Harry Potter [4000]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Założenie tego tematu było nieuniknione (staram się być zapobiegawcza; ). Zapraszam do dyskusji wszystkich, którzy przeczytali po polsku siódmą, ostatnią część Harry'ego :)
  • ...:::...Marti...:::...

    jest cudowna!!!!!!!!;))) gorąco polecam; D
  • Anonim

    Przeczytałaś w półtorej godziny?; )
  • Anonim

    "Nie w moją córkę, SUKO!!!" XD

    to mi się podobało, ale... ELDER Wand = CZARNA Różdżka rozwaliło mnie dokumentnie;>

    Chyba jednak pan Polkowski nie zrobił z syfu cudu... został syf, jak się patrzy <opinia nieodosobniona; dorobię do niej treść, kiedy przeczytam tłumaczenie imć pana P.>
  • Anonim

    'czarna różdżka'.... no maszcilos.
    Kurcze.
    Niech ta sesja szybciej się kończy :D
  • Anonim

    Czarna różdżka? LOL! No tak, Czarny Pan to i Czarna różdżka; )

    coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że czekanie z Potterem na 'po sesji' to zły pomysł; )
  • Magda .

    No to mi się, jak na razie nie podoba.
    Pierwsze trzy rozdziały, to jakbym jakiś fanfik czytała. Może Rowling się nie chciało i zleciła napisane jakiejś swojej przyjaciółce? Harry'emu zrobiło się niedobrze czytając artykuły w proroku? śmieszne. Czekałam tylko aż przeczytam, że się na nie wyrzygał.
    Lecimy dalej. Następne rozdziały- już zaczynają zajeżdżać rowlingowym stylem, ale są tak nudne, że będąc na 10 zamknęłam książkę i poszłam spać. Latający Voldzio wywołał u mnie śmiech. To było zupełnie nie w jego stylu. Gonić Pottera. phi kto by pomyślał? w ogóle nie miał dobrego wejścia.
    Jedyna sympatia pozostała do bliźniaków, którzy jak zawsze z swym niepokonanym humorem, obracają wszystko w jeden wieli żart.
    Trupy się sypią już od pierwszych stron i jak na razie największy żal odczuwam po Hedwidze.

    Jeśli, to dopiero początek, to obawiam się, co będzie potem. Choć skrycie wierzę, że akcja się rozkręci i nie będę co chwila patrzyła, czy już dochodzę do końca rozdziału.

    na razie- jedno wielkie merde. phi.
  • ewka

    a ja dopiero dostalam ksiazke i jakos pierwszy raz nie moge sie do niej zabrac xD
    majac te 9-10 lat mialam tez wiekszy zapal xD
  • Ania xD

    Napiszę tytlko 1 słowo: zajebiaszcza :B
  • Anonim

    Jestem dopiero na 60 stronie, ale już widzę, że nieprawdą jest plotka, że w ostatniej części Rowling traci swój styl. Książka jest świetna!

    PS. Wiecie, na stronie wyd. Media Rodzina można wygrać książkę z autografem autorki, JK Rowling?

    http://www.mediarodzina.com.pl/nowa...
  • k8

    Czytałam angielska wersje i powiam wam jedno: koniec jest ZAJEBIASZCZY, kompletnie oczyszcza pewną osobę dotychczasowe życie Harrego staje się jasne jak nigdy,a epilog potwierdza większość plotek dotyczących dalszego życia Harrego.

    CZytałam książke z zapartym tchem.; ))
  • Agniecha!

    cała noc. nie zmrużyłam oka ani na chwilę...
    warto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
  • Anonim

    >K8 napisała:
    >Czytałam angielska wersje i powiam wam jedno: koniec jest
    >ZAJEBIASZCZY, kompletnie oczyszcza pewną osobę
    >dotychczasowe życie Harrego staje się jasne jak nigdy,a
    >epilog potwierdza większość plotek dotyczących dalszego
    >życia Harrego.
    >
    >CZytałam książke z zapartym tchem.; ))

    no to fajnie, że wiemy kto przezyje :)) tzn ja to juz dawno wiedzialem, ale niektorzy nie beda zadowoleni jak to zobacza :D

    Czarna rozdzka=:D posikalem sie

    dobrze, ze Polkowski przetlumaczyl wyraz Bitch na suke... bo obawialem sie ze napisze cos w stylu "TY SZUMOWINO"
  • GumiŚ1993

    MOim zdaniem Rowlingowa zabiła za duzo postaci nawet sowy nie oszczędziła. Książka oczywiście fajna chyba najfajniejsza ze wszystkich ale ten ostateczny pojedynek:/ dwa zaklęcia i po wszystkim troche mnie to rozbroiło. Tak czy siak polecam;) Pozdro
  • aha

    Wogóle nie podoba mi się książka w oryginale (denna), ani w polskim tłumaczeniu a p. Polkowski to już mi się strasznie nie podoba. Ta czarna różdzka zamiast najstarszej...to mnie chyba zabiło. Moje ulubione zdanie z 16 rozdziału zamienił na skrót myślowy. Dużo wyrażeń przetłumaczonych zupełnie nie tak, jak być powinno. A za wczorajsze chamstwo Polkowskiego to już zupełnie mi się nic nie podoba.
  • Anonim

    Hmmmm... po polsku dopiero zaczełam, jestem gdzieś w okolicach 70. strony. Ale już wyłapałam parę dziwadeł jezykowych, ktore średnio mi się podobają... Ale fakt - z kupy perfum się nie zrobi... Strona 11. "Dopiero kiedy podeszli blizej, zajaśniała w mroku jego BEZWłOSA TWARZ, przywodząca na myśl głowę węża..." No luuudzie... może ja jestem przeczulona, ale wydaje mi się, ze określenie "twarz" jakoś tu nie pasuje... Moze by tak "głowa", "czaszka"...???
  • Ania

    Czy Ci co czytali w oryginale doszli w końcu do tego, że to nie Harry krzyknął Avada Kedavra, tylko Voldemort? Bo to mnie w Waszych dyskusjach rozwaliło najbardziej!
    Książka mi się podoba, ale nie tak jak poprzednie, Polkowski mimo wszystko trochę tę książkę ratuje.
    Miłego czytania!
  • .

    a co on takiego zrobił?

    Mnie się książka bardzo podobała, tylko szkoda że tak dużo postaci zginęło; (
  • Anonim

    >Filo napisał
    >dobrze, ze Polkowski przetlumaczyl wyraz Bitch na suke... bo
    >obawialem sie ze napisze cos w stylu "TY SZUMOWINO"

    szumowine bym jeszcze przelknela, ale gdyby napisał "ty kobieto lekkich obyczajów" to bym sie wkur; )

    a ja czytam, czytam, czytam.... i mnie na kolana nie powala... fakt, czyta sie troche lepiej niz po angielsku, bardziej swojsko, chyba juz przywyklam do polkowskiego, ale coz... tresci facet nie zmieni, wiec nie wiem czemu chyba na cud liczyłam
  • Anonim

    ale i tak dla mnie najepsze ze wszystkich i dla Mary specjalnie:

    CZARA MARA I JEJ RECHOCZąCY KIKUT; D;D;D;D;D;D
| |

PAMIĘTAJ! TO JEST GRONO O KSIĄŻCE, NIE O GRONOWYCH QUIZACH I ZABAWACH! REGULAMIN GRONA: 1. Uży...



Fotki

Miejsca grona (0)