-
Krzesimir
Jak wyżej:) Piszcie jakie są wasze typy i uzasadniajcie:
Dla mnie najlepsze formacje to: z polskich oczywiście husaria z zagranicznych janczarzy i katafractoi bizantyjscy -
Waldek
-
Maniakes
-
Krzesimir
-
-
Kurek
a dla mnie Gwardia Napoleona i karna, czerwonomundurowa piechota brytyjska:) -
Dygmeister
-
Rafamir
ehh wiedziałem że wszyscy będą pisać o husarii, ale jak tu o niej nie pisać, gdy wygrywa się nią z 4-krotnie liczniejszym przeciwnikiem (Kircholm) i sześciokrotnym (Kłuszyn)
Falanga też była mocna. -
na pierwszym miejscu legiony rzymskie z I w. n.e., na drugim wojownicy husyccy, następnie husaria, stara gwardia Napoleona, falanga macedonska, jazda partyjska, pruska piechota z czasów wojen z Danią, Austrią i Francją. No i warto wspomnieć o Waffen SS "Hitler Jugend".
-
Anonim
Najlepszymi formacjami wojskowymi w były niemieckie bataliony czołgów ciężkich wyposażonych w czołgi ciężkie Panzer VI Tiger, amerykańska piechota morska i niemiecki 800 szkoleniowy batalion "Brandeburg" do zadań specjalnych, a także polska husaria -
Anonim
-
Devacomo
Ze starożytnych to ja bym jeszcze dorzucił spartańskich hoplitów po tym, jak zaczęto stosować agoge.
-
Rex Summus Sanctissimus Skorup
jeśli wilcze stado można nazwac formacją to zdecydowanie niemieckie u-boot'y -
Anonim
Jeśli mowa o najlepszych pod względem jakości broni, umiejętności żołnierskich, efektywności (nawet i efektowności) to zapewne to będę armie typu: rzymska, Spartiaci, Macedończycy. Ale z drugiej strony jedną z najlepszych armii (rzymską) wielkorotnie pobili Germanie i inne plemiona barbarzyńskie , mimo braku takiego rynsztunku jak legioniści.
Poza tym Czyngis-chana i jego wojaków bym wymienił. -
Anonim
a czy pan herr ser słyszał o terminie "barbaricum"?barbarzyńcy pokonali legiony w chwili kiedy rzym trawił polityczny i społeczny "trąd" był słaby wewnętrznie i zewnętrznie a i liczba wojsk napływowych zaczęła wypierać trzon który właśnie tworzyły legiony.Oczywiście można je zaliczyć do elity elit i doborowej armii(legiony).Jeśli by jednak jako czynnik świetności brać również elastyczność to tutaj legiony spisywały się słabo ich siłą były twarde formacje i dyscyplina ale gdy pod Kannami zwarli manipuły nie dali rady elicie Hannibala.Właśnie czy nubijskie jednostki Hannibala można zaliczyć do elitarnych jednostek?Gdyby wziąć pod uwagę Zamę to nie..tam właśnie pole bitwy pokazało ile warte są Legiony rzymskie co ciekawe stworzone na bazie tych weteranów co przeżyli Kanny i w ramach kary za przegraną zostali zesłani na Sycylię.Nimi Scypion pobił Kartaginę.Armia spartańska jako sam twór oczywiście była niedoścignionym wzorem i marzeniem dowódców czyli skoszarowanej części społeczeństwa.tyle że pamiętajmy- Teby im dały łupnia stosując nowatorski manewr-co za tym idzie-spartiaci zlekceważyli wszystkich uważając się za najlepszych a czy taka armia może się zaliczać do elity?zwłaszcza że o tebach nie mówi nikt.......Elitę pokonały Teby hmmm.
ale żeby nie było że polemizuje zbytnio sam coś wymienię:
-Legiony
-cała kasta samurajów
-Husaria
-Legiony Dąbrowskiego
-Mamelucy
-Ghurkowie np.w bitwie pod Monte Cassino
i jeśli coś muszę wymienić z niemieckiej armii okresu II wojny to mogę jedynie napisać o Fallshirmach,bo odziały ss to była jedynie elita z nadania hitlera.Ciągle oszczędzana lepiej zaopatrzona przez co wermacht musiał wykonywać jeszcze cięższą rodzinę.Po za tym oprócz bitew byli też od pilnowania obozów koncentracyjnych i reszty tego czego naziści się dopuścili.Inni elitarni by się obrazili gdyby ich stawiać w 1 rzędzie z ss.
-1SbS gen.Sosabowskiego
-
myisz się - SS było wieloczłonowe, a Waffen SS było ramieniem bitewnym SS, oni nie siedzieli w obozach.
-
Anonim
odsyłam do monografii ss tottenkopf "żołnierze zagłady" Charlesa W .Sydneya Jr.Zanim zaczęli harcować militarnie w Europie siedzieli na dupie w wieżach wartowniczych.Co do "elitarnych" waffen ss,to co pisałem wyżej.Uprzywilejowana kasta która miała lepsze zaopatrzenie od wermachtu i była używana oszczędniej niż wermacht.Po za tym waffen ss to część ss więc może konkretniej o które odziały waffen ss wam chodzi???które pokazały swoją elitarność na polu bitwy a które są elitarne z nadania czasopism i filmów historycznych??po za tym oprócz samego siedzenia na wartowni pisałem o różnych aktach ich wielkiej elitarności jak zbrodnie wojenne.Tu chyba nie ma wątpliwość że waffen ss a nie ss jak kolega woli dopuszczali się takowych co nie(i nie mowa tu o epizodach namiastki zbrodni a ludobójstwie) -
czy powiesz, że "Hitler Jugend" oszczędzało się pod Caen? Albo że Liberstandarte nie biło się mężnie? A z tą oszczęnością - nic bezsensowniejszego - a zdanie, że Wehrmacht był bardziej od nich zużywany to już szczyt niewiedzy, bo Wehrmacht to "ARMIA III RZESZY - LOTNICTWO, MARYNARKA i SIŁY LĄDOWE, a Waffen SS było zdecydowanie mniej liczne, to był raczej tak gwardia, trochę jak pretorianie... weź się zastanów... SS było wysyłane tylko w miejsca kryzysowe, bo za walkę był odpowiedzialny wehrmacht z OKW
-
Maciek
Dla mnie najlepszą kawalerią była polska Husaria. Z polskich wojsk cenie jeszcze Lisowczyków, może nie za wyszkolenie, ale za strach jaki
paraliżował wrogów. Może nie byli karni, ale byli bardzo skuteczni tzw; do zadań specjalnych.
Z zagranicy to cenie Falange, Legiony Rzymskie, wojska Dzingis Chana, a także piechote Gustawa Adolfa. Obecnie najlepszą jednostką jest SAS. -
Tomek
>RKOmójDom napisał
>odsyłam do monografii ss tottenkopf "żołnierze zagłady"
>Charlesa W .Sydneya Jr.Zanim zaczęli harcować militarnie w
>Europie siedzieli na dupie w wieżach wartowniczych.
Nie, żebym chciał wybielać, ale dywizja została sformowana w większości z personelu różnych obozów(w tym oczywiście też obozów zagłady). Ale nie podlegali wówczas Waffen SS. Tak samo jak Waffen SS nigdy nie pełniło służby wartowniczej w żądnego typu obozach-gdyż tworzyli poprostu oddziały liniowe. Oczywiście są odpowiedzialni za wiele zbrodni wojennych-chyba najwięcej właśnie stoi po ich stronie.
I tak występowały tam świetnie wyszkolone i bitne oddziały-ot chociażby 27 Ochotnicza Dywizja Grenadierów Pancernych SS "Langemarck" formowana z Flamandów, czy 22 Ochotnicza Dywizja Kawalerii SS "Maria Theresia" węgierska. Albo francuska "Charlemagne"-która była jednym z ostatnich kapitulujących oddziałów służących III Rzeszy. Na oddziałach stricte niemieckich znam się kiepsko-ale wspomniana Dywizja Pancerna SS "Leibstandarte SS Adolf Hitler" też walczyła dzielnie. Inna sprawa, że równie dzielnie dokonywała pogromów na Żydach, czy niszczyła partyzantkę.
>the second Rommel napisał
>Wehrmacht to "ARMIA III RZESZY - LOTNICTWO,
>MARYNARKA i SIŁY LĄDOWE
Albo nie zrozumiałem zdania, albo jest w nim kardynalny błąd. Wehrmacht to TYLKO i WYŁĄCZNIE siły lądowe. Lotnictwo czyli Luftwaffe, czy marynarka wojenna(Kriegsmarine) nie były nigdy z Wehrmahtem tożsame, i nigdy nie podlegały OKW czy OKH.
-
Anonim
>RKOmójDom napisał
>a czy pan herr ser słyszał o terminie
>"barbaricum"?barbarzyńcy pokonali legiony w chwili kiedy
>rzym trawił polityczny i społeczny "trąd"
Tak sądziłem, że ktoś się tego doczepi. Ale ja nie mam szczególnie na myśli tego okresu co ty mówisz. Przecież Warus wraz z kilkudziesięcioma Rzymianami poległ w lesie Teutoburskim w 9 r.n.e. W prawdę powiedziawszy nie kojarzę innych bitew, których klęski nie wynikałyby z powodu spisku w szeregach rzymskich.
Co prawda można mi zarzucić, że się skupiłem raczej na okolicznościach przegranej/wygranej, ale sam fakt, że zdyscyplinowana armia (z nieznaczną przewagą liczebną) poległa z "dzikusami".

