Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mOmO

    • 02/07/2007 15:27
    Czemu się ich nie zakazuje (jak w Irlandii), czy chociaż ogranicza? Przecież my w nich kiedyś utoniemy... Kiedy widzę, jak ludzie w sklepie pakują swoje zakupy w milion torebeczek - na każdą rzecz odzielna folijka... !#@%!:-[
    Co można w tej sprawie zrobić (ja na zakupy noszę swój 'zestaw pakowniczy')?
  • Dag

    • 02/07/2007 15:40
    Pytanie brzmi, kiedy rząd coś w związku z tym postanowi?
  • martucha

    • 02/07/2007 18:53
    we Francji w niektorych supermarketach sa pojedyncze kasy przyjazne otoczeniu: tzn nie daje sie przy nich torebek. ale zdazaja sie nie zadowoleni z tego klienci (no bo nie zauwazyli tego znaku, wiec ida do innej kasy po torebke)
    osobiscie uwazam, ze rzad nie ma tu nic do powiedzenia, musimy zaczac od nas samych, glosno o tym mowic i uswiadamiac innych.
    pozdr :)
  • sosnowiczanin

    • 02/07/2007 18:55
    uległaś mitowi.

    torebki foliowe sa natansze dla środowiska. stanowią ułamek procenta masy na śmietniskach (i troche wiecej biorąc pod uwagę objętość, stąd to wrażenie zapewne.). kupujac komórkę zrobiłaś większe kuku środowisku niż używajac torebek przez cale życie :)

    od razu mówię: papier chociaz biodegradowalny nie jest środowisku obojętny, przy jego produkcji powstaja takie odpady, że uuu
    no nie ma co z tym robić niestety :(

  • Guy from D'Urberville

    • 03/07/2007 11:23
    Słyszałem, że foliowe torebki są niebezpieczne dla środowiska m. in. dlatego, że zatrzymują przepływ wody i rozkładaja się strasznie długo. Staram się jak najrzadziej brać ze sklepu takie torebki i jeśli już, używam ich kilkakrotnie. Ale faktem jest, że zostaliśmy nimi zasypani.
    Ktoś w Polsce powinien się tym zająć. W Afryce ,także o to, ostatnio walczyła Wangari Maathai. Może u nas nie ma tak wspaniałej działaczki na rzecz środowiska, ale wszyscy powinniśmy we własnym zakresie ograniczać zużywanie tych torebek.
  • Dag

    • 03/07/2007 13:16
    >sosnowiczanin napisał
    >uległaś mitowi.

    masz jakieś dane (linki mile widziane) podpierające Twoją wypowiedź?
  • mOmO

    • 03/07/2007 13:22
    >martucha napisała:
    >musimy zaczac od nas samych, glosno o tym mowic i
    >uswiadamiac innych.

    przykro mi, to nie daje ludziom do myślenia. dlatego właśnie nie będzie znaczących zmian bez odgórnych postanowień. ludzie są leniwi. nie chcą wiedzieć. nie mają czasu... i spoko. dlatego właśnie pewne rzeczy powinny zostać przez rząd.

  • martucha

    • 03/07/2007 15:27
    ludzie o tym nie mysla, bo w zasadzie o tym nie wiedza. poza tym to jest troche tak jak z zuzywaniem wody, rzad nic z tym nie moze zrobic, tylko my sami, ale zeby miec swiadomosc problemu trzeba o nim mowic.

    podabala mi sie bardzo kampania u wplywie zuzywania swiatla na globalne ocieplenie: "zrobmy dobry klimat", czy cos w tym stylu. bez zmuszania, bez narzucania, a w niezlym stylu. oby takich akcji bylo wiecej.
  • sosnowiczanin

    • 03/07/2007 17:06
    linki ? sory, po prostu chodzę na wykłady.

    95-75% (ocena w zaleznosci kto robił badania) odpadów to odpady pierwotne, zanim jeszcze produkt trafi do konsumenta.


    czy uświadomienie sobie zalezności między ceną produktu a stresem na srodowisko jest tak trudny ?
  • Mysza

    • 03/07/2007 23:07
    ja foliowe torebki wkładam do mojego kosza na smieci, mojej siostry i do łazienek xD a jak ide do sklepu to staram sie upchać wszystko do jednej :)
    ale niestety mam full tych torebek w domu; /
  • -k-

    • 09/07/2007 12:43
    pracuję w sklepie. na życzenie klientów pakuję im zakupy w foliowe torebki. taki mój obowiązek, ale wierzcie mi na słowo - jeśli ktoś ma na uwadze ochronę środowiska [nawet na tak niskim szczeblu] przychodzi z własną, materiałową, lnianą czy parcianą torebką i nie daje sobie wcisnąć ani folii ani papieru ani u mnie w sklepie ani w źadnym innym.. oni nie zasypują się sami zbędnymi śmiaciami [!]

    wystarczy pomyśleć ; )
  • sosnowiczanin

    • 09/07/2007 15:24
    no tak ale jak obliczyli koledzy niemcy, edukacja ekologiczna
    (jak wszystko) kosztuje grube pieniądze,
    kilku porządncyh ludzi z lnianą torebką to troche za mało.
    dobrze, ale za mało ich po prostu :(
  • *Madzia* :)

    • 09/07/2007 15:26
    mnie tez to wnerwia
  • gosiek

    • 09/07/2007 17:52
    Ostatnio w teleexpresie było o problemie foliowych torebek i jakas kobita sie wypowiadała, że to jest szalenie wygodne rozwiązanie i że z taką reklamóweczką foliową wygląda się elegancko XI a nie jakas tam parciana brudna torba ble!...

    umarłam...

    Widziałam, co dzieje się z takimi torebkami po wyrzuceniu ich i wywiezieniu na obiekt utylizacji i unieszkodliwiania odpadów... syf, kiła i mogiła... Żeby odzyskac choc troszke aluminium z odpadów musza pojawic się pracownicy "umyślni" i łapkami sie w tym babrac, bo specjalnie stworzony do tego magnez, a i owszem odciąga metale, ale z uroczymi folijkami.
  • sosnowiczanin

    • 09/07/2007 21:33
    no jasne że to nie prostym nie jest. :) nawet po segregacji, masz kilkadzisiat nawet rodzajów 'plastiku'. spalić (co jest nalepszym rozwiązaniem) się tego nie da, bo się to nie miesza ze są.

    ups. :(
  • gosiek

    • 10/07/2007 12:42
    A! I jeszcze pewne sieci handlowe wpadły na pomysł, żeby przy kasach ustawic pudła, pudełka po towarach, aby klienci mogli sobie do tych pudełek zakupy włożyc, a nie brac 50000000000-tą torebkę.
    W sumie pomysł całkiem, całkiem, bo przynajmniej takie pudło przyda sie dwa razy...

    Uważam, że jednak papier (czy torby czy w/w pudła kartonowe) jest rozsądniejszym rozwiązaniem niż plastik, chocby i był nie najkorzystniejszym. Z ochroną środowiska tak juz chyba musi byc, że jak nie stanąc - dupa z tyłu:P
  • andź.

    • 11/07/2007 16:52
    a w jakimś kraju rząd wprowadził nakaz, żeby w każdym sklepie były torebki materiałowe, a nie plastiki... chciałabym żeby w Polsce też tak było, ale czy mr. Kaczuszka się zgodzi? nie jestem tego pewna...

    tylko to info było napisane w necie jakieś 2 miesiące temu... i fakt że ten kraj to chyba były Węgry ale nie wiem czy na 100%...
  • mOmO

    • 12/07/2007 09:07
    >sosnowiczanin napisał

    >kupujac komórkę zrobiłaś większe kuku
    >środowisku niż używajac torebek przez cale życie :)

    W sumie, dobrze wiedzieć - gdyby było o tym głośniej, może (?) nie kupowalibyśmy komórek i innych cudów techniki co dwa lata z powodu nowej mody i lepszych bajerów.

    >od razu mówię: papier chociaz biodegradowalny nie jest
    >środowisku obojętny, przy jego produkcji powstaja takie
    >odpady, że uuu
    >no nie ma co z tym robić niestety :(

    O tym też się za mało mówi. A czy jakimś rozwiązaniem jest kupowanie papieru jak najmniej "wybielanego"?? Myślę o papierze toaletowym oraz o zeszytach z papierem "ekologicznym".

    > czy uświadomienie sobie zalezności między ceną produktu a stresem na srodowisko jest tak trudny ?

    Tak! Jak w wielu dziedzinach wiedzy, tak i w ekologii, okazuje się, że pewne rzeczy wcale nie są "oczywiste". Ja tam mam głód faktów. Mówią coś na tych Twoich wykładach, jak w życiu codziennym mniej zanieczyszczać środowisko?
  • Nieprawda

    • 12/07/2007 11:42
    W naszej mieścinie była taka akcja w największym 'domu handlowym', że wywieszono przy kasie materiałowe torby, za kasą były dostępne kartony,a aż do wyczerpania ich nie było wogóle do dyspozycji plastikowych reklamówek- tez rozwiązanie.
    Taka materiałowa torba kosztowała symboliczną złotówke i teraz pół miasta z takimi chodzi na zakupy- i wszystkim się to spodobało!
    Oby więcej takich pomysłów! :]
  • sosnowiczanin

    • 12/07/2007 17:24
    uczą przede wszystkim myśleć :)

    takich info masz bardzo dużo w sieci, wystarczy poszukać.

    tylko że wymagają czasu&świadomości. jesli człowiek nie żyje świadomie, to dbanie o środowisko będzie tylko mechanicznym działąniem.
    jest to przeciwieństwo dzialania w duchu świadomości więzi z planetą.
    bardzo szybko twoj umysł odrzuci nowe nawyki jakie będziesz chciał(a) wpoić w niego (lub w umysł kogos znajomego)
    chyba że zrobies sie to inteligentnie.
  • Nieprawda

    • 13/07/2007 21:53
    >sosnowiczanin napisał

    >bardzo szybko twoj umysł odrzuci nowe nawyki jakie
    >będziesz chciał(a) wpoić w niego (lub w umysł kogos
    >znajomego)
    >chyba że zrobies sie to inteligentnie.
    >

    tak jest chyba ze wszystkim- ale póki jest chociaz garstka 'świadomie' przeżywających swoje życie ludzi, którzy dbają o swoje otoczenie, to myślę, że nie pozwolą tak szybko o tym zapomnieć.
    I nie mówię tu tylko o działaczach Greenpeace ale również o 'zwykłych' inteligentnych ludziach; )

    pozdrawiam
  • ridja_devojka

    • 17/07/2007 16:26
    Ja też nienawidzę foliowych torebek. To taka prosta rzecz: każdy może w ten sposób zrobić coś dobrego - wystarczy iść na zakupy z własną, materiałową torbą. Jak widzę jak ktoś pakuje pudełko ryżu, albo płatki śniadaniowe do jednorazówki dostaję szału. To powinno być zakazane. Nie mogę się tego doczekać, ale wierzę w to szczerze. Marzenie!
  • kazik

    • 27/07/2007 21:33
    moze gdyby zostal zorganizowany jakichs protest czy demonstracja rzad polski zainteresowal by sie tym. moze gdyby ktos kompetentny przedstawil plusty takiego zlikwidowania plastikowych torebek na zakupy, urzednicy zainteresowali by sie naszym krajem..
    do tego potrzeba kogos kto moze i chce sie tym zając..
    kazdy inny, przecietny czlowiek moze jedynie nie pakowac swoich zakupow w plastikowa torebke, tylko nosic ze soba placak, torbę, czy bawelnianą torbe na zakupy, ktora przyda sie na wiele dluzej niz na 15minut, ktore potrzebuje na doniesienie zakupow do domu.
  • Malwina

    • 31/07/2007 13:02
    rowniez uzywam foliowe torebki do smietnika... chetnie zaprzestalabym tego ale nie wiem czym je moge zamienic? te foliowe sa wygodne- zabieram siatke z kosza i moge wychodzac z domu wyrzucic smieci... nie uzywajac ich wcale wyrzucajac smieci prosto z kosza trace wiecej czasu no i mniej higieniczne jest to...
  • Alice

    • 01/08/2007 11:11
    ja juz od dawna staram sie nie brac folii, chodze na zakupy z wlasna torba. Czasem jednak jest to nieuniknione, wtedy mozna wykorzystać tą torebke powtornie jako torbe na smieci i nie kupowac specjalnych workow na smieci.
    Jakby kazdy tak robił, myśle że moznaby w duzym stopniu ograniczyc zużycie folii. Ponoć wykorzystujemy rocznie 55 tys ton!!
  • sosnowiczanin

    • 02/08/2007 08:26
    to dużo ? porównaj to z innymi śmieciami.
  • ღ KoKo ღ

    • 02/08/2007 12:55
    zazdroszcze amerykańcom tych wielkich papierowych toreb, gdzie wciskają zakupy :(
  • mOmO

    • 28/08/2007 18:39
    W 2002 r. w Normandii złowiono walenia, w którego żołądku odkryto 800 kg torebek foliowych. Pływające w morzu przezroczyste reklamówki przypominają meduzy, które są pożywieniem wielu morskich stworzeń.
    Stowarzyszenie The Planet Ark Environmental Foundation z Sydney szacuje, że co roku z powodu połknięcia plastikowych torebek giną dziesiątki ryb, żółwi i ptaków.
    Naukowcy przebadali martwe petrele znajdowane na brzegach Morza Pólnocnego. Żołądki 95% wszystkich ptaków zawierały fragmenty plastiku. Jeden ze znalezionych ptaków miał w przewodzie pokarmowym 20,6 g tego materiału. To tak, jakby człowiek zjadł dwa kilogramy plastikowych torebek.

    W niektórych krajach postanowiono walczyć z plastikowym szaleństwem.
    W 1994 roku Duńczycy wprowadzili podatek od opakowań - zmniejszyło to ich zużycie o 66 procent. Od kiedy na Tajwanie za każdą torebkę trzeba płacić, ubyło aż 69 % torebkowiczów. Od 2002 roku w Irlandii płaci się 15 centów za torebkę. I tu padł swoisty rekord - spadek o 90 procent. Ponadto po dwóch latach podatek przyniósł 23 miliony euro na projekty ekologiczne.
  • dobrowolska

    • 28/08/2007 22:04
    ja używam worków sklepoych - jeżeli taki sie już natrafi, bo zawsze biorę i pakuję do własnej- używam jako tych do kosza. pozatym takie rzeczy trzeba wykorzystywać wtórnie...


    Biedny ten wieloryb..
  • lichoń(lochin)

    • 29/08/2007 14:26
    szczerze to nie oszukujmy sie!!!Torebki foliowe byly i beda!Ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego jakim sa one zagrozeniem dla srodowiska(przepraszam jesli kogos urazilam).Jesli nawet odbyla by sie kampania antyfoliowa to i tak(moim zdaniem)wiekszosc przyjela by ja z przymruzeniem oka(przez tydzien byly by nieszkodliwe torby,potem powrot do foliowej rzeczywistosci!).Oczywiscie metody zaprzestania foliowych torebek sa ale do zrealizowania praktycznie niemozliwe!zaden pracodawca nie wyrzuci od razu ze sklepu tony reklamowek,jednorazowek bo bedzie sie bal ze straci klienta.Moze gdyby rzad wprowadzil jakas ustawe,kary to wtedy tak!Ale oczywiscie dla naszego rzadu bylo by to za smieszne(sa torebki foliowe to niech sa!Po co siedziec pare dni i pisac jakis artykul prawny,ustawe dotyczaca zmiany reklamowki!)Wiekszosc niestety nie zna prawdy dotyczacej ochrony srodowiska!I zadne ulotki i ksiazki nie pomoga tego zmienic!Ludzie nie rozumieja!!(przepraszam jelsi kogos urazilam!)Dopoki na wlasnej skorze nie odczuja zagrozenia bedzie im to obojetne.Oczywiscie nie wszyscy bo sa wolontariusze,ludzie ktorzy wierza ze cos sie zmieni,pomagaja!!I bardzo dobrze za sa!!!Bo bez nich wiara i nadzieja spelzla by na niczym.
  • Grzesiek

    • 29/08/2007 17:53
    też nigdy nie biorę tego plastikowego gówna ze sklepów, na Słowacji nie ma darmowych woreczków przy kasach i ludzie się przyzwyczaili, narzekają tylko Polacy zakochani w plastiku - żenada
  • Przemek Szyperski

    • 02/09/2007 16:23
    Problem nie zostanie załatwiony pożądnie dopóki nie będzie właściwego prawa, moim zdaniem najlepiej byłoby wprowadzić minimalną cenę za taką torebkę, np 10gr. Czytałem że w krajach w których tak zrobiono zużycie torebek zmalało 20 krotnie.
    A póki co możemy nie brać torebek sami i rozpowszechniać takie podejście w miarę możliwości.
  • o.ko

    • 03/09/2007 21:18
    a ja troche z innej beczki, gdzieś mi się obiło o oko że takie folie można wrzucać do kontenerów tam gdzie butleki pet.. r u sure? tzn robie tak ciągle ale powiedzmy z braku laku - bo brak osobnych kontenerów na folie. i nie mam pewności że to ulegnie przetworzeniu.. what do u think?
    a co do wypowiedzi przedmówcy.. a propos opłat za torebki z własnego doswidczenia, a mówię o sieci aldi w uk gdzie byłam stałym bywalcem i gdzie taka folia kosztowała 3 p, czy naprawdę sądzisz że Angolowi to 3p robi różnicę? dont think so. nikomu nie robi, chyba że ma świadomość ekologiczną.
  • Пaшa

    • 03/09/2007 21:25
    chyba nie wiesz, jak chorobliwie oszczedni są czasami polacy. i to najcześciej tacy, ktorzy o świadomosci ekologicznej to nie maja pojecia.
    jestem pewien, że wprowadzenie choćby pięciogroszowej oplaty za folie poprawiloby sytuacje
  • o.ko

    • 03/09/2007 21:50
    dziwię się że jeszcze przemyślni sklepikarze na to nie wpadli:)) ale fakt faktem z Polakami jest inaczej. hmm i to mi nasunęło pewnien pomysł.
  • Пaшa

    • 03/09/2007 21:54
    jaki pomysł? :>

    sprytni sklepikarze, gdyby kazali sobie płacić za torebki tak sami z siebie, to by pobankrutowali; )

    powaznie - znam osoby, ktore zeby zaoszczedzic złotówkę tygodniowo potrafią isc do sklepu dwa razy dalej; )
  • o.ko

    • 04/09/2007 10:26
    pomysl taki zeby moze uswiadamiac sklepikarzy ze moga pomagac chronic srodowisko i jeszcze na tym zarabiac. a serio myslisz ze pobankrutowaliby?? nie wiem czy np ludkow robiacych zakupy duzo taniej w hipermarketach te 5/10 gr za reklamowke odstraszyloby, ale byc moze nastepnym razem przyniseli by swoje siateczki z domu? ktos moglby zaczac taki experyment, mozna wykorzystac moment bo duzo sie teraz trąbi o ochrone srodowiska a taka mega siec chetnie wlaczylaby ekologie w swój wizerunek.
  • Grzesiek

    • 08/09/2007 15:02
    http://www.recykling.pl/recykling/i...

    Ktoś już chyba o tym wspomniał w tym temacie ale myślę, że warto przypomnieć no i wielkie brawa dla IKEI !!!
  • Przemek Szyperski

    • 08/09/2007 15:55
    Jestem pod wrażeniem decyzji IKEA. Właśnie wysłałem im maila z informacją że ich wizerunek w moich oczach bardzo się poprawił.
  • o.ko

    • 08/09/2007 16:13
    a ja ich zawsze lubiłam, teraz jeszcze bardziej:)
| |

Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

Fotki

Miejsca grona (0)