-
Anonim
Chodzi o to, że władcy poszczególnych państw niemieckich poparli Marcina Lutra przeciw papiestwu. Ten zaś nie mógł ipso facto zwrócić się przeciwko swoim poplecznikom tylko samo przez się musiał ich poprzeć przeciwko zrewoltowanemu chłopstwu. Polityka Lutra to klasyczny sojusz ołtarza z tronem. -
Camilo Loco
Chodzi o to, że napisałeś swój poprzedni post w takiej formie ("dlatego") wynikał jakoś logicznie z tego, co ja napisałem, choć zauważyłem takiego wynikania.

