Inżynieria lądowa [567]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Luis Tru

    Jestem na tym gronie poraz pierwszy.... Na ILu wystarczająco długo żeby ten wydział skończyć ale jednak NIE... wciąż na nim tkwie zastanawiając się nad perspektywą na przyszłość. Przez lata wlewana była we mnie wiedza, która w większości nie ma sensu, nie ma zastosowania w zawodzie budowlańca... Na tym wydziale brak konsekwencji, kontaktu między prowadzącym a studentem, kultury, jakiejkolwiek namiastki humanizmu, taktu... Większość z tych opini celuję w prowadzących. Oczywiście nie mam na myśli wszystkich. Jest jednak instytut na II piętrze a nawet dwa kompatybilne ze sobą i niewspółdziałające z resztą bydynku a przede wszystkim z tymi dla których tu są czyli ze studentami. Teoria jaką oni wlewają jest tak głupim zagraniem z ich strony, że żal ściska. Jest tyle incytentów które są przejawami chamstwa na tym wydziale że długo mógłbym się rozpisywać... Może tu jeszcze zajrze jeśli będziecie zainteresowani... W każdym razie patrze na moich znajomych z innych uczelni i dochodzę do wniosku że ten wydział to żenada...
    Ale nie dajcie sie systemowi... Próbujcie załatwiać wiele niejasnych praw (ustanawianych z dnia na dzien), RYGORÓW narzucanych przez prowadzacych z Dziekanem od spraw studenckich, z przełożonymi poszczególnych instytutów. Chodźcie grupą bo w pojedynke nie macie szans bo mimo iż to jest niezły MATRIX to jednak w świecie realnym NEO nie ma szans.
    Pozdrawiam wszystkich z ILu. Powodzenia!
  • Zuzia

    Kurcze zgadzam się z Tobą, ten wydział i jego organizacja to żenada.... niestety :-(
  • Karol

    Ludzie, czy kazdy nowy temat na tym gronie musi byc kolejną dyskusją o tym jaki to nasz wydział jest bee i znowu wszscy będą tylko narzekac?

    Słońce świeci, całe wakacje przed nami, porozmawiajmy o czyms ciekawszym :)
  • Pokor

    ucz sie lepiej Karo(l) mechany, a nie jakieś pierduły o śłońcu wypisujesz
  • Karol

    Bo widzisz, nie wszyscy by sie tylko uczyli....; ) Nie lubisz słońca? :P
  • Szuli

    qpa qpa qpa - tyle mam do powiedzenia na temat wil'u po dzisiejszym dniu
  • Ponczek

    hm... ogranizacja wszystkiego na tym wydziale woła o pomstę do nieba... ale coś trzeba skończyć. A skoro już prawie trzeci rok za mną, to głupotą byłoby się teraz wycofać. Trzeba brnąć w to g.....
  • uciu

    no tru wkoncu napisales to co kazdy z nas z checia powiedzial by w wiekszym "gronie"

    zgadzam sie z toba w 100% a po dzisiejszym dniu gdy spedzilem 3h pod pokojem na IIIp czekajac po wpis nagle okazalo sie ze moj projekt zaginol w niewyjasnionych okolicznosciach i niestety wpisu nie bedzie mowie..... ZENADA .....

    mam nadzieje ze moja walka z ta biurokracja ktora wcale nam nie pomaga zakonczy sie we wrzesniu i zostane panem inz.
    pozdro 600
  • Anonim

    panowie i panie, nie mozna wszystkiego uogolniac i generalizowac. wszedzie mozna wpasc w bagno ale i wszedzie sa ludzie z ktorymi idzie sie dogadac. nawet w zakladzie mechaniki. Fakt faktem ze bagna jest wiecej, ale trzeba myslec pozytywnie i dziekowac ze sa tez ludzie dobrej woli.

    a propos slonca, to jest zajebicho i zazdroszcze tym ktorzy nie musza w wakacje pracowac .....

    jaałł ziąą; )
  • owczar

    najbardziej boli to ze ta wiedza która by ci sie przydała w ew. dalszym życiu zawodowym jest spychana na najdalszy tor,

    ja jak może skoncze juz ten wydział to nie wiem czy bede sie zajmował budownictwem gdyz cała wiedza która mi została w glowie to raczej bezużyteczne informacje

    a ty Tru nie jęcz jak baba bo zachowujesz sie jak placzek znowu :)
  • Luis Tru

    placzek... placzek... To czemu nigdzie nie pojdziesz i nic nie zalatwisz? Sam latam po prowadzacych i probuje walczyc o prawa studenskie ale jak wszyscy beda czekac w cieniu to gowno zalatwie i mnie udupia sfrustrowane mlode magisterki... Ale gdyby sie zebralo pare osob... Tylko ze wszyscy dawno sie poddali i pogodzili z faktem tkwienia na tym wydziale kilka lat dluzej.... Trza bylo sie nie poddawac na poczatku semestru tylko porozmawiac z kims kto jest wyzej niz malutki prowadzacy, ja na 100% poszedlbym i stanal obok Ciebie... Coz... nikogo nie chce buntowac tylko smiac mi sie chce nieraz jak slysze mase ludzi narzekajacych dookola ale nikt nic nie robi tylko daje soba pomiatac...
  • owczar

    spoko; ja mam to w dupie poprostu i dobrze wiem ze na naszym wydziale niewiele zwojujesz
    przytrafiło mi sie tu kilka gorszych aktów skurwysyństwai to wcale nie od ludzi z pierwzsego wydziału, których staram sie zrozumieć na swój sposób (nie wszytskich sie da)
  • owczar

    *pierwszego instytutu
  • Ponczek

    hehe czy te młode magisterki to może Mariolka i Wioletka?? Bardzo miłe panie; D Chyba, że chodzi CI o IMK... ale ja akurat z nimi nie mam najmniejszych problemów... Fakt, wkurzają mnie te wszystkie teoretyczne egzaminy, ale myślę, że jak człowiek ma do nich poważne podejście, to będą potrafić to docenić. WIem, że może jestem wyjątkiem jakimś, ale nie mam do nich nic. Prawie nic....
  • }-> sweetest perfection <-{

    ja nie wiem... jak tak Wam się nie podoba, to po kiego studiujecie na tym wydziale?
  • Szuli

    bo co nas nie zabije to nas wzmocni :] a poza tym dochodzi kwestia perspektyw i zainteresowan :]
  • Dorota W.

    Racja racja :D
  • }-> sweetest perfection <-{

    To chyba jak tematyka studiów zawiera się w zainteresowaniach, to chyba stwierdzenie "O Boże... co ja tutaj robię..." jest trochę nielogiczne... No ale cóż, Polacy zawsze lubili z siebie robić cierpiętników ludzkości...
  • Luis Tru

    Ja studiuje dla wiedzy, a jesli nie zauwazasz polityki tego wydzialu shynshyl to bardzo zapatrzony musisz byc chyba w ksiazki, bo zmiany praw na uczelni ktore wchodza z dnia na dzien nie sa zgodne z prawami studenckimi... Nie jeczalbym bez powodu. Jesli potrafisz zarabiac na siebie tak jak wiekszosc studentow z Uniwerku, czy SGGW, masz pasje ktore rozwijasz po zajeciach jak normalny student i jednoczesnie radzisz sobie na tej uczelni bez zadnych perturbacji, przymykasz oko na fakty ktore mowia same za siebie (kiedys wypisze mase incydentow jak bedzie mi sie chcialo), to tylko Ci pogratulowac...
    Okazuje sie, ze jednak student w okresie studiow nie tylko chce sie uczyc ale poszerzac swoje horyzonty bo jak zapewne wiesz trzeba byc w dzisiejszych czasach elastycznym. Ja wiem na pewno, ze kiepsko wyjda na tym Ci ktorzy poza ta uczelnia nie rozwijaja zadnych swoich talentow. Zdawalem na ten wydzial z mysla o wiedzy ktora w przyszlosci zapewni mi intratna pozycje na rynku... Nie spodziewalem sie ze ten wydzial bedzie upadal (za kilka lat ma byc zamkniety gdybys nie wiedzial - problem w budzecie) i zrobi sie wszystko by zarabiac jak najwiecej kasy na jego utrzymanie. Wiec sa wprowadzane nowe ustawy aby doprowadzic do przyslowiowego "odsiewu". Dlatego wymysla sie wbijanie studentom niepotrzebnych teorii, ktore wiekszosc ryje na blache bo za cholere nic nie kuma o co w tym chodzi. Jesli jestes zadowolony z wydzialu i uwazasz ze kazdy wydzial ma wewnetrzne problemy bo TAKIE JEST ZYCIE to niestety albo jestes GENIUSZEM i raz jeszcze gratuluje, albo duzo pracy włożyłes w edukacje i sporo poswieciles, albo nie dostrzegasz tego co widzi mnostwo studentow, ktorzy snuja sie na korytarzach i wciaz narzekaja bezradni i poddaja sie z tym co sie wyprawia.
    HOWK (rzekłem;)
  • Anonim

    To teraz wez w wolnej chwili sprecyzuj bo ja tez do konca nie kumam o co ci chodzi. Nie mowie ze jest idealnie, ale nie sadze zeby bylo jakos tragicznie.