-
Anonim
Tak się zastanawiam
Czy jest tu ktoś komu udało się obronić prcę licencjacką lub magisterską u Szarfenberga ????????????? Ja własnie u niego pisze i zaczynam tracić nadzieję...... -
Anonim
-
Anonim
Aż tak źle :)
No to będe przecierać szlaki bo bez walki się nie poddam !!!!!!!!!!
A tak na serio słyszałam, że dwie osoby w zeszłym roku obroniły się u niego sam mi to mówił. Może to była tylko pociecha..... -
Flasia
mógł to być tylko licencjat. Dr Szarfenberg nie ma habilitacji wiec chyba magisterka u niego odpada... -
-
Anonim
-
Flasia
-
Anonim
-
Alek
-
Anonim
-
ewaj
-
Anonim
-
ewaj
-
ewaj
Licencjacką jakoś wytrzaskałam- szybko i delikatnie mi poszło. A teraz męczę się nad tą magisterską... blee
Jak tu by się skoncentrować??? -
Anonim
w sumnie to nie wiem czy jest sie czym chwalić. Se normalnie najsampierw napisałem a potem to już tylko wszedłem do pokoiku, spociłem sie, wydusiłem z siebie 2 zdania i wyszedłem...ale ale...prawdopodobnie nie o samą obrone Ci chodziło a o proces twórczy a właściwie niemożność jego przyjścia nadejścia...i powiem Ci, że u mnie też z nim było ciężko...ale jak już się rozpędziłem to nocami przy klawiaturce leciałem na zasilaniu awaryjnym...wena jednym słowem przyszła sama :) -
Anonim
A jednak się udało obronić u doktora szarfenberga :). Ale jestem szczęśliwa :) :) :) -
Anonim
-
Anonim

