- 1
- 2
-
ElixiR
Komisja Europejska zarzuca Polsce, że dwie nowe ustawy (o paszach i nasiennictwie) są niezgodne z unijnymi przepisami. Obie wprowadzały bowiem całkowity zakaz stosowania roślin i produktów genetycznie modyfikowanych (tzw. GMO). Jak wiadomo Unia zezwala na dopuszczanie GMO do użycia, po każdorazowej ocenie naukowej. Ponieważ polskie przepisy były w sprzeczności z prawem unijnym, KE uruchomiła przeciwko Polsce procedurę naruszenia prawa (może sie ona skończyć rozprawą przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości). Polscy politycy w tym minister rolnictwa i minister środowiska są przeciwnikami GMO. Ostatecznie wygląda na to, że rząd zgodzi się na nowelizację ustawy o paszach, która zezwoli na wykorzystywanie w nich produktów GMO. Poinformowano też, że rząd w kwietniu przygotuje dodatkową ustawę - o organizmach modyfikowanych genetycznie - która wprowadzi w Polsce unijne reguły, ale jednocześnie mocno utrudni możliwość stosowania GMO. Opór wobec wprowadzenia GMO na rynek jest także w Austrii i we Francji. Między innymi Francja zawiesiła zgodę na uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy, o symbolu MON810 powołując się na ten unijny przepis mówiący, że „wprowadzenie GMO na rynek może być zablokowane, jeżeli istnieją uzasadnione wątpliwości co do bezpieczeństwa biologicznego takiego produktu”.
tytuł : Tydzień 3/2008 (14-20.01.2008)
oprac. : Magdalena Kolka/ Global Economy -
ElixiR
z kwestii tej i tresci artykulu wynika ze komus zalezy zeby GMO bylo dopuszczalne....moze a raczej na pewno wplyw na decyzje unii mial jakis duzy koncern ktory wlasnie taka zywnosc produkuje...
Mysle ze w tak powaznych kwestiach Polska powinna miec wlasne zdanie... -
Miki
Myślę, że o GMO powinni decydować rolnicy i naukowcy, a nie politycy. Poza tym każdy człowiek powinien mieć wybór, czy chce jeść żywność tradycyjną z toną pestycydów, herbicydów, insektycydów, bógwiejeszczejakiszitładująwro ślinycydów, czy żywność, której odporność została uwarunkowana na poziomie molekularnym. Ale oczywiście trzeba to badać, ustalić sprawę z licencjami itp, bo nasze rolnictwo nie jest przygotowane na takie zmiany. Klasyczna polska tendencja - bierzemy coś od zachodu, wybieramy co dziesiąte słowo i wprowadzamy do nas. -
-
ElixiR
a po paru latach nikt nie wie co jak i dlaczego.....
i ludzie wtedy tylko glupio mowia ..."jak to moglo sie stac...niemozliwe...?" -
mentos
a czemu ma sie cos stać ??? pozatym ludzie od dawien dawna modifikuja genetyczne zywność tylko bardzo prymitywnymi metodami jakim jest krzyzowanie . nawet tróskawki sa stworzone przez człowieka a jakos nikt nie protestuje przeciwko ich uprawianiu . A leki domyslam sie stosujesz tez tylko naturalne ?? -
ElixiR
ale dzisiejsze modyfikacje to juz nie krzyzowanie tylko np zamiana genow zwierzecych z roslinnymi i tym podobne...czasami tylko po to by zmniejszyc koszty jedoczesnie niekorzystnie wplywajac na jakos zywnosci i w ten sposob mamy bardzo ladne duze i szybko rosnace owoce i warzywa ktore niestety nie mja smaku i i maja barzdo malo substancji odzywczych.... -
Anonim
ja osobiście uważam to bzdurę gdyż GMO używane jest po to aby poprawić jakosć tych owoców i wazyw:) przez co sa ładniejsze i smaczniejsze:)) a nie posiadaja smaku w zależności od odmiany danej rosliny bez wpływu człowieka.... -
Miki
Pewnie że modyfikacje genetyczne są przyszłością żywienia, SF, marsz do gwiazd i tak dalej. Jestem za, nawet nogą się podpiszę. Tylko najpierw trzeba wyregulować sprawę licencji na takie uprawy modyfikowanych genetycznie roślin. -
Anonim
Unia nie powinna nam narzucać wprowadzenia GMO, zresztą wszystkie państwa Unii powinny mieć wybór. -
*
GMO napedzane jest przede wszystkim przez hodowle zwierzat na mieso
z reszta niepotrzebnie..zupelnie... nie potrzebujemy miesa i nabialu zeby przezyc...
zwierzat hoduje sie za duzo , mieso z nich i tak nie jest w calosci zjadane.
a co roku gina miliardy zwierzat.
jesli ktos nie jest wege wybor indywidualny ale w obecnym swiecie kupujac mieso i nabial jest sie czescia wiekszej machiny i doklada sie ta swoja setna czy tysieczna czesc procenta do pazernej destrukcji natury -
ElixiR
wlasnie...kazdy powinnien miec wybor i moc decydowac sam...dlaczego mamy zgadzac sie na unijne ustwy skoro regionalnie dla polski lepszy jest brak GMO i jesli sie nie myle to dlaczego skoro zostal wybrany wiceminister i wybral on ze lepsze jest brak GMO a zajmuje sie rolnictwem w polsce to dlaczego jego zdanie ma sie nnie liczyc w jego wlasnym kraju???to ma byc demokracja...??? -
wild_animal
To jest koszt integracji z Unią... poza niewątpliwymi plusami są też minusy...
Choć sam zasłabo się znam GMO żeby zabierać głos... -
Miki
>Inner Peace napisała:
>GMO napedzane jest przede wszystkim przez hodowle zwierzat
>na mieso
>
>z reszta niepotrzebnie..zupelnie... nie potrzebujemy miesa i
>nabialu zeby przezyc...
>
>zwierzat hoduje sie za duzo , mieso z nich i tak nie jest w
>calosci zjadane.
>a co roku gina miliardy zwierzat.
>
>jesli ktos nie jest wege wybor indywidualny ale w obecnym
>swiecie kupujac mieso i nabial jest sie czescia wiekszej
>machiny i doklada sie ta swoja setna czy tysieczna czesc
>procenta do pazernej destrukcji natury
Też nie jem mięsa, ale uważam, że poważnie spłycasz; ) Transgenika roślin nie równa się mordowaniu zwierząt, jest raczej nadzieją na wyprodukowanie roślinnych produktów o takiej samej wartości odżywczej jak nabiał czy mięso. -
-
Anonim
Ja jem mięso, bo uważam, że jest ono bardzo potrzebne w okresie dojrzewania. Białko jest głównym składnikiem budulcowym organizmu. Jednakże kiedy przestanę już rosnąć zamierzam przejść na wegetarianizm. -
ElixiR
no dobrze ale na temat co sadzicie o zadpedach unii w sposobie produkcji zywnosci czy to na pewno jest EKO -
Miki
-
ElixiR
według mnie jest to ekologiczne podejscie do produkcji zywnosci wiazace sie z uzyciem naturalnych skladnikow a nie syntetycznych oraz maksymalnym ograniczeniem GMO gdyz produkcja roslin modyfikowanych wplywa nawet na ekosystem... -
Miki
Wiesz, odpiszę Ci tak. Nie widziałem na tym gronie nikogo, kto miałby głębszą wiedzę na temat rolnictwa, tzn. zainteresowani tematem gronowicze powiedzieli coś od siebie i niewiele można tu dodać. Mogę wyrazić swoją opinię o np. hodowaniu krów z nokautem genu miostatyny, ale o roślinach transgenicznych i nawozach sztucznych nie wniosę już nic nowego. Moim zdaniem postęp jest potrzebny, ale wprowadzany w sposób rozsądny, a nie skokowy. Poza tym surowiec naturalny nie równa się zawsze ekologiczny. -
Queen of A.
zgadzam sie z przedmówcą.prawda jest taka,ze nie uciekniemy przed postepem nawet w rolnictwie i produkcji żywności.są to delikatne tematy,bo zabawa genami wzbudza chyba największe kontrowersje ostatnimi czasy.
trzeba zaspokajac rosnące potrzeby konsumpcyjne ludzkości,starać sie aby przy coraz mniejszym nakladzie pracy i kosztow uzyskiwac coraz wiecej plonow.oczywiscie nie odbywa sie to bez zgrzytow(min.nadprodukcja i zle zarzadzanie zasobami).wydaje mi sie,ze do tego dazy unia.a takze do ograniczenia zuzycia pestycydow i innej chemii.
natomiast zbytnie ingerowanie w nature moze sie dla nas zle skonczyc.
dlatego gmo tak, ale powoli
-
ElixiR
jednym z argumentow przez ktore jestem przeciwny modyfikacja a dokladniej modyfikacja w nieprzemyslany sposob....otóż aby wprowadzic zywnosc modyfikowana lub syntetyczna trzeba sprawdzic jak bardzo szkodliwa jest ta zywnosc,ale jest pewien szczegół ...jesli przykładowo srednia porcja płynu to 2oo ml a srednia porcja pozywienia suchego to 100-200g to jesli udowodnia ze jedna porcja komuś nie zaszkodzi to dopuszczają ja do sprzedazy i uzytku a nie jest sprawdzane nawet to gdyby ktos zjadl 2 razy wiecej a co dopiero dlugofalowe wplywy takiego jedzenia czyli co komu bedzie jesli poje Sobie tak rok...ale niestety prawo wymyslaja politycy...niestety rzadko sa oni prawnikami lub specjalistami w danej dziedzinie i tak w ostanich latach dopuscili farby syntetyczne do barwienia zywnosci chociaz jakies 4 lata temu byly one zakazane przykładów jest wiele badan na te tematy tez polecam poszukac stron o skutkach syntetycznej zywnosci i modyfikacji genetycznych...jeden przykład w australii przeprowadzono badania na kukurydzy modyfikowanej genetycznie ktora zostala dopuszcona do sprzedazy i spozycia gdyz niby nie wykazywała szkodliwosci gdy przeprowadzono badania na pewnych gasiennicach to ich umieralnosc wzrosła o 40% wraz ze zmiana pozywienia na modyfikowane zwroce jescze uwage ze akurat w tym wypadku naukowcom nie zalezało na ochronie kukurydzy przed szkodnikami tylko na łdnym kolorze i duzych ziarnach gleba....
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

