-
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/a...
No ja już sam nie wiem. Nawet chyba nie chce mi się jakiegoś szerszego komentarza pisać do tego... -
mi-haó; ميخاو
-
>mi-haó; ميخاو napisał
>Sprywatyzować edukację...
Tak nie można, bo teraz szkoła jest przecież "bezpłatna" :-P -
mi-haó; ميخاو
No właśnie, a co byłoby z dziećmi z biednych rodzin?! Chciałbyś cofnąć się do XIX wieku i uniemożliwić biedniejszym edukacje?!
:D -
-
No, logicznie wytłumaczyliśmy, że eudkacji nie można prywatyzować :-P
A tak poważnie, pomijając prywatyzację, to ja już nie mam siły po prostu.
Najbardziej przeraża mnie fakt, że ten "pomysł" może faktycznie zdobyć poparcie społeczne.
Wszak każdy rodzic chce, by jego dziecko miało jak "najlepsze" wykształcenie... -
mi-haó; ميخاو
-
Anonim
Oho! Ale wam prywatyzacja pomoże... to by się dopiero działo, ajajaj.
"Pomysł" może zdobyć poparcie, to jedno. A drugie - poparcie mogą zdobyć sami pomysłodawcy, a wszak niedługo wybory i to chyba jeszcze bardziej mnie przeraża (no... pomijając to, że i bez tego ludzie by poszli na nich głosować). -
Karol #33
Kiedyś to mnie takie informacje strasznie denerwowały. Ale od kiedy usłyszałem, że Grecja jest w tarapatach, to zrozumiałem, że to świetny znak, że ten cały socjalizm i jego bzdurne pomysły jak podany w linku powyżej kona! W końcu zdechnie i czy odrodzi się od nowa, będzie zależało tylko od nas - antysocjalistów.
SPRYWATYZOWAĆ! -
Davey
Może po prostu chodzi o ogłupienie narodu?
Mogę zdać z pałą=brak motywacji do nauki
Wszystko po to, aby plebs łatwiej przyjmował te papkę dostarczaną przez media. -
Karol #33
Czy wykształcony, czy też nie - różnica przyswajalności tych bzdur niewielka. Trzeba mieć wrodzony zdrowy rozsądek. -
Davey
Ale przyznasz, że znajomość chociażby historii pozwala na b. trzeźwe patrzenie na świat?
Choć oczywiście zgodzę się, że aby nie ulec tej zbiorowej hipnozie trzeba mieć to 'coś' :P -
Moim zdaniem to zmierza do zbudowania "światłego, obywatelskiego społeczeństwa", które "świadomie będzie uczestniczyć w demokratycznych procesach" Europy.
A fakt, że wszystko to zaczyna przybierać coraz bardziej iluzoryczne podstawy, to tylko taka wisienka na torcie. -
Karol #33
> שָׁלוֹם ישראל napisał
>Ale przyznasz, że znajomość chociażby historii pozwala
>na b. trzeźwe patrzenie na świat?
To prawda. Szkoda tylko, że ludzie nie wyciągają [politycznych] wniosków patrząc na historię...
-
-
Karol #33
Ja od czasów GLOBCIA nie wierzę żadnym ekspertom.
A autorytetem dla każdego jest kto inny, więc autorytetów warto słuchać. Ale nie wyłączać umysłu kompletnie! -
Tak odświeżając deczko temat...
Wiecie, że dziś w szkole poza dysortografią i dyslekcją można "mieć' jeszcze dyskalkulację, czyli ogólnie problemy z matematyką :-P
Piękne to czasy demokracji i dawania szansy każdemu, kiedy to można przejść przez system edukacyjny, czyli również mieć np. tytuł magistra i jednocześnie nie potrafić pisać i mówić po polsku, ale również nie potrafić liczyć. Rośnie nam piękne "społeczeństwo obywatelskie"...
A my się dziwimy, że jak ludziom mówimy o pewnych liczbach związanych z wydatkami państwa i ogólnie sprawami budżetowymi to oni tego nie "kumają"...

