-
julliette
opinie.
ja wole windsurfing. na kitesurfing nie próbowałam. bardziej kręci mnie windusrfing! -
.Agata.<3
noo mnie też....:P:P:P Kite mnie krzeraża trochu....jak patrzylam na początki pewnego biednego pana.....Woleee windsurfing...:*:*:*:* -
MALOSSI
>Julliette. napisała:
>opinie.
>
>ja wole windsurfing. na kitesurfing nie próbowałam.
>bardziej kręci mnie windusrfing!
No to rzeczywiście, masz porównanie, Twoja opinia jest bardzo obiektywna .. haha :) -
o jaaa!
>MALOSSI napisał
>>Julliette. napisała:
>>opinie.
>>
>>ja wole windsurfing. na kitesurfing nie próbowałam.
>>bardziej kręci mnie windusrfing!
>
>No to rzeczywiście, masz porównanie, Twoja opinia jest
>bardzo obiektywna .. haha :)
hahahahahaha -
-
Anonim
jak nie wieje na 5,7 na WS to wole kajta, jak wieje mocniej to wole windsurfing; p
kajt jest łatwiejszy i sprawia dużo więcej radości bo szybciej uczymy się nowych rzeczy. ws jest trudniejszy, ale jak uda się coś ustać po raz pierwszy to dopiero jest radość; ) -
kitesurfer
Prawie caly moj czas wolny spedzam na wyjazdy na kajta :D to moja pasja! jest mega! WS jest dla ped.... choiaz jak kto woli... jak wieje 35 knts + i jest fala po 3m to wtedy tez fajnie jest na WS... ale na kajcie mozna polatac porobic jakies tricki a na WS przy takich warunkach jest ciezko... i jakos w ogole to mnie nie kreci!! Pozdrooo! -
kitesurfer
wierz mi ze kiedy na kajcie ustalem pierwszego podwojnego hpka tez sie bardzo ucieszylem i radocha tez byla!! Pozdroo! -
Anonim
-
ac.
>wojtek wieclawski napisał
>jak nie wieje na 5,7 na WS to wole kajta, jak wieje mocniej
>to wole windsurfing; p
>
>kajt jest łatwiejszy i sprawia dużo więcej radości bo
>szybciej uczymy się nowych rzeczy. ws jest trudniejszy, ale
>jak uda się coś ustać po raz pierwszy to dopiero jest
>radość; )
ja w tym roku zaczęłam pływać na ws i z tego co słyszałam od zaprzyjaźnionych instruktorów - wariatów z Juraty to kite jest trudniejszy. Nie wiem, nie śmigałam ale ws wcale nie jest trudny; ) -
.Agata.<3
noo...ws nie jest wcale trudny...choć zależy tez dla kogo. Dla niektórych kite jest latwiejszy....:P -
march_in
tez slyszalem wielokrotnie opinie ze ws jest trudniejszy tylko ze na jakim poziomie?bo plywac prawo lewo na ws mozna od razu na kite to jednak troche wiecej zabiegow.na ws wskakujesz na deche i pozamiatane.
jesli chodzi o poziom zaawansowany, zawodniczy to nie moge sie wypowiadac natomiast dziwi mnie ta opinia ze na ws jest trudniej.mi sie wydaje ze i kitowac 3ba troche zeby osiaganac taki poziom. No ale to moglby sie wypowiedziec ktos kto plywal i na tym i na tym zawodniczo ja jestem amatorem.
pozdro -
Anonim
trudniej na ws mówie o pływaniu w ślizgu i dalszym rozwoju - rufy, jakieś skoki i tak dalej.
oczywiście że na ws pływanie wypornościowe w lewo i prawo jest łatwiejsze.
chodzi o to że na kajcie odrazy praktycznie pływasz w ślizgu (nie jesteś w stanie pływać wypornościowo, bo deska praktycznie nie ma wyporności; ))
więc czas rozwoju na kajcie od 0 do pływania w lewo i prawo jest dłuższy niż na windsurfingu w lewo i w prawo, ale na kajcie odrazu pływasz w ślizgu (po kilku(nastu) godzinach) i jest to łatwiejsze niż pływanie w ślizgu na ws
potem na kajcie dużo łatwiej nauczyć się skakać i tak dalej.
takie moje zdanie, porównuje bo wiem ile uczyłem się skakać na ws, a ile czasu potrzebowałem żeby podskoczyć na kajcie -
M
-
b.s
-
julliette
-
kuba
hehe głupie pytanie proste że windsurfing fajniejszy ( ale na pewno trudniejszy ) -
o jaaa!
-
Anonim
>kitesurfer napisał
>Prawie caly moj czas wolny spedzam na wyjazdy na kajta :D to
>moja pasja! jest mega! WS jest dla ped.... choiaz jak kto
>woli... jak wieje 35 knts + i jest fala po 3m to wtedy tez
>fajnie jest na WS... ale na kajcie mozna polatac porobic
>jakies tricki a na WS przy takich warunkach jest ciezko...
>i jakos w ogole to mnie nie kreci!! Pozdrooo!
Bo zeby sie bawic w takich warunach na WS nie mozna byc pierwsza lepsza cipa tylko trzeba umiec plywac...
Poza tym dla pedalow to jest glupie gadanie i obrazanie innych.
Mam ziomów windsurferów, mam ziomów kiteserferów i uwazam ze wyzywanie sie od pedalow to czysty debilizm i kwestia kompleksów...
Ja wole WS, progress daje wieksza satysfakcje bo trudniej przychodzi, a poza tym wymaga wiecej techniki i determinacji. -
.*Mr.Jędrek*.
oho jasiu wreszcze piszesz cos ciekawego i madrego... popieram wypowiedz albinosa w pelni bo takze plywam na WS i mam ziomow ktorzy plywaja na kitach sam probowalem ale mnie to nie jara tak samo jak ich WS... -
Nataszaaaa
ja tam wolę windsurfing od kita, więcej adrenaliny i wogóle jest lepszy co tu dużo mówić.
Podobne Tematy
|
|
beach parties, melanże w przyczepach -czyli to co wszyscy kochamy!!! porostu Hel surf style life
Miejsca grona (4)
-
pole namiotowe Stelmaszczyka, Jastarnia
-
Tawerna na Końcu Świata... Nad Zatoką, Jastarnia
-
Merkury Wojska Polskiego, Jurata
-
Fokarium Morska, Hel
- Dodaj miejsce

