-
Anonim
Rok temu podobny temat na naszym gronie założył bodajże Bartez, co było bardzo pomocne.
Ważne rzeczy:
Z USOSem nie panikujcie. Poczekajcie, przedmioty się pojawią, nic was nie zje; ) Sprawa wygląda z grubsza tak:
Na przedmioty ISNSowe (i obligatoryjne i fakultety) rejestrujecie się przez USOS. Rejestracja żetonowa służy do zapisywania się na lektoraty, oguny ('dodatkowe' przedmioty spoza SNSu, których musicie wyrobić pewną ilość w trakcie studiów - ilość jest w programie studiów), egzaminy językowe i WFy.
Lektoraty nie są obowiązkowe o ile zdacie egzamin z języka na poziomie B2 lub wyższym w trakcie pierwszego roku. Radzę to zrobić, nawet jeżeli planujecie lektoraty wyrabiać. Będziecie mieli już z tym spokój i w razie zmiany serca nie będziecie zmuszeni chodzić na drugim roku.
WFów musicie wyrobić chyba cztery semestry w trakcie pięciu semestrów licencjatu. Lepiej tego nie odkładać na później, potem niektórym ciężko się do tego zabrać. Na większości WFów bardzo rygorystycznie jest traktowana obecność (czasami nie można się nawet spóźnić pięciu minut bo magister z kompleksami zamknął już drzwi na klucz). Sprawię poprawia fakt, że przeważnie można odrabiać nieobecności idąć na jakiś inny WF i biorąc papierek, że się tyle a tyle pociło.
Korzystajcie z dobrodziejstwa jakim jest BUW. Biblioteka wydziałowa jest bardzo fajna, ale możliwości wypożyczania są w trakcie semestru dość ograniczone (są dwie opcje - wyniesienie książki do xero albo wypożyczenie na jeden dzień, w obu przypadkach trzeba zostawić dokument ze zdjęciem)
Przyzwyczajcie się do tego, że na większości wydziałów UW panuje koszmarny bałagan. ISNS akurat jest podług mojej wiedzy jednym z lepiej zorganizowanych a i tak pewnie zobaczycie czeski film przynajmniej kilka razy. Doceńcie dobrodziejstwo jakim są pomocne i miłe sekretarki.
Z fakultetami jest mały problem - przedmioty nie mają oznaczeń w USOSie. To znaczy, że macie możliwość się zapisać na np. przedmiot obligatoryjny dla III roku - na który raczej was nie wpuszczą i będziecie musieli się wypisywać. Zanim się na coś zapiszecie sprawdźcie w siatce zajęć czy możecie.
Podejdźcie poważnie do statystyki. Nie to, że ten materiał jest jakiś szczególnie trudny, ale dr. Tabin czasami nie jest zbyt klarowny. Nie opuszczajcie ćwiczeń i starajcie się przyswajać na bieżąco materiał, załatwcie sobie może jakiś podręcznik. Ja opuszczałem, nie przyswajałem, skończyłem z warunkiem - i kilkanaście innych osób też. Zobaczymy się w październiku :D
Generalna zasada co do nieobecności - w większości przypadków macie prawo do dwóch nieusprawiedliwionych nieobecności na danych zajęciach w trakcie semestru. Jeśli limit przekroczycie to trzeba iść na dyżur do prowadzącego i odrabiać. Ze zwolnieniami lekarskimi bywa różnie, jedni nie wymagają odrabiania ich, drudzy wymagają. Nie ma za to na szczęście nikogo na wydziale chyba kto skreśla z automatu mimo zwolnień - na Historii np. są tacy. Rzecz jasna, jeśli nie będzie was na ponad połowie zajęć to odrabianie raczej nie wchodzi w grę, ale to chyba zrozumiałe.
Za spóźnienia nikt was nie zabije, chyba, że będziecie się spóźniać notorycznie i długo.
Generalnie ISNS jest bardzo sympatyczny. Bardziej stawia się tu na myślenie niż na bezsensowne wkuwanie. Będziecie dużo czytać, pisać też, ale to raczej nie na pierwszym roku. Automat do kawy jest przy schodach w tym drugim pionie, nie tym, gdzie sekretariat; lepiej jednak iść do kawiarenki na dole gdzie bodaj za 2,50 można się napić normalnej rozpuszczalnej.
Jeśli macie jakieś pytania to dawajcie. -
с(;
czyli mamy się nie stresować i poczekać z rejestracją na przedmioty do 9 września? :) -
Anonim
>Павловна с(; napisała:
>czyli mamy się nie stresować i poczekać z rejestracją na
>przedmioty do 9 września? :)
Pewnie. Nie ma się co martwić takimi pierdołami. Zarejestrowanie się na wszystkie przedmioty jak już będzie to możliwe zajmie wam maksymalnie pół godziny, godzinę jeśli USOS będzie zwalniał. Nie pali się. -
Solis
> To znaczy, że macie możliwość się
>zapisać na np. przedmiot obligatoryjny dla III roku - na
>który raczej was nie wpuszczą i będziecie musieli się
>wypisywać. Zanim się na coś zapiszecie sprawdźcie w
>siatce zajęć czy możecie.
Świetnie. Po prostu świetnie. No, ale cóż, życie, jak to mówią. Dzięki, przynajmniej wiem, co mam zrobić. Idę do mistrza USOSa powiedzieć, że jednak nie chcę jego "Negocjacji w teorii, praktyce i w sosie własnym."
-
-
xenna extra
czyli raczej nie wybierać czegoś przeznaczonego dla danej ścieżki tylko czysty fakultet? W sensie, nie można czy raczej nie powinno się, ale jakby co nas wpuszczą?; ) -
Anonim
Różnie bywa ze ścieżkowymi. Generalnie jest tak, że z przedmiotami oznaczonymi literką "F" nie powinno być problemu; jak będziecie wybierać ścieżkowe to kierujcie się intuicją. Byłem w zimowym na warsztatach pisarskich dra Zaleskiego i nie było z tym najmniejszego problemu - w końcu nie wymagało to odbycia wcześniej jakichś kursów. Swoją drogą to polecam ten przedmiot, pisze się w trakcie semestru kilka kilkustronicowych prac okołoesejowych i oddaje się je na pastwę grupy, do drobiazgowej analizy. Fajna sprawa i kupa zabawy :D
Jeśli poszlibyście natomiast na przedmiot "Socjologia Pracy", to problem już mógłby się pojawić (zaznaczam, że nie wiem, nie byłem), bo prowadzący mógłby być zainteresowany tłumaczeniem jednego pojęcia przez drugie - a tego drugiego jeszcze nie znacie. Ale próbujcie jeśli temat was interesuje, najwyżej na początku października prowadzący was przeprosi, wyrejestrujecie się szybko i zarejestrujecie na coś innego. Na początku października można się jeszcze bawić przedmiotami w USOSie, więc jest taka możliwość.
@Solis: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że ktoś chodził na ten przedmiot w zimowym z mojego roku, w identycznej sytuacji co wy. Możesz po prostu spróbować.
Nie ma co się bać i wywalać coś na starcie, chyba, że to przedmiot obligatoryjny starszego roku, wtedy szanse są spore, że was wyproszą. Tak miałem z socjologią rodziny, inni też z innymi przedmiotami. Jeśli nie chcecie ryzykować, zawsze możecie wysłać prowadzącemu maila z zapytaniem czy was przygarnie. -
Solis
Eh, chyba nie zostaje mi nic innego jak napisać do wykładowców... Fajnie że na forum jest ktoś, kto pomaga się z tym ogarnąć. Dzięki :) -
cami.
>Monocause napisał
>Lektoraty nie są obowiązkowe o ile zdacie egzamin z
>języka na poziomie B2 lub wyższym w trakcie pierwszego
>roku. Radzę to zrobić, nawet jeżeli planujecie lektoraty
>wyrabiać. Będziecie mieli już z tym spokój i w razie
>zmiany serca nie będziecie zmuszeni chodzić na drugim
>roku.
Czyli jeżeli odniesiemy się do angielskiego to będzie posiadanie zdanego FCE, rajt? I jeśli mam taki certyfikat zdany kilka lat temu to mogę generalnie sobie olać lektoraty? Bo w sumie byłoby mi to na rękę; ) -
Anonim
Nie ma tak dobrze, musisz zdać egzamin z języka na UW; > Egzaminy znajdziesz w rejestracji żetonowej. -
cami.
E, to spoko. Mam w planach zdawanie CPE w czerwcu, więc B2 nie będzie dla mnie problemem; )
Uff... Przynajmniej jeden klopot z glowy ^^ -
xenna extra
a jeśli jakiś wykładowca od lektoratów jest nam dedykowany to jest to mus czy sugestia, którą możemy pominąć? :) -
Majka
-
Anonim
-
Anonim
Ja też szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi z 'wykładowcą dedykowanym'. Jeszcze nie słyszałem o czymś takim. -
xenna extra
W sensie,że w planie na stronie isns jest napisane 'lektorat angielskiego' i jest p. Kościuk i jak weszłam na jej zajęcia przez rejestrację żetonową to jest 'Kurs na poziomie ponad średnio-zaawansowanym (B2) dla studentów ISNS' więc tak się zastanawiam po prostu; ) -
Bartez
Wcale nie musisz ich zdawać. Zaliczenie egzaminu z angielskiego jest obowiązkowe, ale może odbyć się na zasadzie zaliczenia egzaminu zewnętrznego. Wykaz przepisywanych certyfikatów:
http://www.jezyki.pelnomocnik.uw.ed...
-
nieba dwa
nurtuje mnie pewna kwestia; czy angielski jest obowiązkowy czy mogę wybrać inny język? po prostu mam już certyfikat z angielskiego i chciałabym poznać jakiś nowy język... -
Anulek
-
Anonim
>Monocause napisał
>Nie ma tak dobrze, musisz zdać egzamin z języka na UW; >
>Egzaminy znajdziesz w rejestracji żetonowej.
Ej, ale z tego, co pamiętam, to można przedstawić "papier" z egzaminu certyfikującego i dają spokój z egzaminem językowym. Tyle tylko, że nie dostajesz za to żadnych punktów ECTS. Nam tak przecież mówili na rozpoczęciu roku... -
Anonim
>Rogal napisał
>>Monocause napisał
>>Nie ma tak dobrze, musisz zdać egzamin z języka na UW; >
>>Egzaminy znajdziesz w rejestracji żetonowej.
>
>Ej, ale z tego, co pamiętam, to można przedstawić
>"papier" z egzaminu certyfikującego i dają spokój z
>egzaminem językowym. Tyle tylko, że nie dostajesz za to
>żadnych punktów ECTS. Nam tak przecież mówili na
>rozpoczęciu roku...
Może. Mogło mi się pomieszać w związku z tym, że chciałem mieć spokój z lektoratami. Tak czy inaczej warto pójść na ten egzamin bo jest banalny i są za niego 2 ECTSy.
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Grono I roku (2009/2010) socjologii w zakresie stosowanych nauk społecznych na UW.
Uniwersytet Warszawski, Instytut Stosowanych Nauk Społecznych (ISNS)
Strona 1/6
Asik :)
Ruff
Beata Nowicka
αġαțα
wołek.
Anonim

