- 1
- 2
-
Anonim
Czym się teraz zajmujecie?
Ja dopiero przerabiam Thinking in Java. Jestem na rozdziale 9. Robię wszystkie ćwiczonka.. Świetna zabawa :] -
Ja nie istnieje (FURBY)
-
Anonim
-
Ja nie istnieje (FURBY)
ja sie bawilem Java ale java sama pchneła mnie w objęcia RORów :) latwiej i szybciej i tyle. Chociaż wiem że wielu się ze mną nie zgodzi. -
-
Anonim
:)
a co ów poetycki zwrot: "pchnęła mnie w objęcia" oznacza?; ) pochwal się czymś... hm? -
Adept
-
-=GHOST=-
RoR nie jest zly, ale ta skladnia na poczatku odstrasza trzeba miec wiele samozaparcia zeby sie nie poddac szybko - w Javie tez mozesz szybko pisac nawet bardzo, chociaz objetosciowo zawsze wyjdzie duzo wiecej kodu, co przelozy sie na czas jego wytworzenia. Do malych i srednich projektow Java sie nie nadaje, ale w przypadku duzych RoR moze postawic takie bariery, ze zakopiesz sie duzo bardziej niz w Javie. -
Adept
nie no chłopaki..
nie ma co dyskutować sprawa jest dośc prosta - RoR nie jest w żadnym, stopniu konkurencją dla Javy, ale dla PHP.
Ja nie rozumiem czemu rorowcy tak często mówią/piszą "ror jest dużo lepszy od javy bo się w nim szybciej pisze". Czy ktokolwiek kiedykolwiek napisał że w Javie się szybciej pisze niż w RoR?
Albo rubowcy chcą uszknąć coś z ogromneto tortu popularności Javy lub po prostu mają jakieś kompleksy... szczerze mówiac to myśle ze jedno i drugie. -
Koziołek [brat Javowiec]
JRuby (implementacja interpretera Ruby ja JVM) + RoR i pisze się szybciej. RoR ma dość dużo generatorów kodu z szablonów i pozwala na użycie konwencji nazewniczych. Pisze się znacznie szybciej, bo jak wszystko chodzi w trybie domyślnym to odpada pisanie konfiguracji. -
Ja nie istnieje (FURBY)
Bracie no nie gadajcie ze Ruby nie jest konkurencja dla Javy , PHP to wogóly inny styl programowania .. bardziej jest nastepca javy niż konkurentem to fakt ale jesli wezniemy pod uwage rozwiązania webowe to wszystkie języki konkurują. No dla mnie Ruby i RoR to cos wiecje niz tylko dynamiczny development , bo specem jeszcze nie jestem od niech ale dużo większa moc samego jezyka, java ma sowje ograniczenia a jak się pozna Ruby to można zauważyć iż jest to najbardziej chyba z popularnych jezyków środowisko do tworzenia reużywalnego kodu. Imto jest jego siła, a i pisanie kodu w desen taki iż tylko definjujesz sobie w swojej klasie np. each... i już możesz podpiąc modul i uzyskac gigantyczny zbior finkcjonalnosci za DARMO :) to jest duży plus.
Faktycznie w ogólnosci Java i Ruby raczej nie rywalizują... a co do PHP to masa firm w to inwestuje jak sie zdaje to ślepy zaułek. No nic zobaczymy co bedzie w RoR 2.0 -
Ja nie istnieje (FURBY)
A ps... JRUB jeszcze napisze ze najwieksza zaletą Javy jest jej JVM na której może śmigac skompilowany ruby :D i być SZYBKIM :) -
Maciek Makowski
> nie ma co dyskutować sprawa jest dośc prosta - RoR nie jest
> w żadnym, stopniu konkurencją dla Javy, ale dla PHP.
RoR to framework, nie język, więc konkuruje z innymi frameworkami (nie językami, jak PHP). W szczególności propagatorzy RoR twierdzili i wciąż chyba twierdzą, że RoR lepiej się nadaje do robienia typowych aplikacji webowych niż jakakolwiek metoda na platformie Javy.
> Czy ktokolwiek kiedykolwiek napisał że w Javie się szybciej
> pisze niż w RoR?
Chyba nie, a przynajmniej nikt znaczący. Może jest po temu jakiś powód?
> Albo rubowcy chcą uszknąć coś z ogromneto tortu popularności
> Javy lub po prostu mają jakieś kompleksy...
Chcą przekonać do rozwiązania, które uważają za lepsze. Co w tym dziwnego? Gdzie tu kompleksy? -
Adept
>RoR to framework, nie język, więc konkuruje z innymi
>frameworkami (nie językami, jak PHP). W szczególności
>propagatorzy RoR twierdzili i wciąż chyba twierdzą, że
>RoR lepiej się nadaje do robienia typowych aplikacji
>webowych niż jakakolwiek metoda na platformie Javy.
dziękuje Ci za śpieszne wyjaśnienie :P wyobraź sobie że wiem o tym :P
LECZ wydaje mi się iż RoR jest tak powszechnie stosowany że stał się synonimem Ruby.
>> Czy ktokolwiek kiedykolwiek napisał że w Javie się
>szybciej
>> pisze niż w RoR?
>
>Chyba nie, a przynajmniej nikt znaczący. Może jest po temu
>jakiś powód?
No moim zdaniem jest taki, że tylko ludzie od Ruby mają potrzebe mówienia wszystkim, ze ich rozwiazanie jest najlepsze.
>
>> Albo rubowcy chcą uszknąć coś z ogromneto tortu
>popularności
>> Javy lub po prostu mają jakieś kompleksy...
>
>Chcą przekonać do rozwiązania, które uważają za
>lepsze. Co w tym dziwnego? Gdzie tu kompleksy?
gdzie? no dokładnie tu że ruby i java są językami przeznaczonymi do tak RÓŻNYCH rozwiazań że porownywanie ich jest tak bardzo zasadne jak udawanie pana Zbyszka, że jest niewidzialny gdy został złapany na robieniu siku do umywalki.
dla mnie brak refaktoringu - i bardzo ograniszone wsparcie IDE - ze względu na dynamiczność języka - kompletnie dyskfalifikują ten język w dużych projektach, gdzie ,jak sześcienny klocek do kwadratowej dziury, pasuje java.
-
Maciek Makowski
>No moim zdaniem jest taki, że tylko ludzie od Ruby mają
>potrzebe mówienia wszystkim, ze ich rozwiazanie jest
>najlepsze.
Generalnie ludzie wierzący w wyższość rozwiązań mniej popularnych mają taką potrzebę. Na podobnej zasadzie znacznie częściej spotyka się argumenty za wyższością paradygmatów deklaratywnych nad imperatywnymi niż vice versa, bo w drugą stronę nikt nie czuje potrzeby przekonywać. Ci, którzy chcą coś zmienić, są bardziej zmotywowani niż obrońcy status quo.
>dla mnie brak refaktoringu - i bardzo ograniszone wsparcie
>IDE - ze względu na dynamiczność języka - kompletnie
>dyskfalifikują ten język w dużych projektach, gdzie ,jak
>sześcienny klocek do kwadratowej dziury, pasuje java.
Masz jakieś doświadczenie w dużych projektach tworzonych w językach dynamicznych czy a priori sądzisz, że brak możliwości statycznej analizy automatycznie dyskwalifikuje takie języki?
-
Adept
>Maciek Makowski napisał
>>dla mnie brak refaktoringu - i bardzo ograniszone wsparcie
>>IDE - ze względu na dynamiczność języka - kompletnie
>>dyskfalifikują ten język w dużych projektach, gdzie
>,jak
>>sześcienny klocek do kwadratowej dziury, pasuje java.
>
>Masz jakieś doświadczenie w dużych projektach tworzonych
>w językach dynamicznych czy a priori sądzisz, że brak
>możliwości statycznej analizy automatycznie dyskwalifikuje
>takie języki?
>
hmm.. i tak i nie. mam doświadczenie w b. dużym projekcie w którym część logiki była wyniesiona do rhino - jeden z najgłupszych rzeczy w tym projekcie.
Ale więcej nie mam. Za to mam doświadczenia w bardzo dużych projektach w których widzę jak wielką wartośc i znaczenia ma właśnie wspomniana przez ciebie statyczna analiza.
Tutaj najlepiej sobie poradził Google w swoim GWT - gdzie mamy wszystkie cechy języka statycznego - ale równiez nie tracimy piękna i mocy języka dynamicznego.
-
Ja nie istnieje (FURBY)
a Google ze swoimi roziązaniami obsysa lame koda generują tam strasznego. -
Ja nie istnieje (FURBY)
pozatym IDE takie jak Eclipse czy WSAD czy NetBeans(ten wspiera Rubiego) ma tak ogromne zaczenie tylko w modelu wytwarzania oprogramowania na "harpagana" jesli masz dobrze ułożony plan działania i podzielony program na sensowne moduły/komponety to niema problemu z tym ze ci sie skladania nie podpowiada bo i tak z góy wiadomo co i jak bedzie ponieważ jest pewien plan który się wypełnia. -
Adept
>Ja nie istnieje (FURBY) napisał
>a Google ze swoimi roziązaniami obsysa lame koda generują
>tam strasznego.
a Co się to obchodzi jaki kod jest generowany? Zwłaszcza że tam jest obfuscator włączony, który (z tego co pamiętam) można wyłaczyć.
ten kod javascriptowy to coś ala Bytecode/binarka więc po co to ma być czytelne?
moim zdaniem GWT to genialny wynalazek - i świetlana przyszłość przed nim jest. -
Ja nie istnieje (FURBY)
no i jeszcze o NetBeans i Ruby.. mówisz ze niema IDE ale on bardzo dobrze wspiera Rubiego.. troche jeszcze wolno podpowiada bo powinien taj jak Intelisens w 1 ms :P no i do VS też są wtyczki integrujące Inteli Sens z rubym ale to juz niestety platne rozwiazanie. Ale testowalem i dziala zajebiaszczo -
Adept
>Ja nie istnieje (FURBY) napisał
>pozatym IDE takie jak Eclipse czy WSAD czy NetBeans(ten
>wspiera Rubiego) ma tak ogromne zaczenie tylko w modelu
>wytwarzania oprogramowania na "harpagana" jesli masz dobrze
>ułożony plan działania i podzielony program na sensowne
>moduły/komponety to niema problemu z tym ze ci sie
>skladania nie podpowiada bo i tak z góy wiadomo co i jak
>bedzie ponieważ jest pewien plan który się wypełnia.
chyba żartujesz... Albo po prostu nie pracujesz zawodowo tylko powtarzasz to co usłyszysz na wykładach.
UML to praktycznie tylko teoria - w praktyce nie słyszałem zeby gdzies był używany. Klient ma to do siebie że lubi zmieniać wymagania - a przy tym zmienia się i kod.
Nigdy nie wiadomo co będzie - tylko wiadomo co jest w danej chwili. a dalej jest już tylko refactoring.
- 1
- 2
- Przeglądaj grona w kategorii Internet i Komputery
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
- Zostań moderatorem
Podobne Tematy
Wszystko co związane z programowaniem w Java (J2EE, JSP, JDBC, itd) test
Miejsca grona (1)
-
Kino Luna ul. Marszałkowska, Warszawa
www.kinoluna.pl kino.luna@maxfilm.com.pl 22 621 78 28
- Dodaj miejsce

