-
Anonim
Szkoła Podstawowa - nagła reforma edukacji, skończyliśmy na rozbiorach (o ile mnie pamięć nie zawodzi)
Gimnazjum - bez usprawiedliwienia - skończyliśmy na zamachu na Fryderyka I
Liceum - nasz nauczyciel był pasjonatem bez doświadczenia - nawet nie doszliśmy do 1918 r.!!!
Jak pytam się znajomych, czy z reformy czy sprzed reformy, naprawdę w niewielu polskich szkołach udaje się przerobić choćby II wojnę światową!!! O PRL nie wspomnę...
Ja sama choć to szokujące, łapie się na brakach w wiedzy (no bo skąd ta wiedza, skoro o II w.ś. wiem tylko tyle ile dowiedziałam się na jęz.polskim, z okazji rocznic i programów tematycznych na ten temat oraz... amerykańskich filmów!; /
Ostatnio nawet kupiłam podręcznik do historii - mam zamiar go przerobić, żeby kiedyś wstydu nie było... jak czas na to pozwoli. No właśnie - uczcie się dzieciaczki póki możecie i przynosi wam to korzyści - ja pieniędzy nie zrobię na swojej znajomości historii - tak więc, żałuje strasznie, ale na liście moich priorytetów z przymusu musi znajdować się na ostatnim miejscu...
Czy wy też tak mieliście??? Nie uważacie, że w polskich szkołach za dużo czasu poświęcą się na antyk i wojny Kserksesa??? Na dodatek i tak połowę się zapomina... Gdzie tkwi błąd? Może to nauczyciele nie potrafią się sprężyć?? -
Anonim
>scattered thoughts napisała:
>Gimnazjum - bez usprawiedliwienia - skończyliśmy na
>zamachu na Fryderyka I
Ups, coś mi się pochrzaniło, miało być Franciszku Ferdynandzie czyli zamachu w Sarajewie -
Po pierwsze zawsze się zapomina bez powtarzania. Ze wszystkim tak jest. Po drugie trzeba zaczynać od początku przecież i często czasu nie starcza. Nie można też przecież z materiałem zapieprzać, bo się nic nie zapamięta.
-
Köttbullar
Ja tez w żadnej szkole nie zrobiłem programu, choc w gimnazjum i liceum byłem w klasach humanistycznych. Ale to nie jest wina nauczyciieli- program historii jest bardzo szeroki, nie da sie go zrealizowac w 2, a nawet 3 godziny tygodniowo. -
-
Anonim
a ja mam dwa pytania poglądowe dla licealistów.
Jak was uczono o Powstaniu Warszawskim?
a jak o przyczynie rozbiorów? -
Hmm, ale dla tych co już to mieli w liceum tak? To ja jeszcze nie miałem.
-
Marta Ryszewska
Obecnie jako licealistka nie jestem w stanie odpowiedzieć na powyższe pytanie z racji tego, iż nie przerobiłam jeszcze tego materiału. Co do tematu to zgadzam się z opinią wyżej, iż materiału z historii nie da się przerobić w szkole w 3 lata w 2-3 h/tyg. W 1kl LO miałam 2h/tyg i skończyliśmy na rozbiciu dzielnicowym. Obecnie mam 3h/tyg. Jestem na profilu z rozszerzoną historią. Uważam, że aby przerobić cały materiał potrzeba dużo pracy i wysiłku w domu. -
Anonim
no tak ta nasza edukacja, od starożytnej Grecji...a potem na studiach to samo ale już inaczej przekazane, na luzie i fajniej.
a w jakim duchu są pisane podręczniki do historii? jest np krytyka chrystianizacji czy może patriotyczne podejście do piastów? -
Owen
Hmm... ja tam w I klasie przerobiłem całe średniowiecze (2h/tyg.). Sporo zależy od nauczyciela, ilości lekcji, zaangażowania klasy i jakiśtam pierdółek, które bywają dość ważne.
Reforma może nie, ale obowiązkowa i dodatkowa lekcja z historii by się przydała. -
Anonim
>ZAWISZA napisał
>no tak ta nasza edukacja, od starożytnej Grecji...a potem
>na studiach to samo ale już inaczej przekazane, na luzie i
>fajniej.
>
>a w jakim duchu są pisane podręczniki do historii? jest np
>krytyka chrystianizacji czy może patriotyczne podejście do
>piastów?
Są suche fakty. Na ocenę historii nie ma czasu :) -
Zlatan Pique
Starozytnosc i sredniowiecze powinno byc na I semestr. Nowozytnosc przez drugi semestr...Generalnie wiek XIX powinien konczyc sie w I semestrze II roku.. . Wiek XX od drugiego semestru 2 klasy liceum. Takie powinny byc priorytety. -
Anonim
w Polsce powinna być rewolucja systemu edukacji i tyle. Rodem z reform Jędrzejewiczów. Powinno być mnóstwo historii, mnóstwo W-F do tego przysposobienie obronne, j. polski i j. angielski a dalej resztę powinien dobierać sobie uczeń. I Szlus. Polska szkoła musi być tylko kuźnią patriotów a nie matematyko-chemików, ci niech będą zapaleńcami-ochotnikami i zdobywają szlify przygotowujące ich na studia. Do należy sprywatyzować całe szkolnictwo i wprowadzić strategicznego sponsora dla ogólno-polskiej fundacji, która organizowałaby zawody sportowe, olimpiady tematyczne etc. -
I na pewno wywalić gimnazjum, które jest niepotrzebne. Zabiera tylko czas.
-
Anonim
>Gorszkof napisał
>I na pewno wywalić gimnazjum, które jest niepotrzebne.
>Zabiera tylko czas.
Niestety to niemożliwe. Celem reformy edukacji było przystosowanie naszego systemu do systemów zachodnich (czyli podział na 3 stopnie edukacji). Jest to fatalna zmiana bo w 3 lata (ani tym bardziej a 2,5) nie da się zamknąć jednego cyklu edukacyjnego -
DUCH
>ZAWISZA napisał
>w Polsce powinna być rewolucja systemu edukacji i tyle.
>Rodem z reform Jędrzejewiczów. Powinno być mnóstwo
>historii, mnóstwo W-F do tego przysposobienie obronne, j.
>polski i j. angielski a dalej resztę powinien dobierać
>sobie uczeń. I Szlus. Polska szkoła musi być tylko
>kuźnią patriotów a nie matematyko-chemików, ci niech
>będą zapaleńcami-ochotnikami i zdobywają szlify
>przygotowujące ich na studia. Do należy sprywatyzować
>całe szkolnictwo i wprowadzić strategicznego sponsora dla
>ogólno-polskiej fundacji, która organizowałaby zawody
>sportowe, olimpiady tematyczne etc.
Głupota!! Polska szkoła powinna być kuźnią ,ale intelektualistów a nie oszołomów zgadzam się z przedmówcami. -
Anonim
>DUCH napisał
>Głupota!! Polska szkoła powinna być kuźnią ,ale
>intelektualistów a nie oszołomów zgadzam się z
>przedmówcami.
kuźnia intelektualistów na poziomie gimnazjum? buahahah
z resztą nie powinieneś pisać o intelekcie bo jesteś pierwszym jego przeciwnikiem. -
Według mnie powinna być podstawówka 6 letnia (przerabiamy cały materiał ze wszystkich przedmiotów) i potem profilowane liceum (każdy wybiera takie przedmioty jakie mu pasują i nie ma np. chemii w klasach humanistycznych)
Duch, powiedz gdzie w projekcie Zawisza jest miejsce dla oszołomów? -
Korek
To gimnazjum to wielkie owalanie się. Ci co się nei ucyzli w podstawówce mają gorzej, bo w gimnazjum już tępią. Co historii w podstawówce i gimnazjum sie wyrobiło, z licuem coś zostawało na 3 klasę. Ale i tak powtórka. Podstawówka od starożtyności do czasów współczesnych szybko. Gimnazjum omówienie co ważniejszych rzeczy a w liceum trcohe bardziej szczegółowo ale do szczególowości to daleko, chyba ,ze sie ma dobrego nauczyciela historii. Myslałem, ze w liceum nie miałem takich dobrych nauczycieli od historii. Widzę po postach, ze się myliłem. To ja chciałem więcej -
Narcyz
>Gorszkof napisał
>Według mnie powinna być podstawówka 6 letnia (przerabiamy
>cały materiał ze wszystkich przedmiotów) i potem
>profilowane liceum (każdy wybiera takie przedmioty jakie mu
>pasują i nie ma np. chemii w klasach humanistycznych)
Takie podejście byłoby ok, moim zdaniem. Tylko żeby to działało w obie strony; w klasach np. fizycznych żeby nie było historii, albo była w bardzo ograniczonym zakresie.
-
Judyta
Ja miałam w liceum cztery podręczniki na rok i założenie było cztery tematy na jednej lekcji, przy czym nie omawialiśmy nawet wstępu do pierwszego.

