Java [1242]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    No właśnie? z czego korzystacie najczęściej?
    Jakieś spostrzeżenia/uwagi na temat wzmiankowanych narzędzi? :-)

    Które lepsze i dlaczego? (dodam że chodzi mi głównie o tworzenie aplikacji webowych + ew. jakies MIDlety)

    A może są jeszcze jakieś inne sensowne opcje? (notepad.exe odpada - mówie z góry :-)
  • YouCan'tGoWrongWithStretchyPants

    Kiedyś miałem Studio One Mobile Edition czy jakoś tak.. nawet zintegrowane i nawet działało. Chyba niewiele trzeba było doinstalowywać.. nie pamiętam dokładnie.. nie zajmuję się tym za bardzo
  • Lipson Earl Grey

    jest jeszcze Borland JBuilder, Oracle JDeveloper, bardzo zachwalane IntelliJ IDEA (płatne). Osibiscie używalem kiedyś JBuildera 9, przeisadlem sie na Eclipse, ale do tego co potrzebujesz to moga byc lepsze JBuilder i NetBeans bo do Eclipse napewno trzeba dograc jakieś gadżety do midletów/webów, Netbeans chyba ma oba juz, JBuilder pewnie też. Najlepiej jesli zainstalujesz kilka i sprawdzisz sam, ale na dobra sprawe to nie ma dużej różnicy w "produktywności" na każdym z tych narzędzi. Przeczytaj to: http://weblogs.java.net/blog/kirill...
    i dyskusje poniżej, powinno Ci pomóc w wyborze.
  • wojteks

    a najlepsza jest i tak intellij idea :)
  • yarel

    true true :) intellij roxuje
  • YouCan'tGoWrongWithStretchyPants

    Kiedys uzywalem triala i faktycznie r0x; )

    A takie intymne pytanie:) zaplaciliscie za to czy jest inny sposob/licencja na uzywanie? Oprocz systematycznego zmieniania maili i licencji trialowych.

  • Lipson Earl Grey

    z tego co wiem IntelliJ teaz dla programistów open-source oferuje za darmo swoje IDE, ale nie jestem pewien.Ne pamietam dokladnie jak weryfikują. Ale jak to ktos kto sprawdzal powiedzial - "z pisania programów open source nie wyżywisz nawet swojego kota" wiec moze sie bardziej opłacać kupienie licencji; P..... no chyba ze tworzysz JBossa i pompuje w ciebie kase IBM, lub podobnego kalibru projekt.
  • Grono.Net

    Czy może ktoś wie jak zrobić JSP w Eclipse, w sensie, może ktoś ma linka do tutoriala albo wie o co chodzi i potrafi wytłumaczyć łopatologicznie w dwu zdaniach oszczędzając zbłąkanej duszy googlowania w nieskończoność,

    Bo mam Eclipse 3.0.1 i pościągałem webtools, no i nie ma JSP, a w Preferences nie daje dodać Tomcata do Server, coś tam wyskakuje, że aktualnie wyświetlane okno zawiera błędne informacje i kicha
    Może to totalnie zły kierunek dla początkującego?

    NetBeans nie jest chyba dla prawdziwych wymiataczy, bo tam JSP jest od razu i Tomcat jest, a do komórkowców wystarczy sciągnąć mobility pack :)

    To czemu uparłem się na Eclipse????
    Bo też chcę zostać kiedyś prawdziwym wymiataczem; D
    Z góry dziękuję za cokolwiek
  • YouCan'tGoWrongWithStretchyPants

    Jak chcesz być prawdziwym "wymiataczem" to programuj w vi; ) Myślę, że nie ma nic imponującego w naśladowaniu Syzyfa.. Ja bym się raczej skoncentrował na tym jak efektywnie zrobić coś, co ma sens, czyli będzie komuś służyło, ułatwiało życie, itd.

    Może się mylę (w razie czego mnie poprawcie): najbardziej łopatologicznym sposobem zrobienia aplikacji z jsp w Eclipse jest:

    1) stworzenie katalogu tomcat_home/webapps/jakas_apli kacja
    2) stworzenie prostego web.xml w tomcat_home/webapps/jakas_apli kacja/WEB-INF/
    3) stworzenie prostej strony jsp w tomcat_home/webapps/jakas_apli kacja/jakas_strona.jsp (przynajmniej na początek nie potrzeba do tego żadnego plugina)
    4) odpalenie tomcata
    5) http://localhost:8080/jakas_aplikac...

    Jednak żadnego z tych punktów nie zaliczyłbym do best practices; ) Ale może pomoże ci to zacząć.



    pozdrowienia
    Irek
  • Grono.Net

    Dzięki za podpowiedź, na moim poziomie każda informacja jest cenna.

    W międzyczasie znalazłem to:
    http://www-900.ibm.com/developerwor...
    I ten plugin Lomboz odwala część roboty za mnie; )
  • Bolesław

    Moje doświadczenia są takie.
    Eclipse jest super i pod względem używalności według mnie bije na głowę NetBeansa. Problem tylko w tym że jakość pracy zaqleży od jakości pluginów i tu zaczynają się schody. Robię aktualnie dosyć spore GUI w Swing (kilka tabów, podzielonych na kilka paneli ze sporą liczbą kontrolek każdy. Wszystko w GridbagLayout). Wybrałem NebBeansa bo w VisualEditor mi się to poprostu totalnie rozjechało. .. Jak się coś robi Designerem to nie można nanosić ręcznych poprawek w kodzie. NetBeans blokuje wytworzony kod do Swinga, Eclipse nie i łatwo można dużo popsuć...
    Ale jakbym nie używał Designera i ręcznie klepał kod na pewno bym używał Eclipsa.

    W wtp w eclipsie się pięknie robi htmla i php. Jak się zna już trochę technologie to samo uzupełnianie składni i Outline w zupelności wystarczy a wygoda niesamowita. Ostatnio znalazłem nawet plugin do LaTeXa - przepiękna sprawa :) Eclipse do wszystkiego!!! :]

    Co do JSP/JSF to polecam obejrzeć Java Studio Creator. Takie narządko co to 3 kliknięciami można sobie tabelkę podłączoną do BD wygenerować :) Na sam początek bardzo fajniutkie.
    Ostatnio z ciekawości zainstalowałem JBuildera (2004 Enterprise). Taaaakieee narządzie. Szczęka mi opadła jak zacząłem się bawić. Borland naprawdę ma markę. Jakby coś poważniej robić kiedyś warto się zapoznać...
  • Bolesław

    tfu... JBuilder 2005 oczywiście.... :)
  • /* Grzegorz W. */

    Ja robię MIDLety w NetBeansie.
    Mi najwygodniej.
    Wgrywam NetBeans (i konifguruje ...)
    Kaze mu sciaganać , żeczy od MIDLetów , on sam ściąga i instaluje.
    Restart i już mogę robić MIDLeciki i odpalać na jednym z paru wbudowanych emulatorków.

    Ale fakt faktem, w ogólnym przypadku Eclipse jest o wiele lepszy.
    NetBeansa używam głównie do MIDLetów, gdyż żadko je robię i nie mam co do nich dużych wymagań. A jeżeli chodzi o lenistwo to NetBeans tutaj najlepiej się sprawuje.

    Pozdrawiam.
  • Grono.Net

    z tego co powypatrzałem w necie, to Eclipse ma jakieś kompleksy z Linuxem, znaczy że działa super na Windows ale ślimaczy na Linuksie np.

    http://cld.blog-city.com/read/11263...

    to pytanie typu: "ładniejsze są brunetki, czy blondynki, a może rude, a może łyse?"; )))

    bardziej mi się podoba to, że tak jak szanowny przdmówca pisze, NetBeans robi wiele rzeczy sam za nas i ułatwia tym samym wiele, i jest łatwiejszy do użycia, jak dla mnie, a jestem bardzo początkujący, ale zawsze można się przesiąść na J# i Visual Studio jak komu nie pasi; ))))))))
  • YouCan'tGoWrongWithStretchyPants

    Widziałem Eclipse w akcji na Linuksie Suse, Pentium 2.4 HT i byłem zaskoczony, bo chodził jak burza. Aczkolwiek nie mam pojęcia jak na tej samej maszynie chodziłby pod Windows. Sam używam na Mac OS X.
  • robson

    Polecam Eclipsa, chodzi jak burza - bo nie jest w 100% Java; )) - używa natywnych kontrolek GUI, NetBeans w całości oparty jest na Swingu, jak go używałem, to zdażało mi się, że musiałem czekać np. 1 sekunde jak sie jakieś menu rozwinie - to bardzo irytujące, poza tym pamięć żarł potwornie sukinkot.
    Eclipse ma też bardziej otwartą architekturę, jest pluggable, flexible itp. itd., pluginy powstają do niego jeden za drugim bo łatwo je się tworzy, jest plugin od wszystkiego, nawet gry w postaci pluginów itp.
  • яazo я

    dobrze się używa obu.
    ja tak czynię, czasem jakiś projekt wygodniej robi się w NB, czasem w Eclipse.
    ostatnio nawet użyłem Eclipse do C/C++, ale to dlatego że na HP-UX niczego innego nie znalazłem :-)