-
nazwa ekranowa
A od kiedy to udawanie szacunku w stosunku do osoby, dla ktorej sie tego szacunku nie ma, jest elementrana zasada kultury? Rozrozniasz pojecia? Ludziom ktorym szacunek sie nie nalzey, tego szacunku miec nie beda nawet u ludzi, ktorzy staraja sie te elementarne zasady kultury stosowac.
Ta zabawa z literami nie miala na celu okazanie mu mojego braku szacunku, zas oznajmienie ze po prostu tego szacunku nie mam, a to dwie kompletnie rozne kwestie.
Po przeczytaniu jego ostatniego posta, przez chwile mialem ochote pobawic sie tak brzydko jak on. Tylko po co? Zeby mial sie czym zywic? Nie mam czasu na takie glupoty, a zapewne po takim posilku nabralby sil i nie dalby spokoju.
-
bartkiller
"A od kiedy to udawanie szacunku w stosunku do osoby, dla ktorej sie tego szacunku nie ma, jest elementrana zasada kultury?"
Więc czemu wymagasz od kogoś elementarnych zasad kultury ? Może on też nie miał po prostu szacunku dla swojego rozmówcy ?
Być może wkleiłem zbyt krótki cytat z Twojej wypowiedzi, ale, oprócz "elementarnych zasad kultury" chodziło mi bardziej o to, że jesteś niewiele mniejszym frustratem od tego komu to zarzucasz :D
"Rozrozniasz pojecia? "
Które ?
"Ludziom ktorym szacunek sie nie nalzey, tego szacunku miec nie beda nawet u ludzi, ktorzy staraja sie te elementarne zasady kultury stosowac."
To zbyt ogólne stwierdzenie, żeby o nim dyskutować w kontekście potyczek słownych na forum internetowym. "Szacunek" to coś więcej niż pisanie "Ty" i "Ci".
Poza tym, bardzo ciekawe, że stawiasz się w pozycji osoby decydującej o tym komu się szacunek należy, a komu nie.
"Ta zabawa z literami nie miala na celu okazanie mu mojego braku szacunku, zas oznajmienie ze po prostu tego szacunku nie mam, a to dwie kompletnie rozne kwestie. "
Kompletnie różne ? :O
Więc "okazanie" jest kompletnie różne od "oznajmienia", a "brak szacunku" od "nieposiadania szacunku" ?
Mógłbyś to wyjaśnić dokładniej ?
"Po przeczytaniu jego ostatniego posta, przez chwile mialem ochote pobawic sie tak brzydko jak on."
To bardzo ciekawe, ale po co o tym opowiadasz ? Skoro tak tym gardzisz, to na Twoim miejscu bym się nie przyznawał...
"Nie mam czasu na takie glupoty"
O czym świadczy Twoja poprzednia, lakoniczna wypowiedź...; p -
nazwa ekranowa
>bartkiller napisał
>"A od kiedy to udawanie szacunku w stosunku do osoby, dla
>ktorej sie tego szacunku nie ma, jest elementrana zasada
>kultury?"
>
>Więc czemu wymagasz od kogoś elementarnych zasad
>kultury ? Może on też nie miał po prostu
>szacunku dla swojego rozmówcy ?
Roznica polega na tym, ze mozna nie miec do kogos szacunku, ale nie oznacza to jednoczesnie, zeby komus brak tego szacunku okazywac rzucajac kurwami czy innymi wulgaryzmami pod jego adresem.
>Być może wkleiłem zbyt krótki cytat z
>Twojej wypowiedzi, ale, oprócz "elementarnych zasad
>kultury" chodziło mi bardziej o to, że jesteś
>niewiele mniejszym frustratem od tego komu to zarzucasz :D
Dziekuje za wnikliwa analize.
>"Rozrozniasz pojecia? "
>
>Które ?
Co jest elementarna zasada kultury.
>"Ludziom ktorym szacunek sie nie nalzey, tego szacunku miec
>nie beda nawet u ludzi, ktorzy staraja sie te elementarne
>zasady kultury stosowac."
>
>To zbyt ogólne stwierdzenie, żeby o nim
>dyskutować w kontekście potyczek słownych na
>forum internetowym.
>"Szacunek" to coś więcej niż pisanie "Ty" i "Ci".
Oczywiscie, ze tak, ale Ty sie przykeliles do tych literek wiec o nich aktualnie traktujemy.
>Poza tym, bardzo ciekawe, że stawiasz się w
>pozycji osoby decydującej o tym komu się szacunek
>należy, a komu nie.
W ktorym miejscu stawiam sie w pozycji osoby decydujacej? W ktorym miejscu chocby probuje zadecydowac czy jemu ogolnie nalezy sie szacunek czy nie? W ktorym miejscu cokolwiek narzucam? Mozesz zacytowac jesli cos takiego znajdziesz. To jest tylko i wylacznie *moja* opinia. Ja wyrazam *swoje* zdanie, ze *swojej* pozycji, ze *swojego* punku widzenia. Nie decyduje i nie mam aspiracji decydowac za innych.
>"Ta zabawa z literami nie miala na celu okazanie mu mojego
>braku szacunku, zas oznajmienie ze po prostu tego szacunku
>nie mam, a to dwie kompletnie rozne kwestie. "
>
>Kompletnie różne ? :O
>Więc "okazanie" jest kompletnie różne od
>"oznajmienia", a "brak szacunku" od "nieposiadania szacunku"
>?
>Mógłbyś to wyjaśnić dokładniej
>?
Oczywiscie ze moglbym, choc bedzie to tylko odniesienie sie do pierwszego akapitu w tym poscie. Kiedy zajrzysz do slownika dostrzezesz zasadnicza roznice miedzy tymi dwoma slowami.
Okazywac to inaczej wyrazac uczucia, czyli brak szacunku mozesz dobitnie okazac np. poprzez "kurwienie" w stosunku do podmiotu.
Oznajmiac to inaczej informowac, czyli brak szacunku mozesz oznajmic np. poprzez proste slowa "nie mam do ciebie szacunku" lub nie wprost poprzez zabawe literami.
>"Po przeczytaniu jego ostatniego posta, przez chwile mialem
>ochote pobawic sie tak brzydko jak on."
>
>To bardzo ciekawe, ale po co o tym opowiadasz ? Skoro tak
>tym gardzisz, to na Twoim miejscu bym się nie
>przyznawał...
Nie przyznawal? Nie przyznawal do tego, ze takie zachowanie ma na mnie taki, a nie inny wplyw? Ze zwierzecy instynkt zawsze uderza pierwszy? Istota rozumna na szczescie, potrafi sie kontrolowac i juz po chwili patrzy na cala sprawe z dystansem. Zwierzeta sie nie kontroluja.
>"Nie mam czasu na takie glupoty"
>
>O czym świadczy Twoja poprzednia, lakoniczna
>wypowiedź...; p
Sprowokowales mnie do wypowiedzi, chociaz naprawde nie mam za bardzo czasu. Z mojej strony to koniec dyskusji. I tak na dobranoc, zebys mial o czym pomyslec. Rownie dobrze przeciez moglem Ci napisac "spierdalaj chuju" prawda? Dostrzegasz subtelna roznice?
Z wyrazami szacunku :)
-
bartkiller
>Roznica polega na tym, ze mozna nie miec do kogos szacunku,
>ale nie oznacza to jednoczesnie, zeby komus brak tego
>szacunku okazywac rzucajac kurwami czy innymi wulgaryzmami
>pod jego adresem.
... lub też wyrażać się o nim w nieładny sposób ?
>>"Rozrozniasz pojecia? "
>>
>>Które ?
>
>Co jest elementarna zasada kultury.
Podałeś tylko jedno. Miałeś na myśli to, że nie odróżniam pojęcia "elementarnej zasady kultury" od dowolnego innego pojęcia ?
>Oczywiscie, ze tak, ale Ty sie przykeliles do tych literek
>wiec o nich aktualnie traktujemy.
No właśnie, dlatego też, podane przez Ciebie stwierdzenie nie pasuje do tej dyskusji.
>W ktorym miejscu stawiam sie w pozycji osoby decydujacej? [...]
W innych miejscach pisałeś, że to Ty nie masz do kogoś szacunku, ale w zacytowanym przeze mnie fragmencie :
"Ludziom ktorym szacunek sie nie nalzey, tego szacunku miec
nie beda"
stwierdzasz, że są ludzie, którym szacunek się nie należy. A ponieważ mówimy w kontekście jednej osoby, i to zdanie jest uzasadnieniem Twojego zachowania wobec niej, to stwierdzasz, że "komuś szacunek się nie należy", co brzmi dość ogólnie.
>Ja wyrazam *swoje*
>zdanie, ze *swojej* pozycji, ze *swojego* punku widzenia.
Trudno, żebyś wyrażał czyjeś. Przyjąłem do wiadomości Twoją świadomość w tej kwestii.
>>Więc "okazanie" jest kompletnie różne od
>>"oznajmienia", a "brak szacunku" od "nieposiadania
>szacunku"
>Okazywac to inaczej wyrazac uczucia, czyli brak szacunku
>mozesz dobitnie okazac np. poprzez "kurwienie" w stosunku do
>podmiotu.
"Kurwiąc" na podmiot implicite oznajmiasz mu brak szacunku. Nawet niezbyt błyskotliwa osoba się tego domyśli.
>Oznajmiac to inaczej informowac, czyli brak szacunku mozesz
>oznajmic np. poprzez proste slowa "nie mam do ciebie
>szacunku" lub nie wprost poprzez zabawe literami.
Nie wprost to właśnie okazywanie. Pisząc "tY" wyrażasz pogardę, czyli brak szacunku, co jest zgodne z Twoją pierwszę definicją "okazywać".
Dlatego też twierdzę, że stwierdzenie "''oznajmiać' i 'okazywać' są kompletnie różne" za nieprawdziwe.
Do tego, jakbyś nie nazwał pisania "tY" (oznajmianiem czy okazywaniem), to uważam nazywanie tego "staraniem stosowania się do elementarnych zasad kultury" za nadużycie.
>Zwierzeta sie nie kontroluja.
Mój pies jak chce się wysikać to się kontroluje, i czeka aż go wyprowadzę.
>Z mojej strony to koniec dyskusji.
No szkoda.
>Rownie dobrze przeciez
>moglem Ci napisac "spierdalaj chuju" prawda? Dostrzegasz
>subtelna roznice?
Oczywiście, że mogłeś, ale nie rozumiem jak to się ma do naszej rozmowy.
Dostrzegam różnicę między czym a czym ?
To, że nie napisałeś "spierdalaj chuju" oczywiście świadczy o Tobie wręcz wspaniale, ale nie wycofam się z tego powodu z tego co napisałem powyżej.
Pozdrawiam również -
-
JSmok
Nie no zajebisty watek!
Naprawde. Rowiznałem swoja wiedze, zdolnosci...
Czuje ze czas spedzony na czytaniu tego watku nie byl czasem straconym. -
YouCan'tGoWrongWithStretchyPants
-
mbartyzel
Nie chcąć przerywać głównego toku rozmowy, dodam jednynie, że z reguły ustępuje...mądrzejszy; )
miłego dnia
mb
- Przeglądaj grona w kategorii Internet i Komputery
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
- Zostań moderatorem
|
|
Wszystko co związane z programowaniem w Java (J2EE, JSP, JDBC, itd) test
Miejsca grona (1)
-
Kino Luna ul. Marszałkowska, Warszawa
www.kinoluna.pl kino.luna@maxfilm.com.pl 22 621 78 28
- Dodaj miejsce

