-
Magda
-
Grzesiek
http://www.tvn24.pl/-1,1542829,wiad... Akt oskarżenia za zabicie misia -
Lipshitz
-
-
edek woda brzozowa
i mam nadzieję, że nie ucichnie.
* szkoda, że podłość ludzka nie zna granic. najpierw niby papu, a potem śmierć na deser -
Beata
-
Anonim
takich 'ludzi'to bym rozpierdolila wlasnorecznie bez zadnych nawet najmniejszych wyrzutow sumienia.. -
Paulajna
-
Ash
Ktoś dobrze napisał, że w kraju, w którym rządzi kościół rzymsko-katolicki takie rzeczy są i będą normalne, bo najgorszy zwyrodnialec-człowiek jest świętością a zwierzęta są niczym - rzeczami, którymi można się podcierać. -
Anonim
pierdole serdecznie ten kosciol katolicki bo niestety taka jest prawda czlowiek jest swiety a zwierze to takie cos co sie je i nosi na szyji.. -
Gru
>I am X napisała:
>Ktoś dobrze napisał, że w kraju, w którym rządzi
>kościół rzymsko-katolicki takie rzeczy są i będą
>normalne, bo najgorszy zwyrodnialec-człowiek jest
>świętością a zwierzęta są niczym - rzeczami, którymi
>można się podcierać.
hm, coś w tym jest.
mimo ze deklaruje sie jako katol. -
Anonim
Niedźwiadek był tak nauczony bo go matka "wygnała" i jedyna formą przezycia dla niego było żebranie od ludzi, co się działo i w jakich okolicznosciach zginąl nie wiem nie byłem ale gadanie ze by ktoś takich ludzi rozszarpał na miejscu to easy luzuj gume w gaciach;] co do katoli heh brecht gdzie masz napisane ze człowiek to świętosć a zwierzę niczym? poprzyj to argumentem,a nie gadasz tak bo nagle od pół roku nie jesz miesa i myślisz ze naprawisz swiat -
Anonim
a ty myslisz ze naprawiasz swiat??latwo powiedziec ze moje nie jedzenie miesa nic nie zmieni,ale ono zmienia!!!wiec owszem,naprawiam swiat,przynajmniej probuje,a ty tylko pier......
ci ludzie zachowali sie okrutnie i to nie podlega watpliwosci,ukamieniowali mlodego niedzwiadka!nawet jesli poczuli sie zagrozeni to po co najpierw go draznili?!a potem sie tlumacza ze oni musieli sie bronic..phi.zenada -
ania
w biblii napisane jest, że człowiek ma władzę nad naturą i wszystko jest mu poddane, KK w swojej konstytucji ma zapisane, że człowiek rządzi nad wszystkim, nie jest częścią natury, a jak się spytasz babci jakiejś moherowej czy zwierzęta mają duszę to ci powie, że nie, że zwierzęta nie czują. większość katoli (nie wszyscy) myśli że tylko człowiek ma duszę i tylko ludzi dostrzega Bóg i ich kocha... a że w polsce panuje właściwie KK to ludzie są mocno zjechani i nie dostrzegają głębi każdego stworzenia, jego uczuć, duszy i wnętrza. -
-
Anonim
niestety masz racje..jednak bez wzgledu na to czy ktos wierzy w takiego Boga czy innego ludzie nie powinni traktowac zwierzat jakby byly nizej,jakby ich zycie znaczylo mniej od ludzkiego,bo tak nie jest. -
Ash
>Kwadrat napisał
>co do katoli heh
>brecht gdzie masz napisane ze człowiek to świętosć a
>zwierzę niczym? poprzyj to argumentem,a nie gadasz tak bo
>nagle od pół roku nie jesz miesa i myślisz ze naprawisz
>swiat
Po pierwsze nie od pół roku Misiaczku, po drugie, jeśli nie widzisz tak oczywistych rzeczy, to może zacznij się rozglądać i słuchać.
Na religii się nie bywało?
Dla przykładu: Mojemu przyjacielowi umarł ukochany piesek. Był z nim od dziecka itd. Przyjaciel bardzo płakał, mimo, że nie był już dzieckiem (liceum).
Szukał gdzieś oparcia, a tak się stało, że była właśnie religia i tam taka regułka (choć to raczej rzadkie na lekcjach w szkole, ale bywa) "Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie tralalala..."
I właśnie koleś powiedział "Proszę Cię Panie byś miał mojego psa w opiece." czy coś w tym guście.
Zapadła cisza po czym ksiądz zaczął się śmiać i powiedział, żeby mu takich bzdur nie wygadywać i Bogu głowy nie zawracać, bo przecież modlić można się tylko za ludzi, a zwierzęta to i tak nie mają duszy itd...
Więc może poprzyj swoją teorię, że dla KK zwierzęta to nie tylko jedzenie i ozdoba. Ja jeszcze nie słyszałam, żeby kościółek zbierał datki na schroniska. -
Anonim
>Katja napisała:
>a ty myslisz ze naprawiasz swiat??latwo powiedziec ze moje
>nie jedzenie miesa nic nie zmieni,ale ono zmienia!!!wiec
>owszem,naprawiam swiat,przynajmniej probuje,a ty tylko
>pier......
>ci ludzie zachowali sie okrutnie i to nie podlega
>watpliwosci,ukamieniowali mlodego niedzwiadka!nawet jesli
>poczuli sie zagrozeni to po co najpierw go draznili?!a potem
>sie tlumacza ze oni musieli sie bronic..phi.zenada
Zgadzam sie ze ludzie zachowali sie okrutnie, fajnie ze nie pożerasz mięsa;] ale nie byłas tam i nie wiesz jak Ci ludzie sie zachowywali piszesz ze drażnili, jak go drażnili niby? ze dali mu jeść bo sie o to prosił? nie byłas tam i nie wiesz, a co powiesz o mysliwych których kara za zabijanie zwierząt nie spotyka,a wy byscie na dożywocie skazali za to ze być moze sie obronił przed utratą życia! odrazu łaaa zabił wiezienie rozszarpac ich,bandyci itd, afera wielka a jak zapierdala myśliwy po lesie z karabinem to nikomu nie przeszkadza?
-
Ash
<ściana>
Nie no, myśliwi są zajebiści! Jak będę dorosła to zostanę myśliwym! ^^ -
Anonim
jesli chodzi o mysliwych to jestem przeciwko (to raczej logiczne skoro nie jem miesa i szanuje to ze zwierzeta maja prawo do zycia tak jak ludzie),nie nie bylam tam,ale z tego jak przedstawili to w tv,oni sami sie w ten sposob wypowiedzieli,pozatym ten niedzwiadek byl mlody,nie byl jeszcze na tyle grozny no bez przesady..a on zrobili z niego potwora i go ukamieniowali..no sorry ale niewierze w to ze ten mis ich zaatakowal. -
Anonim
>I am X napisała:
>>Kwadrat napisał
>>co do katoli heh
>>brecht gdzie masz napisane ze człowiek to świętosć a
>>zwierzę niczym? poprzyj to argumentem,a nie gadasz tak bo
>>nagle od pół roku nie jesz miesa i myślisz ze naprawisz
>>swiat
>
>Po pierwsze nie od pół roku Misiaczku, po drugie, jeśli
>nie widzisz tak oczywistych rzeczy, to może zacznij się
>rozglądać i słuchać.
>
>Na religii się nie bywało?
>Dla przykładu: Mojemu przyjacielowi umarł ukochany piesek.
>Był z nim od dziecka itd. Przyjaciel bardzo płakał, mimo,
>że nie był już dzieckiem (liceum).
>Szukał gdzieś oparcia, a tak się stało, że była
>właśnie religia i tam taka regułka (choć to raczej
>rzadkie na lekcjach w szkole, ale bywa) "Ciebie prosimy,
>wysłuchaj nas Panie tralalala..."
>I właśnie koleś powiedział "Proszę Cię Panie byś
>miał mojego psa w opiece." czy coś w tym guście.
>Zapadła cisza po czym ksiądz zaczął się śmiać i
>powiedział, żeby mu takich bzdur nie wygadywać i Bogu
>głowy nie zawracać, bo przecież modlić można się tylko
>za ludzi, a zwierzęta to i tak nie mają duszy itd...
>
>Więc może poprzyj swoją teorię, że dla KK zwierzęta to
>nie tylko jedzenie i ozdoba. Ja jeszcze nie słyszałam,
>żeby kościółek zbierał datki na schroniska.
A inny ksiądz by go nie wyśmiał mysle czy zwierze ma duszę tego nie wiem,mówie o wierze a nie księdzach(każdy jest inny) i o to mi chodzi, a na coś kościół zbiera? caritas na ludzi z 3 świata chyba, to chyba dobrze, przecież w wierze katolickiej nie jest nakaz spożywania zwierząt i robienia z nich ozdób, najeżdzacie na kościół, easy;] -
Anonim
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

