Hurghada, Hurgada...Kair [311]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • sanaa*

    Język
    Egipt - kto był, ten wie, że trudno jest się obronić przed atakami sprzedających którzy wciskają dosłownie wszystko. Więc
    natychmiast po wyjściu z hotelu podbiega taki jeden do szwagra i pyta:
    - German
    - No.
    - English
    - No.
    - Russian
    - No.
    - Roman
    - Nie, Mariusz.






  • sanaa*

    Stary szejk kolekcjonował samochody. Miał wszystkie marki, wychuchane,
    zadbane... Wojażując kiedys po Europie zobaczylł trabanta. Zamyślił się
    głęboko, gdyż czegoś takiego jeszcze nie miał w swojej kolekcji. Trzeba
    naprawić taką niezdrową sytuację, wwięc skontaktował się z fabryką w NRD i
    zamówił trabiego. Odpisali mu, ze ze względu na proces technologiczny
    realizacja zamówienia potrwa pół roku. Cóż, mówi się trudno, ostatecznie
    rzzeczy wielkie i skomplikowane musza trwać. Ale w fabryce wzięli sie na
    ambicję, ostatecznie nie codzień maja takiego klienta. Wysłali mu trabanta po
    dwóch tygodniach. Szejk zachwycony, rozmawia z innym szejkiem., wychwala
    fabrykę: ty wiesz, jaka to porządna firma? samochód przyślą mi za pół roku, ale
    już teraz dostałem tekturowy model, żebym wiedział, jak będzie wyglądał
    najnowszy nabytek mojej kolekcji. A do tego ten model jeździ!!

  • sanaa*

    Mieszkajacy od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole
    ziemniaków, nadszedl czas sadzenia ale jego jedyny syn zostal
    aresztowany jako terrorysta. Zalamany Arab wysyla telegram do syna
    do wiezienia: "Drogi Abdulu, Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co
    roku przyszedl czas sadzenia ziemniaków ale ja juz jestem po prostu za
    stary zeby przekopac pole i pozasadzac sadzonki. Wiem ze jakbys tu
    byl bys mi pomógl. Kochjacy cie ojciec Muhammad."
    Po kilku godzinach przychodzi telegram z wiezienia:
    "TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWALEM CALY TROTYL, WIRÓWKE DO
    REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!"
    Piec minut po telegramie przyjezdza 300 osobowa ekipa z FBI z psami,
    koparkami i lopatami. Przeszukiwali i przekopywali cale pole przez
    dwa tygodnie nic nie znalezli wiec przeprosili i odjechali. Na
    nastepny dzien przychodzi telegram:
    "Drogi Ojcze,Tu pisze kochajacy cie syn Abdul. Pole przekopane, mozesz
    sadzic sadzonki. Zwazywszy zaistniale trudne okolicznosci wiecej zrobic
    nie moglem, Kochajacy cie syn Abdul."



  • sanaa*

    Przez Saharę jedzie karawana. Mężczyźni jadą na wielbłądach, kobiety idą
    piechotą obok. Przygląda się temu grupa amerykańskich turystów. W końcu jedna z
    turystek nie wytrzymuje, podchodzi do karawany i wykrzykuje na cały głos:
    - Co to za porządki?! Faceci wożą tyłki na wielbłądach, a kobiety muszą iść na
    piechotę! Czy w krajach arabskich nie bierze się pod uwagę zdania kobiet?!
    - Wprost przeciwnie. - odpowiada jedna z Arabek. - My sobie nie życzymy
    wieczorem zmęczonych mężczyzn.

  • sanaa*

    na pustyni
    turysta pyta przewodnika z karawany Araba:
    -jak daleko do oazy ?
    na to Arab:
    -a będzie ze trzy fatamorgany

  • sanaa*

    Do świątyni Amona wchodzi faraon Ramzes XII i zobaczywszy bardzo zmartwionego
    arcykapłana, pyta:
    - Co się stało?
    - Nasz najświętszy krokodyl ugryzł przyszłego następcę tronu - twego syna
    Ramzesa XIII, gdy kąpał się w Nilu!
    - Nie martw się. To twardy chłopak, nic mu nie będzie.
    - Jemu nie, ale przed godziną nasz najświętszy krokodyl zdechł!

  • sanaa*

    - Jak brzmi czas przyszły od słowa faraon?
    - Mumia
    ------------------------------ ----------------------
    W domu Jasio bandażuje psa. Widząc to, mama pyta:
    - Czy nasz Azor zachorował?
    - Nie. W szkole uczymy się teraz o starożytnym Egipcie i próbuję zrobić z niego mumię.
    ------------------------------ ----------------------

    Po egipskim muzeum przewodnik oprowadza grupę turystów z Polski.
    - To jest syn faraona, to żona faraona, tam leży brat faraona, a to mumia faraona.
    - Przepraszam - przerywa mu blondynka - a w jaki sposób z faraonem była spokrewniona ta mumia?


  • $LeDzik

    hihih; )

    dobre te kawały :D proszę więcej; )
  • Anonim

    hyhy :]

    ja też poproszę.

    a ja się uśmiałam, jak mi jakiś kelner po polsku recytował wiersz "Chrząszcz brzmi w trzcinie". myślałam, że padnę :)

    a potem chciał zaprosić na drinka. ale się nie dałam :]
  • Thuraja

    Ja mojego znajomego nauczyłam śpiewać 100 lat po polsku i mówić jestem Marcin Brzęczyszczykiewicz z Polski - super Mu wychodziło ,umierałam ze śmiechu:DDDD
  • Anonim

    Ląduje arab na JFK w Nowym Jorku i podchodzi do celnika na odprawie paszportowej:

    -Celnik__NAME?
    -Arab__AHMED IBN BARGHUTI
    -Celnik__SEX?
    -Arab__4 TIMES A WEEK
    -Celnik__NO NO, MALE OR FEMALE?
    -Arab__MALE, FEMALE, SOMETIMES CAMEL
  • pat

    idziemy sobie mała grupka ulicami, nagle wyskakuje Arab..
    A: German?
    My:no
    A:Italian?
    My:no
    A:Polish...?
    My: yes...
    A:.. Rucha mucha karalucha..
    wierzycie..? czego to oni sie nie naucza..;)
  • $LeDzik

    hehehehehheheheheh; P
    dobre :D
  • pat

    też sie wtedy usmialam..;)
    pozdrawiam
  • $LeDzik

    ;)
  • pat

    nie zmieni to jednak faktu, ze najczesciej w takich sytuacjach odpowiedzia Arabów było..
    :"Polska?.. Ku*** Mać..;)... "
  • $LeDzik

    nio co Ty, serio??? hehe, jakie ziomy :P
    ja to jak byłam w Egipcie to spotkałam tylko jednego kolesia który umiał mówić po polsku; ) ale to było chyba z 6 lat temu jak tam byłam.
  • pat

    teraz to oni w kazdym jezyku potrafia cos powiedziec.. niestety.. a jak nie to szybko sie ucza, raz jak tam byłam z grupą to nauczylismy cały personel mówic i pokazywać "zip sqad" wiec jak tylko widzieli polaków to traktowali to jak powitanie;)
    faktycznie niezle z nich ziomy..;)
  • $LeDzik

    hehe :) ziomble jakie :) kiedys tam wrócę jeszcze :D
  • Anonim

    heh, to to nic. Najlepsze co słyszałem to co prawda w Grecji, ale kolesie na plaży sprzedający pączki (po grecku lukumadres czy jakoś tak).
    Nauczyli się po polsku textu i darli mordę na całe miasteczko: "Zajebiście tłuste lukumadres, 0% tłuszczu, dupa od nich rośnie!!!".
| |

Najprawdopodobniej było to miasteczko Waszych wspaniałych wakacji! A może bedzie? Witajcie w EGI...



Fotki

Miejsca grona (0)