- 1
- 2
-
sosnowiczanin
na czarnej liście osobistych wrogów Jezusa Chrystusa
do komórek dołączył iPod. pomijając już sam fakt że jest typowym w sumie niepotrzebnym ale potrzebnym produktem, więc trzeba
energii, zatrutej wody i innych wykopanych z ziemi surowców ...
a teraz to.
http://www.bestofmicro.com/actualit...
najgorsze jest to że iPod, jak i apple są reklamowane jako
'green'. zastanawiam się czy są jakieś granice chciwości i szpanu.
-
o.ko
-
Anonim
>sosnowiczanin napisał
>więc trzeba
>energii, zatrutej wody i innych wykopanych z ziemi surowców
>...
>
Hhahahahahah:)))))
Stary, a zastanawiales sie kiedys, ile energii i "innych wykopanych z ziemi surowcow" spalaja wielkie diesle Arctic Sunrise'a i innych statków Greenpeace?:) -
sosnowiczanin
martwi mnie wszelka hipokryzja, zapewniam.
także taka że członkowie gr. używaja najnowszych modeli agd. -
-
Anonim
Bo ja wiem, czy to jest naprawde powod do zmatrwien? Dlaczego mialbys sam nie uzywac? -
sosnowiczanin
mówie o agd jako o całosc stuffu który ludzie kupują zmieniaja bo tak im reklama każe.
samochody, komórki, ipody. -
Anonim
Nie kaze im reklama, tylko maja taka potrzebe:) Komorke mam dlatego, ze chce moc dzwonic, kuchenke mikrofalowa zeby sobie podgrzewac obiad:D
A zmieniam na lepsza, bo ta nowa podgrzewa mi szybciej i jeszcze ma grill z opiekaczem, wiesz, jakie dobre grzanki z tego wychodza?:)
-
sosnowiczanin
wiem, testowalem :)
mówisz że masz taka potrzebę. cóż, poczytaj sobie o manipulacjji w reklamie. obudź się.
ciągłe poszyukiwanie lepszego to oznaka dualnego umysłu.
np. ja nie mam potrzeby iPoda, bo cieszę sie z symfoinnii dźwięków z i kolorów.
--
a teraz pomyśl że każdy mieszkaniec ziemi chce życ jak miszkaniec ameryki/ europy zachodneij. potrzeba nam zasobów 4 planet terra.
czy mamy je ? nie.
czy będziemy mieć ? nie w ciagu najbliższych iluśtamdziesiat/set lat. -
Anonim
>obudź się.
Nie musze sie z niczego budzic. Znam mechanizmy reklamy i zapewniam Cie, ze srednio mnie dotycza. Kupie sobie lepsza, chociaz niereklamowana kuchenke bo lubie lepsze grzanki, a adidasow nie, chocby kazdy tramwaj w miescie byl oblepiony plakatami.
>bo cieszę sie z symfoinnii dźwięków z i kolorów.
A ja sie ciesze z Marizy, sluchanej w drodze na uczelnie, i w dupie mam fakt, ze na produkcję mojego ipoda zuzyto iles tam smiertelnie niedobrego plastiku i pare watow elektrycznosci (jako ciekawostke dodam na marginesie, ze Rainbow Warrior spala pewnie rownowartosc tego w ropie w minutę). Jezeli uwazasz, ze walka o srodowisko polega na niekupowaniu ipoda i odmawianiu sobie kilku drobnych wygod, to jestes cięzkim oszolomem. Za pare lat stwierdzisz, ze wszystkie Twoje gesty i wyrzeczenia w ogolnym rozrachunku zdały sie psu na budę, i ze lepiej bylo poswiecic ten wysilek chociazby na zebranie 10000 podpisow pod petycją o osobne kosze do recyclingu przy kazdym osiedlowym smietniku, albo o kilka nowych linii tramwajowych w jakims miescie, bo to by sie przelozylo na mniejsza liczba spalinujących samochodow- REALNĄ poprawę, a nie jakies gimnazjalne eko-pierdolenie.
-
Anonim
Całkowicie zgadzam się z Sosnowiczaninem! Ten kto kupuje iPoda myśli tylko o jego dobrym zysku... a po drugie ten nowszy model czasami nie różni sie wiele od starego tylko, że jak go reklamują to wszystko wydaje sie w nim inne.. Czasem warto sie zastanowić nad manipulacja reklam i puknąć się w głowę przed bezsensownym zakupem najnowszego modelu dla szpanu; ] -
sosnowiczanin
skąd założenie że uważam zbieranie podpisów pod koszami na recyklinkg za zły sposób spędzania czasu ?
do podpisów przez net nie ejstem przekonany, to fakt.
ja po prostu nie mam w głowie kilku haseł, że jak się zrobi TYLKO kilka koszy do recyklingu to się cos poprawi.
dbanie o ziemię to nie kwestia kilku kosmetycznych posunięć,
to kwestia świadomości, odpowiedzialności za to co jest nam dane,
oraz za inne istoty które z tego korzystają. -
Anonim
Ale Mróweczko, zanim sie calkowicie zgodzisz i zalecisz pukanie w glowe, zastanow sie nad taką rzeczą:
Jest sobie ktos, kto lubi sluchac muzyki na rowerze, w drodze do szkoly, itd. Jest sobie taki ipod, ktory jest maly, wygodny i zapewnia bardzo dobra jakosc dzwieku- slowem zdecydowanie lepszy od konkurencji. Co jest, kuźwa, zlego w kupieniu go?:) Gdzie tu te mysli o zysku, gdzie szpan w checi sluchania sobie muzyki przez 12 godzin bez ladowania i trzaskow w sluchawkach :) Jezeli najnowsza wersja ipoda bedzie trzymala baterie przez 20 godzin a sluchawki dawaly jeszcze glebsze basy, to tez ją kupię, ale bynajmniej nie dlatego, ze jest po prostu najnowsza.
-
Anonim
>sosnowiczanin napisał
>ja po prostu nie mam w głowie kilku haseł, że jak się
>zrobi TYLKO kilka koszy do recyklingu to się cos poprawi.
>
Tak, zgoda, to oczywiscie jest jeden z bardzo wielu frontow dzialan, ale w przeciwienstwie do nienawisci do apple'a- przynoszący realne efekty i w zasiegu Twoich rąk. Rzucilem to przeciez tylko jako przyklad..
>dbanie o ziemię to nie kwestia kilku kosmetycznych
>posunięć,
>to kwestia świadomości, odpowiedzialności za to co jest
>nam dane,
>oraz za inne istoty które z tego korzystają.
Tez zgoda, ale mozesz wlozyc wysilek w dzialania, ktore cos dadzą, nawet drobnego ale jednak, albo zaangazowac sie w cos totalnie utopijnego i stracic czas.
Szczerze bym chcial, zeby Chinczycy przestali na potege palic weglem w elektrowniach, ale gdybys mnie namawial na pikiete w tej sprawie przed ambasada, to jednak bym podziekowal:) -
sosnowiczanin
Jest sobie ktos, kto lubi sluchac muzyki na rowerze, w drodze do szkoly, itd. Jest sobie taki ipod, ktory jest maly, wygodny i zapewnia bardzo dobra jakosc dzwieku- slowem zdecydowanie lepszy od konkurencji. Co jest, kuźwa, zlego w kupieniu go?:) Gdzie tu te mysli o zysku, gdzie szpan w checi sluchania sobie muzyki przez 12 godzin bez ladowania i trzaskow w sluchawkach :) Jezeli najnowsza wersja ipoda bedzie trzymala baterie przez 20 godzin a sluchawki dawaly jeszcze glebsze basy, to tez ją kupię, ale bynajmniej nie dlatego, ze jest po prostu najnowsza.
to raczej demagogia. jesteśmy tak oswojeni z wygodą, że nei wyobraqzmy sobie działań człowieka skromnego.
wyobraź sobie że zyjesz w pałacu. masz 5 samochodów, bogactwa nie z tej ziemi etc.
jest naturalne że chcesz by każdy na tej planecie miał tak dobre warunki jak ty. ale te 'dobre warunki' przy większej liczbie ludzi są nie do przyjęcia dla bioróżnorodności, zachowania krajobrazu etc.
albo rybki albo akwarium.
nie można protestowac przeciwko np. ściekom, jesli kupuje sie produkty gdzie te śceiki powstaną. czu juz pojmujesz tę logikę ? -
wytrzepany ze styropianu
Zatanów się co ty mówisz. Ścieki i inne szkodliwe dla środowiska odpady powstają w zdecydowanej większości fabryk/wytwórni, czy więc dlatego ktoś kto dba o środowisko powinien niczego nie kupować i żyć jak średniowieczny farmer?? Dla mnie to jest radykalizm. To tak samo jak anarchista nie kupujący niczego w sklepie, bo w ten sposób płaci podatek. Niby w 100% zgodne z ideologią a jednak zgoła bezsensowne. Zgoda - potwierdzam, że "nie kupując czegośtam zmniejszasz na cośtam zapotrzebowanie". Ale czy to sprawi, że taka fabryka zostanie zamknięta, albo bardziej ekologiczna? Czy nie lepiej byłoby skupic sie na przykłąd na petycji do KE o zaostrzenie przepisów dotyczących ochrony srodowiska i nałożenie kar na tych wytwórców, którzy nie będą sie do tego stosować? Wszyscy chcielibyśmy mieć świat bez ścieków, smogu itp, więc róbmy to co naprawdę może do tego doporowadzić,l lub chociaż pomóc w tym pomóc, a nie pogrążajmy się w utopinych ideach...
Mam nadzieję, że napisałem zrozumiale (śpieszyłem się...)
Peace; ) -
Anonim
-
o.ko
a ja na szczęście jestem skąpa i zmieniam sprzęty dopiero jak się psują:)) no dobra komórkę co dwa lata bo mi sieć daje za 1 pln.
no a w ogóle to ja nie wiem jakim cudem sosowiczaninie Ty w ogóle z kompa korzystasz ile to prądu czerpie !!! hihi:P ale ogólnie to peace widzę że jesteś radykalnym idelaistą i najchętniej żyłbyś w jakiejś komunie w środku lasu w zgodzie z naturą uprawiając własny ogródek, right? ja też tak czasem chcę szczerze mówiąc ale póki co grzecznie uczestniczę w wyścigu szczurów , jeżdże autem kiedy tylko mogę bo lubię. i mi wygodniej . -
Też tak chce...
>sosnowiczanin napisał
>na czarnej liście osobistych wrogów Jezusa Chrystusa
>
>do komórek dołączył iPod. pomijając już sam fakt że
>jest typowym w sumie niepotrzebnym ale potrzebnym produktem,
>więc trzeba
>energii, zatrutej wody i innych wykopanych z ziemi surowców
>...
>
>a teraz to.
> http://www.bestofmicro.com/actualit...
>
>najgorsze jest to że iPod, jak i apple są reklamowane
>jako
>'green'. zastanawiam się czy są jakieś granice chciwości
>i szpanu.
>
>
A teraz zastanów się ile energii zużył Twój monitor i komputer jak pisałeś te wszystkie posty i jak zakładałeś temat... Nie wieżę w ten cały grynpic... Tu chodzi tylko o kasę a nie o przyrodę. Dlaczego budowa złotych tarasów trwała ponad 5 lat?? Bo grynpic stwierdził że w centrum tak ekologicznej Warszawy nie może być kolejnego nieekologicznego budynku... (pewnie zagrażało to populacji Trzmieli albo coś takiego...) A ta wzmianka o Chrystusie jest nie na miejscu. Skoro Apokalipsa jest przepowiedziana to w ten czy inny sposób jej nie powstrzymasz... Mażesz jedynie przedłużać agonię ludzkości... -
o.ko
-
Anonim
>Też tak chce... napisał
>Nie wieżę w ten cały grynpic...
Racja! Nie wieżę, ale gońca w ten grinpis! albo skoczka!:)
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

