-
goora
Wiele razy tu pisalem o tym jaki jest Mikke na prawde i widze ze brniecie dalej. Prawdopodbnie nie wiecie co wydarzylo sie w UPR przed wyborami, mnie tu zbywano na rozne sposoby wiec sie podepre najnowszym tekstem Rafala Ziemkiewicza liczac ze sie troche zastanowicie:
Pożegnanie
Trudno mi patrzeć bez żalu na smutny koniec Unii Polityki Realnej, której poświęciłem w życiu trochę czasu i starań. Było nas takich wielu. Przewinęły się nas przez tę partie tysiące - szkoda, że dotąd nie powołano stowarzyszenia byłych członków UPR, byłoby pełne ludzi swietnie wykształconych, utalentowanych i oddanych sprawie zbudowania w Polsce uczciwego kapitalizmu na wzór amerykański.
Ze swej strony mogę im wszystkim tylko podziekować i zapewnić, ze ich praca nie poszła na marne. Prawdą jest, że UPR tylko raz zdołała uzyskać wynik wyborczy rzędu około 2,5 procenta, co przy ordynacji z 1991 r, dało jej trzy mandaty. I że tylko jeden raz uzyskała w sondażu, który mozna uznać za reprezentatywny, ponad 4 procent. Politycznie projekt o nazwie Unia Polityki Realnej okazał się kompletnym fiaskiem. Ale odniósł on sukces na zupełnie innym polu: wychował niemalą część pokolenia, które w dorosłe zycie weszło w III RP. Odciągnął to pokolenie od socjalistycznych ciągot jego rodziców, wyleczył z wiary w "sprawiedliwość społeczną" aplikowaną metodami urzędniczymi, odkłamał język, który obdzieranie ubogich z owoców ich pracy nazywa "troską", masowy rabunek przymusowych ubezpieczeń kaze uważać za "świadczenia", a dławienie wolności przedstawia jako wielką zdobycz i "obrone najuboższych". Kiedy zaczynałem swą działalnośc w UPR, stwierdzenia, ze szkoły i szpitale "bezpłatne" są drozsze, niz gdyby były płatne, albo ze państwo nie ma żadnych innych pieniedzy niż te, które zabierze swoim obywatelom, uchodziły za dowód kompletnego pomylenia. na postulat podatku liniowego reagowano śmiechem i pukaniem sie w głowę. Dziś wiekszości młodych ludzi tłumaczyć tego nie trzeba, i w znacznym stopniu jest to własnie zasługa UPR.
Jako bractwo konserwatywno-liberalnej idei, jej swoisty zakon misyjny, odniosła wiec UPR sukces, równoważący jej klęske jako partii. Nie da się , mówiac o tej ostatniej, nie wspomnieć, że główny jej problem stanowiła zawsze osoba , będąca zarazem jej głównym atutem i znakiem rozpoznawczym, czyli janusz Korwin-Mikke. Człowiek na tyle barwny, że od czasu, gdy Urban polecił "wpuszczać go do telewizji, ile wlezie" na złość "Solidarności", wciąż umie utrzymać na sobie uwagę odbiorców. na tyle zdziwaczały, ze najsłuszniejszy postulat artykułuje w taki sposób, by spopularyzowawszy go, zarazem ośmieszyc i unieważnić. I na tyle pozbawiony gotowości do gry zespołowej, ze przez lata zręcznie wypychał z partii każdego, kto nie był zdolny bez mrugnięcia okiem popierać w ciemno każdego jego wariactwa.
Nie chcę tego wątku rozwijać, Korwin, jaki jest, kazdy widzi. ale niemal każdy, kto pewną częśc życia poświecił działalności w UPR, żywił kiedyś nadzieję, ze da się z nim jakoś współpracować. Nic z tego. Gdy UPR w końcu zbuntowała sie przeciw założycielowi, Korwin, wykorzystujac dziwaczny, przez niego samego ułożony przed laty statut, doprowadził intrygą do paraliżu jej władz i metodą faktów dokonanych zmarginalizował na rzecz efemerycznego bytu pod nazwą "Platforma Janusza Korwina-Mikke". PJKM oczywiście okazalo się kompletną klapą, a zniechęceni działacze UPR poodchodzili do PO, PiS i LPR. Nie wątpię, że Korwin jeszcze przez wiele lat będzie startował w kazdych kolejnych wyborach, być moze wróci do szyldu UPR, ale tej partii juz nie ma. Nniejszym żegnam się z nią. Z panem Januszem też. nasze drogi, oddalające sie juz od dawna, rozeszły się definitywnie.
Rafał Ziemkiewicz
http://forum.fronda.pl/forum.php?ak... -
Mariosz
Ziemkiewicz? to ten który tak mocno udziela się w TOKFM sponsorowanej przez Gazetę Wyborczą? -
MisieK
-
Anonim
No teraz Mario przesadziłeś. Nie czytałes Polactwa w którym to Ziemkiewicz objeżdza GW i Michnika? -
-
Mariosz
-
binio
"a zniechęceni działacze UPR poodchodzili do PO, PiS i LPR"
Buahahaha... za przeproszeniem... ch... im w d.... (i od razu sorry ze tak brzydko) ale inaczej sie nie da... zniecheceni czym?? Tym ze do sejmu moga nie wejsc? Ze nie uda sie karier politycznyc zrobic?? Dla mnie UPR, prawica to cos wiecej niz mandaty w sejmie, to swego rodzaju swietosc ktorej nie wolno sprzedac nigdy i za zadna cene. Prawdziwy prawicowiec, czlowiek honorowy NIGDY do partii taklich jak PO PiS czy LPR nie przejdzie!!! NIGDY!!!
I juz kiedys pisales o Korwinie... powtorze jeszcze raz: nie znam Go osobiscie, ale mu ufam (w pewnych granicach oczywiscie) i narazie nie mam powodow zeby zmieniac o nim zdanie. -
Robert Surma
Jeśli byli członkowie UPR poodchodzili do PiS i LPR... to dobrze, że nigdy nie zostałem członkiem UPR... -
goora
sluchaj binio, mlody jestes.
jezeli w twojej opinii warto jest zapieprzac by potem ktos uzywajac jednego ciala statutowego w ktorym mial przewage z racji swoich wczesniejszych zaslug (tak, sad kolezenski) zaczynal wypieprzac ludzi by stworzyc swoja fikcyjna kanape - to ok. twoja sprawa. jezeli wedlug Ciebie celem jest byc a nie robic - tez ok. bo to twoje zycie. Ale wedlug mnie wczesniej czy pozniej oprzytomniejszesz. Bo to jest troche mlodziencza naiwnosc - sorry.
W pewnym momencie zacznie ci zalezec na tym by polske zmienic, a nie pieprzyc przez 15 lat na marne.
A zeby cos zmienic to sie musisz zapisac do tych co cos zmieic moga, jezlei u swoich widzisz tylko syndrom lemingow.
I dalej: mam nadzieje ze PO przeforsuje jednomanatowe okregi, bo to sprzyja dwupartyjnemu systemowi. A wowczas albo my albo oni i nie bedzie miejsca dla pozorowanych dzialan.
wiedz, ze przed wyborami 90% mlodych ludzi zostawilo Mikkego sobie. Wy jestescie mlodym zaciagiem. Mialem nadzieje ze cos do was dotrze, ale widze ten sam entuzjazm co u siebie 10 lat temu.
Jedyne o co moge was prosic to o to, byscie mieli na uwadze stowarzyszenie Koliber, w ktorym dzialaj mlodzi ludzie o pogladach Koliberlanych. Sa tam zarowno czlonkowie kanapy Mikkego, UPR jak i innych partii, ale wiekszosc to bezpartyjni, ktorzy po prostu maza o tym w tym kraju bylo normalnie.
-
Robert Surma
goora, dobrze że dajesz takie informacje. Zawsze to jakieś dopełnienie do pełnego obrazu.
Ale chciałbym też wysłuchać drugiej strony. Ciekawe, jak całą sprawę widzi JMK? Jest gdzieś jego wypowiedź w tej sprawie? -
binio
"W pewnym momencie zacznie ci zalezec na tym by polske zmienic (...)"
"Jedyne o co moge was prosic to o to, byscie mieli na uwadze stowarzyszenie Koliber (...)"
Hmm czytajac miedzy wierszami domyslam sie ze negujac UPR jak i Korwina (moze nie UPR ale UPR z Korwinem na czele) gloryfikujesz Koliber - taka mala dygresja: co Koliber zrobilo zeby Polske zmienic??!! -
Anonim
Nie pytaj co koliber zrobił dla Polski, zapytaj co ty możesz zrobić dla Polski współpracując z Kolibrem :-) -
goora
Robert: zdaniem Mikkego w UPR dziala agentura.
Gro tych tzw. agentow ma ponizej 30 - to ode mnie.
a propos KoLibra - zrobil znacznie wiecej niz UPR przez ostatnie 10 lat. Przynajmniej wie jak sie zaprezentowac by:
- media pokazaly
- ludzi przekonac
Mikke zachuwaje sie tak, by media go bojkotowaly. A swoim wiernym pretorianom wciska ciagle kit ze jest na niego zapis, ze wszedzie agenci. Tak na prawde gdyby byla kasa to i w mediach bysmy byli (to czy jest sie w mediach zalezy od tzw pr a scislej mowiac od kontaktow z wlasciwymi dziennikarzami.
Kasy nie ma i trzeba bylo dawno przewartosciowac cele: albo znalezc kase, albo sie podczepic pod kogos kto ma kase. -
Robert Surma
Przeglądałem stronki dot. Kolibra i z wypowiedzi oraz przeprowadzanych inicjatyw wywnioskowałem, że jest to może i jakaś prawica, ale o nachyleniu narodowo-katolicko-patriotyczn ym. A ja mam zwichrowanie bardziej w stronę anarchii i nie po drodze mi z takimi postawami. Zresztą, jak przyłożę do tego choćby deklarację ideologiczną UPR, to też znacznie różni się to od tego, co prezentuje Koliber. Co by na przykład powiedział Koliber na opodatkowanie Kościoła? -
goora
A to ciekawe ze tak uwazasz.
Mysle ze moze to byc skutkiem ostatniej akcji jednego z KoLibrantow z tym pokazywaniem zwlok w centrum Lodzi. Ale to nie byl akcja sygnowana przez KoLibra. Mysle ze dla wiekszosci KoLibrantow jednak najwazniejsza jest gospodarka a swiatopoglad pozostawiaja indywidualnym wyborom, aczkowliek raczej jestesmy konserwatystami.
KoLiber jest przeciwny nadmiernemu opodatkowaniu czy to Kosciola czy kogokolwiek. NAtmiast KoLiber nie jest partia i nie musi miec jednolitego stanowiska we wszystkich sprawach.
Osobiscie uwazam ze wszyscy powinni byc opodatkowani jednakowo. Oczywiscie w skrajnej wersji podatku poglownego ktory bylby zwienczeniem reformy podatkowej ksiadz jak kazdy czlowiek placilby podatek, a instytucje i firmy podatku by nie placily. Ale to jest model skrajny i nie wiem czy takiego dozyje.
Na pewno jest niedpuszczalne by koscioly pobieraly pieniadze z budzetu.
Ale to wszystko troche off topic.
***
Ktos sie pytal co Koliber zrobil, ostatnio trudno sie dziala bo ciagle klody rzucaja:
"Stowarzyszenie KoLiber stanowczo protestuje przeciwko szykanowaniu swoich członków!
Najpierw ostracyzmowi za poglądy polityczne i działnia prospoleczne poddawny był kol. Bronislaw Wildstein, potem za ujawnianie rzetelnej dziennikarskiej prawdy kol. Jan Fiijor, za demonstracje poglądow kol. Łukasz Wróbel, teraz nadszedł czas na kolegę Rafała Ziemkiewicza"
http://www.koliber.org
;-)
(Ziemniaka pozwal Michnik jakby ktos nie wiedzial;-) -
MisieK
można prosić o "KoLibra w koncentracie"? żeby zachęcić mnie (i innych) na odwiedzenie stronki:] (co, kto, jak i po co):] i czy są jakieś różnice między Wami, a UPR ("programowe")? -
Warp_10
> a propos KoLibra - zrobil znacznie wiecej niz UPR przez ostatnie 10 lat. Przynajmniej wie jak sie zaprezentowac by:
- media pokazaly
buahahaha; ))
nie rozsmieszaj mnie, KoLibra media pokazuja, jasne, w TV widzialem go 1 (slownie jeden) raz i to przy okazji palenia kukly Steinbach bo akurat obok byl transparent
i fakt, kilku znanych ludzi do KoLibra nalezy (takze bardzo przeze mnie ceniony prof. Rocki, swoja droga co najmniej rownie mocno powiazany z UPR/JKM) ale co z tego skoro nie przynosi to jakichkolwiek znaczacych efektow medialnych, KoLiber ich interesuje tylko z braku stowarzyszenia o ktorym pisze RAZ w cytowanym felietonie
> Przeglądałem stronki dot. Kolibra i z wypowiedzi oraz przeprowadzanych inicjatyw wywnioskowałem, że jest to może i jakaś prawica, ale o nachyleniu narodowo-katolicko-patriotyczn ym.
bo oni nie sa bardziej zwiazani z UPR niz z PiSuarami czy LPRem z ktorego to list takze lubia (np. w Gdansku) startowac... proponuje przejrzec "sukcesy" Wojterowcow z czasu w ktorym kierowali UPR - startowanie z ostatnich miejsc PO ktore dalo poslow zero, dostanie sie Samborskiego do Sejmu po eurowyborach i jego odejscie do PO, tragiczna kampania przeciwko wstepowaniu do UE, dogadywanie sie z socjalistami z Populizmu i Socjalizmu... -
binio
Noo z ta aktywnoscia Kolibra to mnie rozsmieszyles do lez LOLLL
W TV widzialem RAZ kolesia z Kolibra!!!
I szczerze mowiac to dziwnie sie czuje rozmawiajac z kolesiem co pisze ze Koliber zrobil znacznie wiecej dla Polski niz UPR... zwlaszcza gdy pisze to ktos kto w UPR byl a juz nie jest bo... podobne komentarze wyglaszaja lewaki przy zmianie parti z SLD na SdPL na przyklad...
Zastanow sie co piszesz. -
goora
Oczywiscie ze zrobil wiecej niz UPR przez ostatnie 10 lat. UPR zasluzyl sie w jakis sposob dla Polski gdy byl w sejmie. Przez ostatnie 10 lat praktycznie niczego nie dokonal. MOge rozwinac watek ale nie wymadrzajcie sie tak bo to troche drazniace.
Ja jestem w UPR, malo tego jestem czlonkiem wladz UPR i z przerazeniem obserwuje to co sie dzieje. -
goora
-
goora
"bo oni nie sa bardziej zwiazani z UPR niz z PiSuarami czy LPRem z ktorego to list takze lubia (np. w Gdansku) startowac... proponuje przejrzec "sukcesy" Wojterowcow z czasu w ktorym kierowali UPR - startowanie z ostatnich miejsc PO ktore dalo poslow zero, dostanie sie Samborskiego do Sejmu po eurowyborach i jego odejscie do PO, tragiczna kampania przeciwko wstepowaniu do UE, dogadywanie sie z socjalistami z Populizmu i Socjalizmu..."
po tym tekscie widac ze nie masz zielonego pojecia o tym co kiedy jak i dlaczego. Wojtera byl prezesem po wyborach i to nawet nie tych z2001 ale po samorzadowych z 2002. a to Mikke podpisywal umowe o starcie z ostatnich miejsc PO. a w samorzadowych Mikke wprowadzil lokalnie wolnosc zawierania koalicji i tak sie stalo ze w Warszawie z listy PiSu dostalo sie 10 radnych.
Kampania przedreferendalna byla niewidoczna gdyz nie yla ona polityczna. Czasantenowy mialy stowarzyszenia (pewnie nie pamietasz). Kampania.
Kampania do PE byla kiepska z braku kasy, byla ostatecznym dowodem na to ze UPR samo startowac nie moze bo to nic nie da i jest marnotrastwem energii. Podjeto rozmowy z wszystkimi mozliwymi koalicjantami, a nie tylko z PiSem.
Za Wojtery rozbudowano struktury i wyprowadzono partie z dlugow. Mikke pozostawil po sobie komornika na kontach i olbrzymie dlugi. PIsze to jako osoba ktora zajmuje sie fiansami w UPRod strony kontorlnej!
I finalnie Mikke wywalil tego biednego Wojtere z partii bez podania przyczyny (tylko dlatego ze nie mogl go odwolac).
Pytanie co mozesz wiedziec o okresie rzadzenia partia przez Wojtere jak nie mogl on poprowadzic jej nawet do jednych wyborow?........

