- 1
- 2
-
marcin.
wedlug was to bezduszne maszyny niszczace srodowisko emitujac spaliny czy jestescie obojetnii???? -
migotka
Zdecydowanie to pierwsze. Samochody nie tylko niszczą środowisko spalinami, ale są zagrożeniem dla życia zwierząt, a także czynią wiele hałasu! -
marcin.
oto mi chodzilo; ] mamy temat do dyskusji...
jakie wedlug was są sposoby rozwiazania tego problemu?? -
kitka
Jak w Holandii-rowery. Albo auta na wodór czy jakieś alternatywne źródła energii :) -
-
marcin.
kazdy samochod posiada Katalizator... urzadzenie ktore ma oczyszczac spaliny zanim te dostana sie do srodowiska... powinno go wymieniac sie co 2-3 lata albo co konkretniejszy przebieg.
NIkt z kierowców tego nie robi bo nie ma prawa zeby kontrolowac zurzycie katalizatora.. co wiecej samochody rajdowe albo wyscigowe nie posiadaja go w ogole! to jest zrobione celowo dla zwiekszenia mocy silnika i lepszych efektow dzwiekowych wydechu. -
marcin.
>kitka napisała:
>Jak w Holandii-rowery. Albo auta na wodór czy jakieś
>alternatywne źródła energii :)
za drogie, za malo popularne a wiec niedostepne w Polsce -
Anonim
Proszę bardzo!
Do poruszania się po mieście jak znalazł.
http://www.google.pl/search?q=samoc...
Na noc do kontaktu, a za dnia pyf-pyf-pyf... :D -
sosnowiczanin
boshe ...
jak widze te nagłowki... darmowa energia ... samochody na wodę ...
żeby coś wyjąć trzeba włożyć ... sprężać będziemy energią telepatyczną tak ? czy może spalimy jakies kopaliny ? a może zbudujemy elektrownie które zabija ptaki i zmienią mikroklimat ? :)
kupujemy samochody bo:
jestesmy wygodni
leniwi
chcemy podwyższyć swoj status społeczny
zaszpanować kobiecie (! lol )
dla pocieszenia powiem że marzeniem chińczyków jest mieć samochód. i wkrótce będą je mieć. to będzie dopiero hardkor ... -
Anonim
-
Anonim
http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik...
Ja tam w mieście używam komunikacji publicznej. :)
Choć ostatnio chłopaki policzyli jak to wygląda z ekologią jazdy TGW we Francji i swoim samochodem. Okazuje się, że taki pociąg powoduje większe zanieczyszczenie niż wszyscy pasażerowie jadący samochodami... :D
Wg informacji które do mnie dotarły wszystkie kompensacje spalania węgla, olejów i gazów i przeniesienia ich do elektrowni, a następnie wykorzystanie ich u celu w postaci energii elektrycznej przetworzonej na cieplną, czy mechaniczną jest z dużą korzyścią dla środowiska naturalnego. -
marcin.
heeee.... silnik ekologiczny na 100% nie ma dzwieku jak amerykanskie 5 litrowe V8 a co zrobic z transportem duzego gabarytu?? mam na mysli TIRy.. te to dopiero niszcza srodowisko! wlasciciele wymieniaja w nich zadliwe czesci dopiero wtedy kiedy ciagnik (tir) przestaje pracowac.. wiem bo pracuje w warsztacie reperujacy silniki diesela. -
Anonim
>Marcin! napisał
> a co zrobic z transportem duzego
>gabarytu?? mam na mysli TIRy.. te to dopiero niszcza
>srodowisko!
co chcesz usłyszeć? "zlikwidować wszystko!"? - idź do Kononowicza... -
marcin.
haha.. łeeeee
prawo w tym panstwie jest chujowe i to ono glownie niszczy srodowisko a nie samochody, fabryki itd itd itd -
Anonim
>Marcin! napisał
>haha.. łeeeee
>prawo w tym panstwie jest chujowe i to ono glownie niszczy
>srodowisko a nie samochody, fabryki itd itd itd
otóż to! ...i nie tylko w tym państwie... -
Raven/Śliwa
do tematu przewodniego - niestety na tym stopniu rozwoju cywilizacji , techniki , szybkosci zyci itp jest to juz niestety zlo konieczne , trzeba kombinowac co by korzystac jak najmniej dopuki nie bedzie mniej szkodliwej alternatywy
np nie jezdze samochodem po miescie , bo to bezsensu i sie nie oplaca ... hmmm po glebszych przemysleniach to stwierdzam ze samochod mam ale wlasciwie ze wzgl ekonomicZnych to chyba nigdzie nim nie jezdze -
Anonim
I ktoś z was wierzy że silniki wodorowe będą zbawieniem?
Już dziś w Afryce i niektórych rejonach Azji woda jest najcenniejszym dobrem. Dochodzi do krwawych konfliktów żeby mieć dostęp do wody pitnej. Podejrzewam że gdyby wprowadzono silniki wodorowe sytuacja ta mogłaby wystąpić także w krajach uprzemysłowionych.
Pomińmy to jednak.
Wróćmy do podstaw natury.
Ziemia działa w oparciu o pewien trik. Wszystko musi się zgadzać żeby nie nastąpiły zmiany klimatu.
Oznacza to że bilans obiegu wody w środowisku musi zachować pewne proporcje żeby klimat nie uległ zmianie.
Dopóki obieg wody na liniii atmosfera-litosfera jest na stałym poziomie wszystko gra.
Wyobraźmy jednak teraz sobie że do atmosfery miliony samochodów pompują parę wodną z silników.
Jest realne ryzyko że naturalny obieg wody zostanie zakłócony. Ryzykujemy wyrzucanie w powietrze milionów ton wody co może zmienić klimat nie mniej niż przepalanie ropy.
Nikt dokładnie nie liczył jaki będzie wpływ chmur powstałych dzięki naszym silnikom wodorowym. Mogą one zasnuć niebo i przysłonić słońce, mogą doprowadzić do anomalii związanych z opadami deszczu w różnych miejscach globu.
Byłbym więc ostrożny z wychwalaniem wodoru.
Moim zdaniem alternatywą idealną dla ropy jest prąd elektryczny.
Łatwy do uzyskania dzięki hydroelektrowniom i reaktorom atomowym, tudzież fuzyjnym.
Nie byłoby ewentualnego problemu z zachwainiem równowagi wodnej na planecie a jednocześnie opracowane od wielu lat silniki elektryczne bez problemu podołałyby zadaniom wielkotonażowym (wspomniany transport tirowy można przecież przerzucić na tory i przewozić dziesiątki tirów na lawetach z Litwy aż do Niemiec.
PKP by zarobił, drogi mniej by się zużyły i wszyscy byśmy byli szczęśliwi bo ruch tirów w Polsce uległby obniżeniu (nawet w Augustowie; P) -
marcin.
haaaaaa i co???? do dupy z ta furami na h2o..
kupmy wszyscy po Subaru Impreza i albo Land Roverze i zdemontujmy katalizatory.. niechcialbym pic mleka od krow albo jesc owoce ktore rosna przy drogach :)
p.s
pociagi są najgorszym z mozliwych srodkow transportu.. te polskie; ) -
Anonim
mnie tak swoją drogą osobiście wkurza, gdy na jeden dom przypadają dwa lub trzy auta i to tylko przez wzgląd na wygodę
ludzie są w dodatku już tak leniwi, że nawet do piekarni po bułki z rana jadą samochodem (podczas gdy na piechotę to jest parę minut) albo do dentysty dwie przecznice dalej
czasem przychodzi mi na myśl pomysł wydawania specjalnych zezwoleń na kupno samochodu;P
-
marcin.
jak ktos sra pieniedzmi to nie problem... bo widac i droga bezyna to nie przeszkoda
ale najbardziej mnie wkurwia kiedy stoi sie na przejezdzie kolejowym i czeka az szlaban pojdzie w gore... nienawidze ciot co nie wylaczaja silnikow... stoi sie nawet czasem 7-10 minut... ludzie nie mysla kompletnie, tacy ludzie powinni sie starac o wydawanie zewolen na ich zycie w spoleczenstwie -
sosnowiczanin
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

