Greenpeace [776]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • *

  • kitka

    Babcia otworzyła mi oczy... Chrzanić wegetarianizm w raju!; P
  • harrynash

    Witam po dłuższej przerwie; )

    Wyjątkowo tendencyjny filmik. Drodzy Zieloni Bojownicy, nagabywanie starszych kobiet w mięsnym to już żenada. Spróbujcie porozmawiać ze specjalistami w dziedzinie żywienia i przedstawić im swoje argumenty w stylu "ja nie jem mięsa i żyję". Baaardzo bym chciał obejrzeć taki filmik.

    A tak na marginesie. Myślę, że odsetek wegetarian, którzy są w pełni świadomi tego w jaki sposób się odżywiają i jak stosowana dieta wpływa na ich zdrowie jest zbliżony do liczby "mięsożernych", którzy mają świadomość czym jest ubój trzody chlewnej.

    PS. Priwa, jesteś? Chciałbym poznać Twoje "zdanie"; )
  • kitka

    Powiem tak... Filmik faktycznie taki sobie... Nic z niego nie wynika, a dręczenie staruszki to przesada...; P
    A co do wegetarian... Jest troche wegetarian "to teraz jem tylko frytki i czekoladę", ale wiekszość na szczęście stara odżywiać sie świadomie.
    W koncu chcemy byc zdrowi, żeby pokazac społeczeństwu, ze mozna zyc bez jedzenia trupow....; P
    A mięsozerni w wielu przypadkach wiedzą jak wyglada ubój, ale z czystego egoizmu (lubia mieso) zasłaniają się sloganem "bez mięsa nie mozna zyć".
  • Anonim

    tak jeeest "mięcho musi byc!!!"...:(

    no ale trzeba przyznac, że te radykalne formy wegetarianizmu (np. weganizm) są dosyc niebezpieczne dla zdrowia - moim zdaniem.
  • harrynash

    >A mięsozerni w wielu przypadkach wiedzą jak wyglada ubój,
    >ale z czystego egoizmu (lubia mieso) zasłaniają się
    >sloganem "bez mięsa nie mozna zyć".

    Egoizmu? Heh wydaje mi się że ludzie jedli mięso na długo przed wynalezieniem egoizmu i sloganów; ) Dla mnie mięso jest czymś NATURALNYM.

    A wracając do filmiku. Tak sobie pomyślałem, że ta starsza Pani jadła kiełbasę, bo zwyczajnie nie miała jej kiedy była w Waszym wieku. Wy może nie pamiętacie ale kiedyś kiełbaska była (jeśli była...) na kartki (o cukrze i wódce już nie wspomnę) no chyba że mieszkałeś na wsi to se mogłeś ekologicznie uchować prosiaka a potem se go ekologicznie przerobić na kaszankę. Jak by to powiedział mój dziadek "w dupach wam się poprzewracało".

    Czasen zastanawiam się czy nie głosować na PiS...
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .

    Żartowałem!Hehe

    Pozdrawiam
  • kitka

    Z tymi czasami komunizmu to masz całkowitą rację. Nasze społeczeństwo je mieso, bo jest w sklepach dostępne. Taki luksus pokomunistyczny. Taki skarb.
    A z egoizmu jemy mieso, bo wiedząc, że nie jest nam potrzebne (jesli oczywiście ktos da sie przekonać), stwierdzamy po prostu, że nie musimy sie poswięcać i je lubimy.
    Ludzie jedli mieso wcześniej... Ale były też grupy wegetariańskie, a z anatomicznego punktu widzenia jesteśmy dość roslinożerni, zeby móc zrezygnować z mięsa. Dla mnie jego jedzenie jest naturalne dla kota, wilka, fretki. Człowiek jej je z przyzwyczajenia i od tego choruje. jakby nie było wegeludzie rzadziej choruja na raka,
    miażdżycę, osteoporozę itp. Jesli oczywiście odzywiaja sie racjonalnie.

    P.S. Nie udawaj że zartowałeś z PiSem... Wszyscy znamy prawdę...; P Tez pozdrawiam, bo też głosuję...; )
  • harrynash

    Grupy wegetariańskie zwierząt tzw. roślinożercy z ekonomicznego punku widzenia trafiają na nasz stół - krówki, koniki, świnki (chociaż ta nie poluje ale zeżre wszystko prawie jak człowiek). Wyjątkiem jest ptactwo ale to nie ssak... konkludując, człowiek jest świnią;)
    Nie jemy kotków czy piesków bo to są drapieżniki - jedzą mięso. Pies jest najstarszym przyjacielem człowieka, bo obaj są drapieżnikami i zwierzętami stadnymi. Na początku było tak że człowiek musiał konkurować o terytorium z dzikimi zwierzętami zanim zaczął je z nimi dzielić więc musieliśmy umieć zabijać. Ba, nadal umiemy i to nawet swój gatunek, jesteśmy super drapieżnikiem.

    PS. Głosuj z głową ale i z sercem!;)
  • kitka

    Gadanie! Na początku byliśmy psów i kotow pożywieniem! No i jakie tam z nas drapiezniki... Zero pazurów, kiełów, super zmysłów..; P

    PS. To Giertych startuje? *_*
  • harrynash

    >kitka napisała:
    >Gadanie! Na początku byliśmy psów i kotow pożywieniem!
    >No i jakie tam z nas drapiezniki... Zero pazurów, kiełów,
    >super zmysłów..; P
    >
    >PS. To Giertych startuje? *_*

    Na początku tak, potem była konkurencja o terytorium a później pokonaliśmy drapieżniki (skuteczniej je zabijaliśmy), ergo - też jesteśmy drapieżnikami. A drapieżnika nie tworzą pazury i kły (chociaż tych mamy dwie pary; ) Ośmiornica nie ma pazurów a jest drapieżnikiem... o co chodzi? O zdolności adaptacyjne. Otóż posiadamy niesamowite zdolności adaptacyjne i chociaż nie mam pazurów i długich kłów to umiem wytworzyć broń (dzidy, łuki, maczety) która posłuży mi do zabijania. To już inny, wyższy poziom przystosowania do warunków środowiska.
  • kitka

    No to z mozgu jesteśmy drapieznikiem, z ciała roslinożercą. :)
    W takim razie pozbawiłam się instynktu miesożercy na rzecz szczęśliwszego ciała. Jedyną rzeczą na jaka teraz uparcie poluje są nuggety sojowe... Chwila... Czyli nadal mam instynkt!; P
    A ośmiornice sa upośledzone i nie mają tez nóg!; P
  • sosnowiczanin

    soja ...
    matko, gdyby nie była tak promowana uznałbym wegetarianizm za bardzo przyzwoity ruch społeczny.
  • Anonim

    uważam, że skoro jestesmy skonstruowani tak, aby móc pogryźc, połknąc i strawic mięso, to powinniśmy je jeśc...

    w mięsie znajdują się aminokwasy, których potrzebujemy do syntezy białek.

    z drugiej strony myslę, że ludzie sie rozbestwili w kwestii jedzenia mięsa, bo owszem jest potrzebne, ale nie w takich ilościach. zjadamy więcej mięsa niz potrzebujemy, bo jest smaczne. wkurza mnie, gdy ktoś gada, że mięcho to podstawa :/

    ludzie nie powinni całkowicie rezygnowac z mięsa, ale ograniczyc jego ilośc w diecie i już
  • kitka

    Gosiek... Jesteśmy skonstruowani bardziej jak krowa niz jak lew... Nasze organizmy sa dobrze przystosowane do trawienia roślin.

    W roslinach znajdują się dokładnie te same aminokwasy.

    Mozna spokojnie rezygnować z miesa, bo mozna je bardzo łatwo zastapić. To owoców i warzyw nie da się zastapić mięsem.
  • kitka

    >sosnowiczanin napisał
    >soja ...
    >matko, gdyby nie była tak promowana uznałbym wegetarianizm
    >za bardzo przyzwoity ruch społeczny.

    A soja nie jest zła. Jesli wolisz moze być bób, cieciorka, groch czy inne licho...
  • Karam

    Bez mięsa da się funkcjonować i być zdrowym. A temat poważny bo mięso to jest CIAŁO ZWIERZĄT więc warto tez do niego poważnie podejść.
  • Пaшa

    >kitka napisała:
    >Gosiek... Jesteśmy skonstruowani bardziej jak krowa niz jak
    >lew... Nasze organizmy sa dobrze przystosowane do trawienia
    >roślin.

    bardziej do krowy? :> tzn., twierdzisz, ze bliżej nam do przeżuwaczy? :D
    zgadzam się, ze człowiek może poprawnie funkcjonować bez mięsa, ale bez demagogii - do krowy, to nam daleko;)

    temat juz tyle razy wałkowany, że...nuuuuuudy.
    wiadomo, że jak ktoś chce byc wege, to nim będzie. a ten, co lubi mieso, nie tak łatwo z niego zrezygnuje. nie zagladajmy sobie do talerzy.
  • kitka

    Nie zagladam Ci do talerza, bo nie znalazłabym tam prawdopodobnie nic smacznego dla mnie...; P
    I twierdzę, ze bliżej nam do przeżuwaczy... W koncu musimy zaspokajać instynkt przeżuwania gumami... :>
  • sosnowiczanin

    ta, a te kły się wzięly przez przypadek :)

    poza tym, od rzucia gumy boli głowa, bo mięśnie zaczynaja uciskac nerwy :)
  • harrynash

    >zjadamy więcej mięsa niz potrzebujemy,
    >bo jest smaczne. wkurza mnie, gdy ktoś gada, że mięcho to
    >podstawa :/
    >
    Mięso to podstawa i nie da się zastąpić go warzywami, a ludzie którzy twierdzą inaczej są niedoinformowani lub tak jak kitka mają wybiórczą pamięć (vide poprzednia dyskusja "Kocham zwierzęta -> nie jem zwierząt??") i są oporni na wszelkie naukowe argumenty które nie zgadzają się z ich ideologią że człowiek pochodzi od krowy...
    Bo widzicie drodzy przeżuwacze, nie chodzi o wasze żołądki (wierzę Wam że macie ich osiem) ale o ogólny bilans w gospodarce białkowej organizmu.
    To tak jak z biopaliwami. Niby są ekologiczne, ale żeby zastąpić nimi 10% spożycia ropy naftowej należałoby przeznaczyć 38% obecnie istniejących terenów rolnych Europy pod uprawę rzepaku, co jest oczywiście nierealne bo załamałoby się rolnictwo, więc planuje się wycinanie lasów pod te uprawy, co zaowocuje tym że lewackie organizacje które lobbowały za biokomponentami będą teraz płakać nad wycinaniem drzew pod biomasę... i tak to się kręci.

| |

Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...



Fotki

Miejsca grona (0)