zabijaja - niesamowita mieszanka po prostu...
  • cinek

    everybody here want's you
  • Gorzka Mate

    Hm, trudno powiedzieć. Dzieki obecnej to Gemmie (:*) wpadła w moje ręce "Grace". Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, kto jest wokalistą. Wyedy chyba najbardziej wpadła mi w ucho "So real". Ale uwielbiam też "Mojo pin" i "Lilac wine" (!!!) Choć cała reszta jest świetna... Każde słowo, oddech Jeffa itd. "Live at Sin-e", niestety, jeszcze nie znam...
  • Grono.Net

    przyjedź no do Krakowa, to poznasz; )
  • Gorzka Mate

    A może i przyjadę w ferie, moze... :)
  • Anonim

    kurcze ciężka sprawa. z jednej strony "dream brother" w wersji koncertowej z "mystery white boy" a z drugiej "last goodbye". trudno wybrać, zwłaszcza, że w grę wchodzą jeszcze "hallelujah" i "grace"; )
    nie dam rady :)
  • Anonim

    a jeffa poznałem poprzed "mystery white boy", które w ciemno kupiłem na kasecie. potem przez 2 miesiące nie słuchałem niczego innego. studyjne "grace" było drugie w kolejności.
  • Anonim

    lover you should've come over.

    pozniej dlugo nic.

    a pozniej mojo pin, dream brother, so real, lilac wine, hallelujah.
  • Kid

    dream brother i mojo pin
  • ju.hu!

    UWIELBIAM

    Mojo Pin. Kocham. sparalizowala mnie ta piosenka, pozytywnie, za kazdym razem dreszcze, akurat ta, nie inne. (mimo, ze inne tez, ale nie az tak mocno; )
  • Gorzka Mate

    Oj tak, magiczne Mojo Pin...
  • Anonim

    Dolaczylam do Was, bo milo, ze i Jeff tu jest. Dla mnie ostatnio Forget Her, straszna szkoda, ze nie dostalo sie na Grace, bo swietnie ja dopelnia. Czemu nikt nie wspomnial o You & I ??? Przeciez ten kawalek rozwala od srodka i tu z Jeffa wyszedl prawdziwy geniusz.
  • Anonim

    elo, dopiero tu sie zapisalem
    wybieram DREAM BROTHER
  • Anonim

    ej, pojechalem po latwiznie, bo w buckleyu to jeszcze oprocz kawalkow wyraziste sa *momenty*

    1. jak spiewa "it reminds me of the pain" w "grace"
    2. albo "sometimes man gets carried away" w "lover"

    takie spiecia, momenty po ktorych czasem cofam plyte o kilkanascie sekund

    dawno tak nie mialem z niczym
  • Anonim

    ten moment dla mnie to "Kiss me, but kiss me out of desire, and not consolation", z tym, ze dla mnie przerywnie utworu to profanacja, wiec tego nie robie :)
  • Grono.Net

    no dla mnie też, włąsnie ten moment
    dokładnie ten
| |

'He was a pure drop in an ocean of noise.'



Fotki

Miejsca grona (0)