- 1
- 2
-
Raven/Śliwa
Hmm akcjia w Belchatowie mi sie podobala ale osobiscie uwazam ze przydala by sie organizacjia o bardziej radykalnym i dywersyjnym charakterze o charakterze zdecydowanie nie pacyfistycznym , z godnie z zasada ze natura ma rownierz kly i pazury
Np. Gosc hoduje psy do walk < kiedys glosna sprawa w otwocku > wyselekcionowana grupa osob odp przeszkolonych i mocno zakonspirowana namierza goscia wrzuca do bagaznika wywozi do ciemnego lasu wypuszcza tam na wolnosci po czym jego tropem puszcza sfore podobie skrzywdzonych psow jego tropem i niech sobie pochasaja ku przesrodze innych
Lub akcjie zatapiania statkow wielorybniczych
ehhh troszke mnie fantazjia poniosla ...czy tez jestem zbyt radykalny ??? czekam na opinie podejrzewam ze mocno krytyczne -
Guy from D'Urberville
Mysle, ze to juz zahaczaloby o dzialania ewidentnie niezgodne z prawem. Jest wielka roznica miedzy kontrowersyjnym dzialaniem, ktorego celem jest wskazanie jakiegos problemu a dzialaniem, ktorego gleboko motywowanym celem jest wyrzucenie z siebie agresji wobec ludzi, ktorzy (slusznie) budza odraze. Pierwsze ma skutki masowe i nikomu nie narzuca sie zadnych pogladow-dajemy wolny wybor przekonan, drugie przypomina mi styl ku klux klan lub mlodziezowki z nazistowskich niemiec.
Dzialajac pod wplywem emocji mozna tylko wzbudzic niechec spoleczenstwa. -
sosnowiczanin
kilkaset lat temu Aztekowie bali się że im zgaśnie słońce więc robili krwawe ofiary .... ratowali świat od zagłady ....
dzisiejsi naziekolodzy bardzo ich przypominają. -
kitka
Greenpeace chce chronić wszystkie istoty, równiez ludzi... Zatapianie statków wielorybniczych jest ogolnie fajne, ale jeśli nikt nie zginie a statek nie zanieczyści srodowiska... Z tym kolesiem od psow to fajny pomysł, ale niestety tez zbyt radykalny... -
-
Raven/Śliwa
>sosnowiczanin napisał
>kilkaset lat temu Aztekowie bali się że im zgaśnie
>słońce więc robili krwawe ofiary .... ratowali świat od
>zagłady ....
>dzisiejsi naziekolodzy bardzo ich przypominają.
hmmm tak prawde powiedziawszy to jestem raczej daleki od wszystkiego co ma przedimek nazi
-
Anonim
Szczerze powiedziawszy wszystko co wkracza w ekoterroryzm powinno si karać maksymalnym wymiarem kary.
Nie widzę nic przeciw dbaniu o środowisko pod warunkiem że czyjeś ekscentryczne bądź po prostu terrorystyczne metody nie stanowią zagrożenia dla innych.
Przykłady takich skretyniałych pomysłów, wykonywanych przez ludzi bez wyobraźni miałem już sposobność podziwiać.
Swojego czasu słynna była akcja z nakuwaniem drzew metalowymi (później glinianymi) igłami żeby ich nie wycinano.
Oczywiście kretyn który to wymyślił nie zastanowił się nad ofiarami wśród zwykłych zatrudnionych do wyrębu drwali. Skończyło się na tym że jednemu z drwali całą twarz pocharatały odłamki porcelany (zapewniając trwałe kalectwo tylko dlatego że zarabiał na utrzuymanie rodziny) a biznesmani i tak wycięli te drzewa "na zapałki".
Innym razem grupa oszołomów rozwiesiła na jednej z zapór wodnych wielką płachtę która z odległości robiła wrażenie wielkiego pęknięcia w zaporze.
Szczęśliwie w tym wypadku nikt nie ucierpiał, nie zmieniło to jednak faktu że ewakuowano kilka miasteczek położonych wzdłuż rzeki (osobiście uważam sabotowanie zapór za upośledzenie umysłowe bo hydroelektrownie dają najczystrzą i najmniej niszczącą otoczenie energię).
Ty proponujesz urządzić sobie łowy na agregata który hoduje psy do walk. Domyślam się jednak że nie wziąłeś pod uwagę choćby tego że w tym lesie mógłby się ktoś akurat znajdować i zostać przez te same psy rozszarpany za niewinność.
Mówisz o zatapianiu statków? A pomyślałeś ile ton ropy z takiego statku dostanie się do morza? Pomyślałeś że któryś z tych zatopionych statków mógłby przewozić środki trujące (chemikalia, rtęć, kwas), które wykończyłyby miejscową populację morskich stworzeń?
Zamiast pomóc środowisku tylko pomógłbyś je niszczyć, a przy okazji dostał za to parę latek...
Sorry trochę zastanowienia.
Jeżeli już chcesz działać przeciw niszczycielskim organizacjom to działaj rozsądnie. Bojkotuj firmy niszczące środowisko, przesiądź się na rower, albo działaj aktywnie na rzecz poprawy warunków życia ludzkiego, co zaowocuje mniejszą desperacją w celu uzyskania kasy. -
Anonim
Jeśli z kolei chodzi o naturę to uwierz mi że ma kły i pazury, a ty wcale nie musisz jej wyręczać w robieniu porządku.
Przyjdzie czas to wszystko sama zdmuchnie... -
Anonim
Przez naszą bezmyślność może sie skończyć świat .. I nasze dzieci, wnuki czy prawnuki nie będą miały szans.. żyć albo nawet już będzie za późno żeby coś naprawić na Ziemi .. Jesteśmy ostatnim pokoleniem co może uratować to miejsce. Osobiście sadze że powinno być więcej programów telewizyjnych .. Media powinny wspierać organizacje ekologiczne. Od najmłodszych lat powinno sie brzdącom wpajać dbanie o matkę naturę :) Oszczędzanie światła, nie śmiecenie, kupywanie mało worków aluminiowych i innych rzeczy z tworzyw sztucznych i oszczędzanie wody.. To napewno w jakimś stopniu pomoże :) Pamiętajmy, że codziennie przyroda która nas otacza GINIE! A co sądzicie o fabrykach? Co powinno sie z nimi robić? Co można zaradzić ? -
Anonim
Ja to widzę trochę inaczej.
Codziennie przyroda ulega przekształceniu. Nie zapominajmy że to co dla cżłowieka jest wielkim czasem dla ziemi jest mgnieniem oka.
Jedyne do czego może dojść to tymczasowy brak życia na planecie ale gwarantuję wam że prędzej czy później Matka Ziemia się odrodzi (tyle że bez ludzi; ) ) -
Anonim
A jeśli idzie o zanieczyszczanie Co2 i inne to nie zapominajmy że na naszej planecie były różne okresy czasu, począwszy od ery wulkanów i płynnej ziemi, poprzez epoki kiedy formowało się życie czy góry aż do ery człowieka. My to tylko mgnienie oka; ) raptem 40 tys lat w hisrtorii liczącej miliardy; ) -
Anonim
Ale potwierdzone jest naukowo ze to my wpływamy na zniszczenie Ziemi.. wiec by było jednak lepiej jak byśmy jej nie zaśmiecali i nie robili innych rzeczy na tą niekorzyść.. Wiesz właśnie wulkany nie są stworzone przez ludzi tylko przez matkę naturę a fabryki ? to my je wymyśliliśmy. -
sosnowiczanin
chodzi o które fabryki ?
o te w ktorych zbudowano czesci do komputera z którego piszesz ?
czy te cuchnące fabryki w których zrobiono twój aparat cyfrowy do (całkiem niezłych) zdjęć ?
-
Anonim
Chodzi mi o zanieczyszczanie Co2 co na ten temat sądzisz co możemy z tym zrobić? szczerze powiem sama nie wiem jak można by temu zaradzić dlatego zbieram pomysły... Może dołączysz sie? -
sosnowiczanin
ale co2 nigdy nie było problemem (bo wiadomo wszystko się zmienia, klimat też )np mówi sie kilkaset lat temu w Polszcze sie winne grona uprawiało a jakoś fabryk nie było :) no a jakoś klimat cieply był ....
no ale ciagle jest w ludziach myslenie pt. las to wróg ktory miejsce zabiera ...
no i problem, bo las jako biosystem bierze najwiecej co2 do swoich obiegów, zwłąszcza ten tropikalny.
powiedz, czy 50funtów za ar (słownie: jeden ar ) lasu tropilanego to dużo czy mało ? -
Anonim
ja sądzę ze las tropikalny wogole nie powinien wchodzić pod sprzedaż... tylko być takim rezerwatem.. przyrody :] Po mojej wypowiedzi odpowiedz sama na usta sie ciśnie uważam ze to dużo.. Ale prawda jest ze Co2 bardzo przyspiesza zmianę klimatu nie mówimy tylko o Polsce np. ostatnio w Texasie było 57 stopni Celsjusza czy ty uważasz to za normalne? Bo ja sadze osobiście ze że to jest bardzo duży problem. -
Anonim
> Ale potwierdzone jest naukowo ze to my wpływamy na zniszczenie Ziemi.. wiec by było jednak lepiej jak byśmy jej nie zaśmiecali i nie robili innych rzeczy na tą niekorzyść.. Wiesz właśnie wulkany nie są stworzone przez ludzi tylko przez matkę naturę a fabryki ? to my je wymyśliliśmy.
Kurcze a ja zawsze myślałem że te fabryki to same się pojawiły...
Zmianami klimatu nie bardzo się troskam, bo w końcu on i tak się zmienia cały czas, ziemia nigdy nie zatrzymuje się w miejscu. Raz masz glaciał, a raz interglaciał. Kontynenty się przemieszczają, a oś ziemi zmienia kąt nachylenia względem słońca raz na jakiś czas.
Kolejny glaciał (zlodowacenie) i tak przyjdzie a wraz z nim wielkie wymieranie gatunków obecnie żyjących, więc trudno tu mówić o jakiejś katastrofie którą robimy (najwyżej ją przyspieszamy).
>np mówi sie kilkaset lat temu w Polszcze sie winne grona uprawiało a jakoś fabryk nie było :) no a jakoś klimat cieply był ....
Być może dlatego się tak mówi bo w owym czasie Rzeczpospolita (bynajmniej nie POLSKA) sięgała Morza Czarnego; )
Jednak biorąc dokładniej na warsztat wina z przed kilkuset lat to na terenach obecnaj Polski bardziej rozpowszechnił się miód, bo z uprawą winorośli były problemy a i winogrona pozostawiały wiele do życzenia (tutaj warto przytoczyć wspaniałe wspomnienia tureckoch bakalii - rodzynek nie występujących u nas- opisywane przez ówczesnych). -
Anonim
>Trzepnieta! Mroweczka xD napisała:
>Chodzi mi o zanieczyszczanie Co2 co na ten temat sądzisz co
>możemy z tym zrobić? szczerze powiem sama nie wiem jak
>można by temu zaradzić dlatego zbieram pomysły... Może
>dołączysz sie?
Temu nie zaradzisz, Ziemia od początku swego istnienia przechodzi okresy czasu gdzie było więcej lub mniej CO2 w atmosferze (wspomniane wcześniej zlodowacenia są ich przykładem). -
sosnowiczanin
wiem że to dużo. a teraz pytanie
lepij jesli las równikowy kupi firma od odkrywkowego wydobycia minerałow czy porządna organizacja eko ?
-
Anonim
01. Żadna z dużych organizacji nie ma takich funduszy żeby konkurować z koncernami wydobywczymi.
02. Z tego co zauważyłem "organizacje" lubią krzyczeć a nie robić nic konkretnego; ) -
sosnowiczanin
1.no tak ale można założyć że pewne regiony sa bardzio bioróżnorodnie cenne, można sie. na nich skupic prawdaż ?
2. http://www.worldlandtrust.org/index...
To date WLT supporters have helped save over 350,000 acres (142,000 hectares) of rainforest and other precious wildlife habitats worldwide.
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

