Greenpeace [776]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • jo_

    Za kilka dni, 1 sierpnia, na chronione polskim i europejskim prawem tereny Doliny Rospudy mogą wjechać buldożery. Jeden z najcenniejszych terenów w Polsce, który przetrwał do naszych czasów, może zostać bezpowrotnie zniszczony.

    Musimy działać teraz!

    To jeden z ostatnich momentów, aby powstrzymać niepotrzebne zniszczenie dziedzictwa ekologicznego Polski i wezwać rząd do podjęcia właściwej decyzji!

    Działaj teraz - wyślij list do Premiera RP!
    http://www.greenpeace.org/poland/ka...
  • Monika

    wysłałam!
  • Anonim

    >jo_ napisała:
    >Za kilka dni, 1 sierpnia, na chronione polskim i europejskim
    >prawem tereny Doliny Rospudy mogą wjechać buldożery.

    Z tego co mi wiadomo to Polskie Prawo nie zabrania budowy obwodnicy przez Rospudę w wariancie obecnym. Dowodem są składane przez ekologów przed polskimi sądami skargi. Nawet Najwyższy Sąd Administracyjny nie dopatrzył się złamania prawa (co by nie mówić NSA jest niezależny od rządu). Nie wiem więc czy można powiedzieć o łamaniu prawa polskiego, co do europejskiego też nie widzę by było łamane, "Dyrektywa Ptasia" której Rospuda podlega została uszanowana, a do "siedliskowej" jeszcze chyba Rospuda nie należy.

    Co do buldożerów też dramatyzujesz, zgodnie z obliczeniami przekształceniu ma ulec 0,1% doliny, z czego znaczna część powróci do stanu pierwotnego za kilka lat. Wszystkie działania w obrębie "Doliny" z tego co mi wiadomo podlegają odpowiednim przepisom, począwszy od prac przygotowawczych a na kładzeniu stropów estakad w sposób nieinwazyjny.

    >Jeden z najcenniejszych terenów w Polsce, który przetrwał
    >do naszych czasów, może zostać bezpowrotnie zniszczony.
    >Musimy działać teraz!
    >
    >To jeden z ostatnich momentów, aby powstrzymać
    >niepotrzebne zniszczenie dziedzictwa ekologicznego Polski i
    >wezwać rząd do podjęcia właściwej decyzji!
    >
    >Działaj teraz - wyślij list do Premiera RP!
    > http://www.greenpeace.org/poland/ka...

    Z tego co czytam to każdy kawałek ziemi jest u nas "najcenniejszy" no ale nic to. Może warto wspomnieć że projekt "ekologów" również przebiega przez Dolinę Rospudy, co więcej projekt ekologów, w przeciwieństwie do rządowego, przebiega przez rejon w którym rośnie wspomniany miodokwiat krzyżakowy.

    Ps.
    Wczoraj spotkałem się z jawnym stwierdzeniem że:

    01. Unia w żadnym wypadku nie dołożyłaby pieniędzy do budowy obwodnicy Augustowa, bez znaczenia którędy by ona przebiegała. No cóż takie stanowisko Brukseli.

    02. Kary z UE póki co nam nie grożą.
    Komisja Europejska która złożyła wniosek do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości otrzymała informację że projekt obwodnicy nie narusza dyrektyw unijnych, co za tym idzie jest zgodny z prawem.
    "Nie ma podstaw do nakładania kar na Polskę".

    03. Zmiana realizowanego projektu na "propozycję" "ekologów" oznaczałaby przedłużenie inwestycji o ok. "11 LAT" biorąc pod uwagę pozwolenia, badania geologiczne, badania archeologiczne, wykup gruntów, stworzenie dokumentacji, ekspertyzy i opinie, dokumenty geodezyjne itd.
    Zważywszy że dotychczas na obecny wariant wydano już ok 20,5 mln zł, a jeszcze prac nie rozpoczęto fizycznie na tym odcinku. Koszty uległyby blisko podwojeniu.

    Realnie patrząc nie ma szansy na to że cokolwiek się zmieni.
    Rząd mając zaplecze oparte na przyzwoleniu "NSA" i "ETS" bez problemu może rozpocząć inwestycję, a "protestujących maruderów" usunąć z miejsca budowy.
  • jo_

    To informacje z propagandowej broszury wydanej za pieniadze podatnikow przez GDDKiA

    ETS wyda nakaz wstrzymania budowy w przyszlym tygodniu przed 1 sierpnia
    WSA (nie NSA) uznal ze minister srodowiska zlamal prawo polskie
    mozna poczytac tutaj
    http://www.dolina-rospudy.pl/index....

    generalnie Polska zachowujac sie w ten sposob osmiesza sie na forum miedzynarodowym

    naprawde wstyd ze w takim kraju zyjemy...
  • LordTomas

    >Co do buldożerów też dramatyzujesz, zgodnie z
    >obliczeniami przekształceniu ma ulec 0,1% doliny, z czego
    >znaczna część powróci do stanu pierwotnego za kilka lat.
    >Wszystkie działania w obrębie "Doliny" z tego co mi
    >wiadomo podlegają odpowiednim przepisom, począwszy od prac
    >przygotowawczych a na kładzeniu stropów estakad w sposób
    >nieinwazyjny.
    Wbijanie betonowych pali głęboko w ziemie jest przecież inwazyjne!->

    "ZAGŁADA DOLINY STORCZYKÓW
    Początek prac budowlanych nad Rospudą to wyrok śmierci na jeden z najbogatszych ekosystemów w Polsce

    Pierwszymi ofiarami będą oczywiście drzewa. Wraz z nimi runą gniazda chronionych ptaków: orlika, dzięciołów i zimorodków. Koła i gąsienice ciężkich maszyn zamienią poszycie lasu z unikatowymi gatunkami mchów w błotnistą miazgę. Ekipy dotrą do rzeki, niszcząc wyjątkową roślinność, płosząc rzadkie ptaki i ssaki. Zwierzęta uciekną i już nie wrócą, bo nie będą miały do czego. Los Doliny Rospudy przypieczętuje budowa estakady. Wspierające ją słupy nie mogą stać na niestabilnym podłożu -trzeba je w nie zagłębić. A to oznacza zniszczenie wyjątkowego układu hydrologicznego, od którego zależy stabilność ekosystemu. Bagno nie wyschnie od razu, ale poziom wód nie będzie już nigdy niezależny od opadów - wystarczy kilka suchych lat, a reliktowe zespoły roślinne po prostu uschną. Po zakończeniu prac budowlanych ruszy wreszcie obwodnica. To, co do tego czasu nie zostanie zniszczone, dobiją: hałas, spaliny i ścieki z jezdni.
    Los osuszonego torfowiska nietrudno przewidzieć. Wystarczy przypomnieć, co stało się z nadnarwiańskim bagnem Wizna. Tam też nie tak dawno rósł miodokwiat krzyżowy, obuwik, brzoza niska i wierzba lapońska. Teraz większa część tego ekosystemu to po prostu podmokła łąka, zarastająca zwykłym lasem olchowobrzozowym. Nie trzeba było obwodnicy - wystarczyło trzydzieści kilka lat bezmyślnej melioracji. •
    Jakub Urbański
    Biolog, dziennikarz, podróżnik,
    doktorant Międzynarodowego
    Instytutu Biologii Molekularne
    i Komórkowej w Warszawie."
  • Anonim

    >ETS wyda nakaz wstrzymania budowy w przyszlym tygodniu przed 1 sierpnia

    Jednak póki co nie wydał takiego zakazu, ergo prace są legalne.

    WSA (nie NSA) uznal ze minister srodowiska zlamal prawo polskie
    mozna poczytac tutaj.

    Bardzo ciekawa lekturka z tym że sam wyrok też niewiele znaczy ponieważ jak napisano nie jest "PRAWOMOCNY" co znaczy ni mniej ni więcej że nie możesz zmusić nikogo do jego przestrzegania.
    Zakładając że nawet się uprawomocni to trochę to by potrwało, przez ten czas sytuacja w rejonie doliny bez wątpienia się zmieni, że o możliwości odwołania się do NSA od decyzji WSA nie wspomnę (odbijanie piłeczki, a robota wre).


    W sumie uważam tą sprawę w tej chwili za śmieszną, bo jakiekolwiek działania w celu zmiany trasy są bezcelowe tak długo jak długo nie ma prawomocnego i trudnego do obalenia orzeczenia sądu administracyjnego.
    Do 1.08 raczej takiego dokumentu nie zbiorą, a straszeniem ETS raczej nikt się nie przejmie, bo jak napisałem gdzie indziej, kary będą mniejsze niż koszty wynikające ze zmiany wariantów.

    generalnie Polska zachowujac sie w ten sposob osmiesza sie na forum miedzynarodowym

    Między nami mówiąc na forum międzynarodowym nikogo nie obchodzi dolina rospudy ani to czy w Polsce ktoś zasadził się na wybudowanie tam drogi czy nie.
    Gwarantuję ci że mają wiele spraw znacznie bardziej absorbujących (takich jak choćby ostatnia zadyma na stadionie w Wilnie).

    naprawde wstyd ze w takim kraju zyjemy...

    Fajny slogan, tylko przereklamowany.
    Moim zdaniem wstyd nie ma tu nic do gadania. Wstydzić się swojego kraju to dyshonor. Można nie być zadowolonym z jego stanu obecnego, można się irytować postępowaniem polityków (które muszę przyznać jest irytujące bez znaczenia na kogo by się nie patrzyło), wtedy należy tak postępować żeby tych ludzi od władzy odsunąć, ale wstydzić się kraju to głupota i brak szacunku dla swoich korzeni, przodków, ludzi którzy o niego walczyli.

    To tak w gwoli "wychowania w patriotyźmie" :P

    Ja powodu do wstydu nie widzę.
    Jeśli będzie potrzeba zapłaci się karę, takie życie. Cena może będzie i wysoka (wątpię w to) ale zyski też będą niewapółmiernie duże.
    Polska musi pokazać Unii że nie boi się wypowiadać własnego zdania i jednocześnie musi dać do zrozumienia że postępuje konsekwentnie (dokąd kolwiek te konsekwencje miałyby prowadzić).
    Bez tego nikt we wspólnocie nie będzie brał nas za realnego partnera do rozmów i to będzie większy wstyd niż ten który obecnie odczuwasz.
  • Anonim

    Czyli najgorsze co nam grozi to stworzenie tam mokrego lasu... no nic to też się przyda.

    Ciekawe że pan doktorant nie wspomniał o tym że rospuda należy do zupełnie innego typu torfowisk...
    Bagno wizna jest torfowiskiem wysokim podczas gdy rospuda niskim. Jest drobna różnica między tymi typami o czym zdaje się doktorant nie pamiętał.
  • Matrynka:)

    osobiście gotowa jestem wsiąść w pociąg i jechać, ale czy ktoś organizuje te protesty? jeśli tak, miły widziany kontakt.
  • jo_

    http://www.greenpeace.org/poland/og...

    to tak dla chętnych na letnią wycieczkę :-) .....
  • jo_

    http://www.greenpeace.org/poland/pr...

    Dokument "Rospuda - o co chodzi?" specjalny dodatek bez udziału pieniędzy podatników i nie na zlecenie inwestora
  • Matt Bukovski

    co sądzicie o dodatku GDDKiA do któregoś z ostatnich numerów Dziennika?
  • Master Betty

    A co powiecie na spływ kajakowy całą Rospudą w ramach przerwy od tych wszystich męczących protestów? Niedawno byłem i szczerze polecam! Przyroda jest przepiękna! Widoki niesamowite! ...ale tylko na odcinku od raczek do św. miejsca - właśnie tam gdzie wiedzie trasa alternatywna o którą tak walczycie. Z kolei na ostatnim odcinku, gdzie wiedzie trasa GDDKiA nie trzeba badać wody żeby przekonać się, że jest to rzeka 3-ciej klasy czystości, zwykłe, porośnięte trzcinami bagno, które z lotu ptaka (jak każda przyroda) wygląda pięknie! Niestety przez Chodorki nie jest planowana estakada, wiec środowisko zostanie tam dosyć szybko zdegradowane... Jako nigdzie niezrzeszony bojownik o przyrodę (i od lat też wegetarianin) chce chronić te piękno i tą przyrodę, którą chcecie zniszczyć w ramach alternatywnego wariantu! Apeluję abyście sami zobaczyli z kajaka oba miejsca i sami ocenili, które z nich bardziej warto ratować!
  • Wienia

    Mam wrażenie, że to wszystko walka z wiatrakami. Rospuda prędzej, czy później przegra z "cywilizacją". Wystarczy przejechać się np. mazurskimi drogami przez lasy i puszcze. Co parę km rozjechany zwierzak, lis, jeż, czy nie wiem co już, bo z tych krwawych plam nie bardzo można coś rozróżnić.

    GREENPEACE i Dolinie-Rospudy dziękować za przysłaną smycz w moim ulubionym kolorze :)
    Polecam się na przyszłość oczywiście.
  • Anonim

    ej jakby wyciąć ten las to by nie było problemu, walki... a tak komary itp; /
  • patryk

    Ostatnim czasie będąc w Augustowie przyszło mi namyśl zrobić mini sądę uliczno na temat obwodnicy i....
    w większości typowo subiektywnych wypowiedzi okolicznościowców wywnioskowałem ,iż ludzie zamieszkujący te tereny są tak przyzwyczajeni do tych -zieleni pełnych widoków ,że nieponiosą a nawet zyskają z budowy obwodnicy co dla takiego mieszkańca innej części kraju będzie kompletną bzdurą.
  • *

    czytalam sobie Twoje wypowiedzi i tak sie zastanawiam

    co w zwiazku z rodzajem gruntow (bagiennych) w dol. rospudy na ktorych budowa drogi jest kosztowna (trzeba je najpierw osuszyc) i generuje kolejne koszty w przyszlosci na poprawe stanu drog , ulegajacych zapadniu z czasem?

    Dlaczego skoro istenieje wariant alternatywny akturat tam przez ten jakze maly w obliczu calej trasy odcinek tak wazne jest aby wybudowac te czesc Via Balitca?

    Co w zwiazku z tym ze juz ok rok. temu wycieto nielegalnie drzewa i ptaki - nie pamietam nazwy gatunku - ktore tam mieszkaly nigdy nie wrocily - czy to Twoim zdaniem nie zaburza lokalnego ekosystemu?

    Rozumiem koszty zmiany opcji na wariant alternatywny
    ale skoro tak jest to czemu KE straszy Polske karami za budowe na ter. dol. Rospudy i lamaniem prawa UE?

    Z Twojej wypowiedzi wynika ze bez podstawnie.

    Jesli uwazasz ze ekologia w UE jest sprawa mniej wazna niz wspomniana przez Ciebie zadyma w Wilnie - to uwazam ze bagatelizujesz ochrone srodowiska i fakt ze zawsze bedziemy od natury zalezni ERGO glownie w naszym interesie jest aby ja chronic..
  • *

    moj post odnosi sie do postów Aligatora

    Pozdrawiam
  • Anonim

    >Animal Wisdom napisała:
    >Dlaczego skoro istenieje wariant alternatywny akturat tam
    >przez ten jakze maly w obliczu calej trasy odcinek tak wazne
    >jest aby wybudowac te czesc Via Balitca?

    Nastepna...
    NIE ISTNIEJE ZADEN WARIANT ALTERNATYWNY!!! Nikt nie wie, czy da sie puscic taka droge tą proponowana trasą, nikt nie przeprowadzil chocby 1/4 koniecznych badan geodezyjnych i gruntowych.
  • Пaшa

    >Animal Wisdom napisała:
    >czytalam sobie Twoje wypowiedzi i tak sie zastanawiam
    >
    >co w zwiazku z rodzajem gruntow (bagiennych) w dol. rospudy
    >na ktorych budowa drogi jest kosztowna (trzeba je najpierw
    >osuszyc) i generuje kolejne koszty w przyszlosci na poprawe
    >stanu drog , ulegajacych zapadniu z czasem?

    na tym obszarze miała powstać estakada, nikt nie będzie osuszał żadnych bagien, bo to by były syzyfowe prace. droga, przynajmniej wg. inwestora ma powstać w sposób nienaruszajacy stosunków wodnych. i soorry, ale dzisiejsza myśl techniczna nie pozwoli wybudowac drogi 'ulegajacej zapadaniu z czasem' :]

    >Dlaczego skoro istenieje wariant alternatywny akturat tam
    >przez ten jakze maly w obliczu calej trasy odcinek tak wazne
    >jest aby wybudowac te czesc Via Balitca?

    to nie jest część Via Baltiki, przynajmniej oficjalnie.
    i poprawnie jest 'tą część'

    >Co w zwiazku z tym ze juz ok rok. temu wycieto nielegalnie
    >drzewa i ptaki - nie pamietam nazwy gatunku - ktore tam
    >mieszkaly nigdy nie wrocily - czy to Twoim zdaniem nie
    >zaburza lokalnego ekosystemu?

    wycieto drzewa i ptaki? każda inwestycja zaburza, w mniejszym lub większym stopniu ekosystem. ale o ile mi wiadomo, to wycinano drzewa na odcinku przed obszarem Natura2000. i zrobiono to legalnie, bo gdyby nie, to już by się 'zieloni' zatroszczyli o to, żeby sprawa trafiła do prokuratury.


    >Rozumiem koszty zmiany opcji na wariant alternatywny
    >ale skoro tak jest to czemu KE straszy Polske karami za
    >budowe na ter. dol. Rospudy i lamaniem prawa UE?
    >
    >Z Twojej wypowiedzi wynika ze bez podstawnie.
    >
    >Jesli uwazasz ze ekologia w UE jest sprawa mniej wazna niz
    >wspomniana przez Ciebie zadyma w Wilnie - to uwazam ze
    >bagatelizujesz ochrone srodowiska i fakt ze zawsze bedziemy
    >od natury zalezni ERGO glownie w naszym interesie jest aby
    >ja chronic..


    nie można bagatelizować ochrony środowiska, ale realizujac jej założenia nalezy się kierować założeniami zrównoważonego rozwoju.
  • kitka

    Czyli niszczenie rezerwatu kosztem drogi, która moze pójść bokiem to zrównowazony rozwój?
| |

Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...



Fotki

Miejsca grona (0)