Horrory [7790]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Martin

    Widzę, że wątek Vampires trochę przygasł więc postanowiłem go ożywić (w sumie to chyba nie najlepsza terminologia przy „Nieumarłych”; -) A zatem – ostatnio, zapewne pod wpływem bezczelnej kradzieży pomysłów z systemów rpg, w filmie pojawia się wątek konfrontacji wampira z wilkołakiem – vide „Underworld” i „Van Helsing”. Prowokuje to do kilku pytań: Czy te stworzenia nocy rzeczywiście pozostają do siebie w opozycji (w tradycyjnym ujęciu wilk był chyba sługą a nie przeciwnikiem wampira, ale czy to dotyczy też lykantropów?), czy to nowy wynalazek czy ma korzenie w jakiejś tradycji? No i; -) jeżeli już, to kto wygra?
  • Anonim

    Wszędzie podają że to wampir jest silniejszy.
    O tradycji nigdy nie słyszałem (chyba że przelewanie wosku przez dziurkę :).
    Wampir i Wilk są drapieżnikami jak by nie było.
    Wilki są silnie związane ze swym terytorium tak myślę, a wampir jest niemal przykuty do swojego,
    więc nie możliwym jest aby dwa drapieżniki, o takiej sile rażenia, istniały na tym samym terenie niezależnie. Fantastyka jest jednak nieobliczalna i nie da się tak tego sprecyzować. A może wampir i wilkołak to bracia? A może żyją w symbiozie?
    ???
  • Anonim

    cóż... Wilkołak jest zwierzęciem, a Wampir istotą wyższą. to chyba naturalne, że zwierzęta służą panom; )

    (ale mi się teraz dostanie za tego posta; P)
  • Martin

    To się wydaje najbardziej oczywiste, Wampir posiada zazwyczaj wiedzę wyniesioną z wielowiekowej egzystencji, co już powinno dawać mu zasadniczą przewagę ... ale może się okazać zbyt pewny siebie, zblazowany i dekadencki a wilk nadrabia witalnością i zwierzęcą furią ... Moim zdaniem wynik nie jest przesądzony; -)
  • Maćk

    Ano pewnie, zaraz naślę na Ciebie jednego z moich wilko(k)łaków, które żyją u mnie w piwnicy - wygłodniałe są bo babcia je tylko konfiturami karmi...Strzeż się więc :) !!!

  • Maćk

    Kurka, Martin, ubiegłeś mnie o minutę , to do Zophiel było >:)
  • Anonim

    Piotroski - a te twoje psiny potrafią chodzić po ścianach? bo jak nie, to mogą na mnie conajmniej naszczekać, a ja im pomacham z pod sufitu; )

    Martin - jak dla mnie to doświadczenie zawsze wygra z nawet największym zwierzęcym sprytem :)
  • Martin

    wiem :-)
  • Martin

    Powiem tak, Ty może jesteś doswiadczona, a mój pies (połączenie boksera z kaukazem, wiem, kuriozum) jest sprytny. Chcesz się z nim spróbować na prostym odcinku?; -)
  • Martin

    Zophiel, a dlaczego Ty po scianach chodzisz? Już chyba po sesji?; -)
  • Anonim

    ja o wampirze moim mówie. Rodzina Wschodu, dyscyplina bodajże Jade Shintai pozwala łazić po ścianach, a łapanie czegoś, co łazi po ścianach, jest nielada wyzwaniem; ) a sesję egazminacyjną zaliczyłam śpiewająco jak zwykle; )
  • Martin

    Wampir-Samochwała! A jakim głosikiem śpiewasz?; -) Jestem dzisiaj w jakimś uhahanym nastroju, sorry. A wracając do tematu, zrozumieliście koncepcję z Van Helsinga, że tylko wilkołak może zabić wampira? Ale jak, poszczuje na niego swoje pchły?; -)
  • Anonim

    myślę że wampiry kierują się instynktem(są w połowie zwierzęciem i to dziim) wampir żyjąc tyle lat ma zapewne doświadczenie, wiedze

    gdyby sie jednak spotkały co by się stało??
    szczerze mówiać nie wiem, ale zapewne ktoś to opisze ze szczegołami:)
    jeśli już to nie zostało zrobione
  • Martin

    to dobre Coralie, ja komentuję Twoją wypowieź na Blair a Ty jesteś już na WvW ...
  • Anonim

    krótka piłka(jak zwykł mawiać mój kolega):P
    swoją droga strasznie mnie to powiedzonko denerwuje:>
  • Martin

    Swoją drogą jednak starcie super-potworów to jednak bardzo łakomy kąsek dla kina. Wystarczu wspomnieć niezliczone sparingi Godzilli, albo różne chłamy video, typu "Boa vs Pyton" (widziałem coś takiego w wypożyczalni ostatnio; -)
  • Anonim

    to jakiś film przyrodniczy??:)
    dlatego póki nikt jeszcze nie przeciwstawił sobie wamopira z wilkołakiem mozna pogdybać, później zabraknie miejsca na wyobraźnie(to będzie rąbanka)
  • Martin

    No jak nie? Volferine-Jackman-"Van Halen" załatwił Draculę w pewnym okropnym wysokobudżetowym filmie
  • Anonim

    kurcze tego jeszcze nie widziałam, ale wszystko przede mna
    hmmm
  • Anonim

    moim zdaniem postaci fikcyjne nie powinny ze sobą walczyć co najwyżej(jeśli już w ogóle muszą się spotkać w filmie)współpracować

    ale to też zabija większeość zabawy:-)
| |

****************************** ********** P R Z E C Z Y T ...



Fotki

Miejsca grona (0)