Java [1242]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Maciek Makowski

    Interesujaca, biorac pod uwage powszechny zachwyt Springiem, opinia:

    http://crazybob.org/2006/01/i-dont-...
  • konyo

    to jakiś szarlatan, hahaha - zastanawiam się, czy kiedykolwiek pisał coś w springu ... (a na boczku, nie wiem czemu czepiał się deskryptora?
    czy każdy server aplikacji nie wymaga równie upierdliwego? na dodatek każdy serwer innego poza tym można użyć BeanFactory, które czyta konfigurację z propertisów, lub napisać własne, wczytujące z czegokolwiek), eee nie chce mi się pisać, to szarlatan - podtrzymuję
  • Maciek Makowski

    Z jakiegos powodu z tym "szarlatanem" obszernie dyskutuje np. Rob Harrop, jeden z tworcow Springa (zob. komentarze pod artykulem). Uwazasz, ze wszystkie zastrzezenia, ktore Bob przedstawil, sa bezpodstawne?
  • konyo

    masz rację, nie wszystkie są bezpodstawne, ale trochę pisałem i w "czystym" j2ee i w springu, kilka całkiem sporych systemów, mam więc pogląd na różnicę w "miodności" użycia, komplikacji architektonicznych i raczej o to mi chodzi - żyję już wystarczająco długo na tym, hehe, ziemskim padole, żeby wiedzieć, że ze skrajnych poglądów nic dobrego nie wynika
    polemizować można zawsze na temat takiego to a takiego podejścia
    i nie mam nic przeciw, szarlatan dlatego, że ogólny wydźwięk artykułu
    to "nie spring-owi", który skądinąd nie jest taki zły, oczywiście każda technologia, rozwiązanie jest obarczone jakimś błędem lub ograniczeniem, a błędy wytyka się wyjątkowo łatwo, taki świat, ale bez przesady :)
    co do samej polemiki nie można mieć zastrzeżeń, bo z tego mogą tylko wyniknąć lepsze rozwiązania itp. sam paru rzeczy w springu nie lubię, nie podobają mi się, ale w ogólnym podsumowaniu wychodzi mi na plus
    zobaczymy jeszcze jak to będzie z j2ee 5, zapowiada się ciekawie, parę rzeczy uproszczono, ale życie pokaże ...

  • Maciek Makowski

    Nie znam sie na J2EE, ale z tego co mi wiadomo o EJB wynika, ze faktycznie Spring jest znacznie przyjemniejsza alternatywa. Rzecz w tym, ze Spring oferuje znacznie wiecej, praktycznie w kazdej aplikacji J2SE mozna go do czegos wykorzystac i do takiego podejscia zdaja sie zachecac propagatorzy tej technologii: uzywac tylko warstwy posredniczacej do JDBC albo ORM, samego IOC, samego AOP itd. Z tego co ja rozumiem, to wlasnie z bezkrytycznym stosowaniem Springa do kazdej aplikacji dyskutuje autor artykulu. Nie twierdzi przeciez, ze EJB sa lepsze od POJOs.
  • ciukes

    >Mr. Nobody; P napisał
    >masz rację, nie wszystkie są bezpodstawne, ale trochę
    >pisałem i w "czystym" j2ee i w springu, kilka całkiem
    >sporych systemów, mam więc pogląd na różnicę w
    >"miodności" użycia, komplikacji architektonicznych i
    >raczej o to mi chodzi - żyję już wystarczająco długo na
    >tym, hehe, ziemskim padole, żeby wiedzieć, że ze
    >skrajnych poglądów nic dobrego nie wynika
    Nie zgadzam sie z twoim skrajnym pogladem na temat skrajnych pogladow;)))))) Nie wiem czy pamietasz ale to wlasnie skrajne poglady Rod'a na J2EE ( http://www.interface21.com/books/j2... spowodowaly powstanie Springa. To przyklad ze skrajne poglady nie sa tylko i wylacznie zrodlem zla.

    Podchodze ostroznie do fascynacji Springiem. Nie trzeba daleko siegac pamiecia, zeby sobie przypomniec wiele innych bezkrytycznych fascynacji technologiami w Javie (o innych technologiach nie wspomne). Najlepszy przyklad to J2EE ktore rozlazlo sie wszedzie i swego czasu najprostsze aplikacje siegaly po EJB.

    Jestem zdania ze Spring podaza podobna sciezka. Nie zrozumcie mnie zle. To super framework, mam wiele wspanialych doswiadczen z jego uzycia. Niemniej jednak odrzucam koniecznosc wiklania sie w caly framework tylko dlatego ze chce uzywac IoC. Podobnie bylo kiedys z J2EE - zachwyt nad mozliwosciami powodowal patologie w projektach. Do dzisiaj pamietam poczatkowe slowa z Mastering EJB mowiace o tym ze znakomita wiekszosc projektow uzywa EJB chociaz doskonale obeszlaby sie bez tego.

    Dla mnie perelka w tym calym balaganie jest wlasnie pattern IoC ( http://www.martinfowler.com/article... ktory jest implementowany przez kilkadziesiat innych frameworkow, o ktorych nikt nawet nie wspomina ( http://java-source.net/open-source/... To dzieki gosciom z projektu Avalon i pomyslowi na IoC bawimy sie lekkimi POJO zamiast ciezkimi EJB, a co za tym idzie mozemy uzywac np. transakcji w aplikacjach desktop a nie tylko na serwerach J2EE.

    Moim ulubiencem jest hivemind ( http://jakarta.apache.org/hivemind/...



  • steelheart

    >Podchodze ostroznie do fascynacji Springiem. Nie trzeba
    >daleko siegac pamiecia, zeby sobie przypomniec wiele innych
    >bezkrytycznych fascynacji technologiami w Javie (o innych
    >technologiach nie wspomne). Najlepszy przyklad to J2EE ktore
    >rozlazlo sie wszedzie i swego czasu najprostsze aplikacje
    >siegaly po EJB.

    hihihi
    nie wiem czy wiecie ale na jednym ze szkolen Suna (OO-225 bodaj) pod koniec są anty-wzorce a jednym z nich jest:
    "Sledgehammer for a fly antipattern"
    podsumować go można tak: EJB jest tak zajebiste ze często zbyt zajebiste i nalezy sie dobrze zastanowic czy warto po nie siegac :-]

    Spring jest fajny
    Hivemind tez

    za to pomiot z kontaktow bea+struts czyli beehive to jakas pokraka...; -)

    generalnie wszystko warto znac bo nigdy niewiadomo co sie moze przydac a na ewangelistów jakiejś pojedynczej technologi należy traktować z przymróżeniem oka; -)