-
sosnowiczanin
-
Novy
-
Lotnica
>counter221 napisał
>Przyroda jest dla ludzi, a szkodników typu bobry czy wilki
>nam nie potrzeba. A to przez was odnowiono ich populację i
>objęto ochroną.
kurna przyroda nie jest dla ludzi!! a nawet jesli to my mamy obowiazek o nia dbac. gdyby przyroda byla dla ludzi juz dawno by jej nie bylo bo tacy jak ty by ja zniszczyli. ale nie tylko bo kazdy czlowiek np wyrzucajac papierek na ulice zabija wlasnego siebie -
-
Anonim
ciebie też nam nie potrzeba. nie wnosisz nic w ten świat a co gorsza jesz- tak jak wilk i bóbr! przyznaję się jednak: nie myślę. -
::*Kanterajt *::
To ludzie robia wielką krzywdę przyrodzie. Ingerują w nią do tego stopnia,że efekt cieplarniany jest nieunikniony...
Co do tego,że bobry to szkodniki, wilki są nam niepotrzebne... Zapewne jestes katoliczką/em (nie sprawdzałam Twojej płci,więc przepraszam, ale nie wiem,jak mam sie zwracać), więc Bóg kazał kochać wszystkie zwierzątka i ptaszki... Jeśli taka jestes mądra i wybić chcesz wszystkie niepotrzebne szkodniki to zauważ,że gdyby nie ZIELONI żubry zapewne tez by wybito, bo może i one sa niepotrzebne... Nalezy się zastanowic nad tym ... Ta sprawa ma dwie strony. Jednak ja nie zmienie swojego zdania i uważam, że takie załatwienie sprawy jakie Nam przedstawiasz nie jest do końca przemyślane i bestialskie zabicie SZKODNIKÓW nie przyniesie nic dobrego.
PS. TEŻ NIE MYŚLĘ... -
Anonim
EEE LUDZIE ZE WSI MACIE KRUS MY ZUS MACIE PRZYRODE DZIKA MY MAMY GOLEBIE MACIE POLA TO JE OGRADZAC NALEZY A OD ZWIERZAT SIE ODCZEPCIE BO 80% WIEJSKICH WLASCICLELI PSOW POWINNO PLACIC GRZYWNY WYSOKIE ZA BESTJALSKIE TRAKTOWANIE NIE WSPOMNE O INNYCH.
ZYJECIE NA WSI MACIE TAKIE ATRAKCJE ZYJAC W MIESCIE MA SIE INNE, NAJLEPIEJ TO ZLIKWIDOWAC I PO GLOPOCIE CO???
Nie do końca mogę się zgodzić.
Swojego czasu dość sporo się zastanawiałem nad podobnymi poglądami. Począwszy od tego podziału na "wiejskich" i "miejskich", cech poszczególnych grup społecznych. Doszedłem do dość ciekawych wniosków.
Począwszy od śmiesznych mitów o "zacofaniu wsi", poprzez więzi społeczne aż po poglądy dotyczące odmiennego poglądu na okrucieństwo.
>80% WIEJSKICH WLASCICLELI PSOW POWINNO PLACIC GRZYWNY WYSOKIE ZA BESTJALSKIE TRAKTOWANIE NIE WSPOMNE O INNYCH.
Generalnie pogląd miastowych na okrutne podejście do zwierząt na wsi jest mocno wyolbrzymiony. Napędzany w znacznej mierze przez media.
Wszystko zależy od subiektywnego odbioru i odpowiedniej manipulacji.
Warto wspomnieć że ludzie z miasta ulegają manipulacji na równi z tymi ze wsi. Różnica jest taka że w tym wypadku wmawia się co innego. To dodatkowo komplikuje możliwość określenia granic okrucieństwa i konieczności bo trudno jest je wyznaczyć nie mając obiektywnego poglądu na sprawę.
Chyba najtrafniej określił to Herbert w "Diunie", z pustyni do miasta przychodzi twarde życie, z miasta na pustynię blichtr.
Co by jednak nie było tak jednostronnie dodać muszę że pomimo iż człowiek dostał w posiadanie ziemię, to warto by wspomnieć że wraz z władzą i posiadaniem wiąże się odpowiedzialność. Jeśli kupuję psa muszę brać na siebie odpowiedzialność, dawać mu jeść, zajmować się gdy jest chory itd. Podobnie jest z naturą. Kiedy z niej korzystam muszę tak to robić żeby nie wyrządzić za dużych szkód.
Wilk, bóbr są potrzebne, wpływają na ekosystem i choć trzeba to przyznać bobry raczej niewiele pomogą przy powodzi to jednak stwarzają ekosystem z którego możemy czerpać zyski.
Patrzmy realnie. Załóżmy że chcemy zarobić na przyrodzie, wówczas inwestujemy w budowę znacznej populacji wilka i sprzedajemy pozwolenia na polowanie.
Chcemy mieć zdrową populację jelenia? Potrzebujemy łowcy który weźmie na ząb słabsze egzemplarze.
Jednocześnie nie możemy przesadzać, bo w końcu gdzieś musi być miejsce i dla człowieka. Nie możemy więc doprowadzić z kolei do sytuacji że w imię ochrony przyrody odbierzemy ludziom prawo do niemal wszystkiego.
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

