-
........
zaloze wam nowy watek zeby wam sie nie nudzilo :D bo mnie sie wlasnie teraz nudzi...juz troche znudzilo mi sie samo sformuowanie 'turururu' ,ale....niech bedzie.....:| -
Sylwik van Bart
-
Vasper
O... a właśnie chciałam założyć temat o tym, że latające świstaki wkrótce zapanują nad światem! No ale skoro powstał ten temat, to na razie sie opanuję (podkreślam - na razie!;p)...
Tak czy owak... strzeżcie się, bo schiz jest niedaleko! <śmiech szaleńca> -
Jagód
Cudownie! Mamy też i temat gdzie można pisać wszystko i o wszystkim (choć bardziej oczywiście o niczym:P ) a ja nie będę się czepiać :)
Osobiście jestem zajęta poszukiwaniem odpowiedniego bikini i żadne świstaki mnie nie obchodzą!!! -
-
Anonim
-
Artur
Bo faktycznie, nie jest on zbyt intelektualny. Ale przynajmniej będzie gdzie obrabiać dupe, jak zaczniemy studiować. Przecież nic tak nie cieszy jak cudze nieszczęście. -
Vasper
>Jagód napisała:
>Cudownie! Mamy też i temat gdzie można pisać wszystko i o
>wszystkim (choć bardziej oczywiście o niczym:P ) a ja nie
>będę się czepiać :)
>
>Osobiście jestem zajęta poszukiwaniem odpowiedniego bikini
>i żadne świstaki mnie nie obchodzą!!!
Jak mogą cię nie obchodzić świstaki?! Toż one wkrótce zapanują nad światem!!
Najważniejsze teraz jest, żeby mieć oczy szeroko otwarte! Bo gdzieniegdzie czają się sowieckie świstaki z Białołęki, które przegryzają kable telefoniczne!! <panika> -
Jagód
O nie! jak mi przegryzą kabelek to im do dupy nakopię ( o nie! Jagód nie zapominaj się, miałaś robić dobre wrażenie na początku, ze niby taka elokwentna i intele a tu proszę, jakieś obrzydliwe kolokwializmy!!)
Tak czy inaczej świstaki niech się maja na baczności!!
Btw (choć nie wiem jak coś w tym topicu może być btw:P) - Uwielbiam ploty - ale tłumacze to sobie w ten sposób, że po prostu lubie wiedzieć i zbieram informacje :D -
Kuba
Ludzia! Wreszcie temata łodpowidnigo założyły łuny. I móżna pogawyndzić ło bikiniach, w którech to dziołchy na zabawy nie remizowe acz plażowe latajum. Móżna tyż ło świstokach (toć to tokie robole świńskie o nazwisku w rudzinie łobecnym) haniebnych pogodoć. I tyle ja chciałem drogą wstępu, zastępu i ustępu wyjawić. -
........
>Jagód napisała:
>Cudownie! Mamy też i temat gdzie można pisać wszystko i o
>wszystkim (choć bardziej oczywiście o niczym:P ) a ja nie
>będę się czepiać :)
>
>Osobiście jestem zajęta poszukiwaniem odpowiedniego bikini
>i żadne świstaki mnie nie obchodzą!!!
co do bikini....moj kostiumik jest genialny....jak dobrze ze mielismy wycieczke do poznania :D i moglam go skompletowac...:P -
........
>same smoki napisał
>ech, taka doświadczona studentka i taki "gupi" wątek
>zakłada :P
przepraszam....czy coś nie pasuje? :P -
Anonim
To może przyszli bibliotekarze pochwalą się co porabiają w wakacje? Czy u wszystkich sezon ogórkowy w pełni, czyli siedzimy przed tv i oglądamy seriale, słuchamy w radiu nudnych audycji prowadzonych przez zastępców, którzy nie dostali urlopu, czytamy po raz 100 te same książki albo pracujemy za 6 zł brutto w jakiejś beznadziejnej firmie i myślimy, gdzie by tu pojechać na wakacje? A może robicie coś ciekawszego? -
Arieen
:P. Ja tam śpię i czytam, i od czasu do czasu umieram (ostatnie dwa dni), bo chyba się czymś zatrułam. :P. -
(o: Aneta :o)
to ja się pochwale, że po spędzonym nad naszym pięknym, zimnym morzem 2 tygodniowym urlopie powróciłam do pracy w Szkolnym Schrnosku Młodzieżowym nr 2 w Warszawie:D i właśnie siedzę w pracy i się nudzę...; ) -
Jekaterina
super temat!! a świstakow to sie nie boje choc oczy mam szeroko otwarte:Dhehe narescie nikt mnie nie ochrzani że pisze nie na temat:P wakacje jakos plyną.... niestety nie wybieram sie nigdzie na dłuzszą wojaz (3majcie kciuki może sie coś zmieni:PP)współczuje zimmnego morza:)) pa:) -
Anonim
a to ja mam dwa spore wojaże za sobą;)
Sopot i Dębki jak co roku,taki wypad w grupie 10-15 osobowej to jest naprawdę coś i można nieźle poszaleć
no i do tego jeszcze do Kołobrzegu za półtorej tygodnia...
morze,morze,morze
strasznie ciężko znaleźć kogoś kto by w góry chciał się wybrać i połazić,popodziwiać piękne widoki;] -
B.
e tam ciężko! ja jutro własnie się wybieram w pinkne góry i będę łazić łazić łazić łazić po nich :) -
Vasper
Ja lubię na góry patrzeć, ale nie po nich łazić - za szybko się męczę na takich eskapadach...
A co robię w wakacje? Hmm... wyczuwam nieustającego schiza!;p Zresztą to nie tylko w wakacje...;p -
Anonim
Ja pracuję w Polskich Liniach Telefonicznych - jeśli zadzwoni do was jakaś natrętna dziewczyna z nową promocją Ery to lepiej bądźcie mili bo mogę to być ja :D W czasie wolnym od narzekania na pracę i brak planów wakacyjnych odrabiam książkowe i filmowe zaległości. -
Jekaterina
wow:)) zaczynam z przerażeniem patrzec na telefon:Dhehe a ja udało ci sie zdobyć taka pracę?? fajnie jest sie w końcu nagadac przez telefon:P :P ksiażki tez męcze szczególnie ostatnio spodobały mi se thrillery medyczne:D (jeszcze sie okaże że mam powołanie do medycyny<hahaha>)
Podobne Tematy
|
|
Grono kolejnego (2008/2009) drugiego roku Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu War...
