-
......
Ja mam pytanie do Pana Gleba Kapustina, czemu zamknal watek o Informatyce.. A może ja chciałem pomóc Pani Bakardi? Niestety juz nie mogę, zreszta nie chciałem i bym nie mógł. Gdybym mógłbym - nie chciałbym.. podpisuje sie pod Plocmanem...
A może to ma coś wspólnego, że zamknięcie zbiegło się z tym że Bakardi vel Kamila jest ostatnia znajomą na gronie Pana Gleba Kapustina ?
Swoja drogą ciekawe czy zamykanie tematu, który się rozkecał jest w porzadku.....
Cytat dla Bakardi i dla Gleby z Bareji
– Widzisz coś?
– Nie, nic nie widać. Chcesz zobaczyć?
– Pokaż. Oho.
– Co widzisz?
– Nic nie widzę
– No widzisz. -
a
ciekawa teoria. polska fantastyka zawsze była mocna.
-> pomóc ciągle można, bo temat nie został skasowany i każdy, kto chce, może pomóc wysyłając materiały na adres podany w temacie posta.
-> temat zamknąłem, bo temat rozwijał się w kierunku: no to sobie pojezdzimy po koleżance, co napisała głupiego posta. faktycznie, cała ta prośba była dosyć niefortunnie sformułowana, ale starczy jeden komentarz, dwa, do użytkowniczki pewnie dotarło. mi też się zdarzało pytać na gronach różnych roczników o całkiem oczywiste rzeczy, dostawałem zawsze odpowiedz i nikt się na mnie nie wyżywał :)
-> rzeczywiście, okazało się, że Bakardi jest moją znajomą, ale temat zmaknąłbym tak czy siak, bo nie było w nim dyskusji pomiędzy szukającą odpowiedzi na pytanie a chcącymi tej odpowiedzi udzielić, tylo ironiczne komentarze.
o, też mam cytat, tak samo adekwatny:
- Patrz pan na ten obraz rodzajowy, to żywe prawie, to się rusza.
- Bardzo ładne farby! - mruknął któryś.
- I jeszcze ładniejszy kapitał, co?
- Ja, ja? same ramy do taki landszaft kosztuje drogo - mówił z powagą gruby Knaabe, ze znawstwem stukając cygarniczką w brązowe ramy.
- Przecież pana stać nawet i na złote, panie Knaabe; bo kogo stać na kapelusz, tego musi być stać i na głowę - zaśmiał się Grosglik, który zawsze prawie popierał swoje wywody porównaniami.
- To jest genialne powiedzenie, panie Grosglik - zawołał Bernard tłumiąc śmiech.
- Mnie stać i na to - szepnął skromnie bankier. - Proszę panów, jeszcze jedna Madonna, to jest kopia z Cimabuego, ale lepsza od oryginału, ja panu daję słowo, że lepsza, bo ona kosztuje całe tysiąc rubli, co? - zawołał zobaczywszy wątpiący uśmiech na ustach bankiera.
- Zobaczymy, ja bardzo lubię Madonny. Ja swojej Mery kupiłem Murillowską Madonnę, jej to sprawia przyjemność mieć w swoim pokoju taki obraz, to czemu ja nie miałem kupić? -
Hmm, interesujące jest to, co piszesz. Co prawda fantastyka nie jest moją pasją, ale może uda Ci się mnie do niej przekonać...
A teraz na poważnie. Piszesz o wyżywaniu się oraz ironicznych komentarzach. Możesz wypowiedzi o takim charakterze przytoczyć? Najzwyczajniej w świecie, bez żadnej złośliwości, jestem ciekaw.
Nadmienię ponadto, że stwierdzenie, iż zaliczenie już miało miejsce w odpowiedzi na pytanie, kiedy jest egzamin, jest pośrednią formą udzielenia informacji na oczekiwany temat. -
a
hmmm
:)
to w ramach żartu? mniej Kofty, Grechuty i Stachury a więcej Kopalińskiego, to może nie będziesz miał kłopotów z wyłuskaniem ironii w niektórych wypowiedziach :) może chciałeś zebym Ci ją na tacy podstawił :)
teraz okazuje się, że wszyscy pałali chcęcią pomocy, a ja swoim niecnym zamknięciem wątku im to uniemożliwiłem. :|
ok, Ty napisałeś, że egzamin już był, ja dałem link do wątku o informatyce na gronie I-go roku, ona zostawiła mejla.. co więcej można było tu zrobić? podejrzewam, że gdyby ktoś inny zapytał o coś innego w inny sposób, sprawa by się wyjaśniła lub została przekierowana na inne grono, ja bym wątek zamknął lub nawet skasował, to nikt by by nie wszczynał dziennikarskiego śledztwa w tej sprawie..
Żeby nie było... Ja nie mam nic przeciwko bezsensownym, absurdalnym komentarzom, ironii, uszczypliwości, sarkazmowi. Ale pełniąc zaszczytną i odpowiedzialną funkcję moderatora tego grona muszę pilnować, żeby nie powstawały jakieś bezsensowne, zaśmiecające grono wątki (szczególnie od czasu, kiedy pewien Nieustraszony Pirat, Wilk Dzikich Stepów, Zdobywca Szczytów i Głębin, Odkrywca Nieodkrytego, obiecał zająć się reaktywacją forum instytutowego i nie dotrzymał słowa).
No a poza tym nie chcę żeby kahał potem mówił, że nie umiem dbać o interesy swoiich. O! -
-
a
nie wiem co sie stało z tymi wczesniejszymi postami w tym watku, uprzedzajac ataki - nie wykasowalem ich :) jeszcze przed chwila tu były.
Czy to jednak nie dziwne, że profesor znał z góry wynik całego meczu..?
Oczywiście, że jest to ukartowana robota określonych kół...
ten wątek od początku był jakiś dziwny,santa claus, zero postów.. -
"No a poza tym nie chcę żeby kahał potem mówił, że nie umiem dbać o interesy swoiich"
To jest świetny komentarz z Twojej strony, który notabene w pełni oddaje obiektywność obu stron :> -
a
-
......
moderator chyba nie lubi komentarzy pod swoim adresem, postów zresztą tez nie, bo lubi je kasowac:) -
a
no nikt nie lubi, szczególnie krytycznych, ale jak już napisałem - nie skasowałem żadnych postów w tym wątku. dostałeś wiadomość, że post został wykasowany przez moderatora? i po co miałbym kasować swój post wcześnieszy, i jeszcze post na który właśnie odpowiadałem, i to będąc akurat pod obstrzałem za rzekome wprowadzanie cenzury i ograniczanie wolności wypowiedzi? :)
wątek jest ułomny również pod względem technicznym, nie tylko jakościowym, i jeśli ktoś chce znaleźć przyczyny tej sytuacji, powinien się zwrócić o pomoc na "grono.net - twój serwis"... -
adamu adamu

