-
Bakardi
prosze o maletialy z informatyki i zakres na egzamin
kiedy wogole jes ten egzamin???
prosze o maila bakardi2@o2.pl
z gory dziekuje -
To w ramach żartu?
Zaliczenie już było, bodaj wszyscy już się uwinęli, wliczając w to poprawki.
Mniej clubbingu, mniej Fashion TV, mniej "modzi" i nawet się uwiniesz z ogarnięciem terminów; ) -
Anonim
-
Plocman
ma dziennie; ]
a podejście do sprawy też niesamowite hehe.
Kamilko, może na tacy przynieść notateczki; ) -
-
a
http://grono.net/forum/topic/621543... moze lepiej tu zapytac, w watku o informatyce na gronie obecnego I roku. wiem ze jak to zdawalem w tamtym roku to dr Leś umiescil gdzies w necie wszystkie te materialy, pewnie teraz tez tak jest. -
> a skąd wiesz że nie ma zaocznie?
Deklaruje dzienne w swym profilu. Nie mam powodu, by nie wierzyć.
Zakładając jednak nawet sytuację, że Koleżanka studiuje zaocznie. Twoim zdaniem naprawdę to zmienia sytuację? Jeżeli tak to może wyślij maila... bo przecież nie będzie się Waćpanna na grono fatygowała, by sprawdzić, czy ktoś jej odpowiedział. Od czego w końcu są e-maile!
Żeby nie było... Ja nie mam nic przeciwko wzajemnej pomocy, dawaniu notatek, udzielaniu informacji. Ale gdzieś, o Niebiosa, musi być i tego granica. -
>Gleb Kapustin napisał
> http://grono.net/forum/topic/621543... moze lepiej tu
>zapytac, w watku o informatyce na gronie obecnego I roku.
>wiem ze jak to zdawalem w tamtym roku to dr Leś umiescil
>gdzies w necie wszystkie te materialy, pewnie teraz tez tak
>jest.
U dr. Polaka jest trochę inaczej. Koleżanka, tak czy inaczej, musiałaby napisać kolokwium zaliczające, które oparte jest na tematach, o których mówili studenci na zajęciach w formie prezentacji danych zagadnień.
Trochę się jednak trzeba było przyłożyć do tej informatyki, by ją zaliczyć. Podobno... -
a
aha, myslalem ze prowadzacy jest w tym roku ten sam. rok temu nie trzeba się było przykładać zbytnio ani chodzić na zajęcia, nie było kolokwium, tylko test, materiały były w necie..
no nic, najwidoczniej trzeba szukać pomocy na gronie pierwszego roku :>
w kazdym razie nie przylacze sie do krytyki Kolezanki, bo mam takie samo podejscie do zaliczen, terminów i różnych takich (jesli nie gorsze..) :) -
kaurz
takie "ej dawac materialy i w ogole ocb, ja chce zdac, chociaz mam wszystko w dupie, ale co z tego, ja chce zdaaaaaac"? :D
bez przesady, pomocy to trzeba szukac u pana Polaka, a kolokwium bylo bajecznie proste (przy minimalnej wiedzy komputerowej).
good night and good luck.

