-
Matt Bukovski
Udział człowieka w efekcie cieplarnianym wynosi ok. 0,2%. Dwutlenek węgla wprowadzany jest do atmosfery przez naturę i człowieka. Nasz udział (poprzez przemysł czy komunikację) to około 4% strumienia CO2 pochodzącego ze wszystkich źródeł.
Klimatem rządzimy nie my, lecz Słońce. Decydują tu nie ziemskie czynniki, a kosmiczne. Na Słońcu zachodzi wiele zjawisk, wieją też wiatry słoneczne. I to one kształtują klimat. Wiemy o tym od ok. 15 lat. Gdy wiatr słoneczny jest mocniejszy, dociera do nas mniej promieniowania kosmicznego. A jest ono niesłychanie ważne w procesie powstawania chmur. To zjawisko poznano z kolei dopiero 10 lat temu.
Niestety, nie wspominają o nim raporty Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu.
Wspomniany zespół nie raczył pokazać, że od 95 do 98 % efektu cieplarnianego powodowane jest przez parę wodną zawartą w atmosferze. Wspomniane promieniowanie wpływa na tworzenie się chmur, które działają jak parasol.
Im większa aktywność Słońca, tym mniej promieni kosmicznych tu dociera, tym mniej powstaje chmur, tym jest cieplej. Potem nagrzewają się oceany, a gdy woda jest cieplejsza, to maleje w niej rozpuszczalność gazów i przez to zwiększa się ilość CO2 w atmosferze. -
Anonim
Proponuję dodać jeszcze jeden czynnik który ma istotne znaczenie.
Człowiek aktywnie ZMNIEJSZA możliwości planety do "UTYLIZACJI" CO2.
Dwutlenku możemy produkować stosunkowo niewiele ale bardzo aktywnie karczuje się lasy deszczowe, kolejne katastrofy tankowców zabijają miliardy mikroskopijnych stworzonek zwanych planktonem. To jest główny wpływ przemysłu na efekt cieplarniany.
Dwutlenku możemy produkować niewiele więcej ale zmniejszając możliwości planety do niwelowania CO2 przyczyniamy się do jego odkładania się w atmosferze.
W ten sposób pojawia się martwy ciąg i jednak okazuje się że człowiek ma OGROMNY wpływ na ocieplanie klimatu.
-
Anonim
Warto również wspomnieć że poza CO@ do efektu cieplarnianego przyczynają się rownież siarczki azotany i inne; ) -
-
kitka
Nie ma co się usprawiedliwać, efektu cieplarnianego bez ludzi by nie było... -
sosnowiczanin
bez przesady, wycieki tankowców maja znaczenie na różnorodności biologicznej, na efekt cieplarniany-żadny.
do naturalnych czynników, źródłem gazów cieplaranicnych, dochodzą
wybuchy wulkanów -
Matt Bukovski
wydaje mi się, że ta ogólnoświatowa paranoja, te wszystkie normy są bardzo przesadzone. wydaje mi się, że trzeba po prostu dbać o przyrodę i korzystać ze wszystkiego z rozwagą :) -
kitka
Ale u ludzi nie ma rozwagi, nawet w obliczu tych "przesadzonych" zapowiedzi. Jakim cudem miałaby ich ruszyć "prawda" że to nie oni sie przyczyniają do niszczenia srodowiska? Byłoby jeszcze gorzej... :/ -
Matt Bukovski
czyli "przesadzajmy", a ludzie będą robić dla środowiska akurat minimalną ilość tego co trzeba? :) -
Matt Bukovski
-
kitka
>══U-O═══╗ napisał
>czyli "przesadzajmy", a ludzie będą robić dla środowiska
>akurat minimalną ilość tego co trzeba? :)
tak! tak jest lepiej dla nich! niech maja cykora i sie wezmą w garść :D -
Anonim
>sosnowiczanin napisał
>bez przesady, wycieki tankowców maja znaczenie na
>różnorodności biologicznej, na efekt
>cieplarniany-żadny.
>
>do naturalnych czynników, źródłem gazów
>cieplaranicnych, dochodzą
>wybuchy wulkanów
Widzę że czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Jeżeli podczas katastrofy tankowca ginie paredziesiąt milioardów krylu, albo innego planktonu to logiczne że ten plankton nie będzie usówał CO2 z atmosfery.
Zabijanie planktonu ma koszmarny wpływ na wzrost dwutlenku węgla w atmosferze. Szacunkowo na 100% produkowanego na ziemi tlenu plankton produkuje go ok 70%. Nadal twierdzisz że katastrofy nie mają wpływu?
Może czasem warto się zastanowić zanim się coś napisze; )
Ps. największe zagrożenie to nie produkcja gazów cieplarnianych ale ich odkładanie się w atmosferze. Generalnie człowiek mógłby produkować i 100x więcej CO2 gdyby tylko usówał go ze środowiska.
W tym wypadku znów leczy się objawy a nie przyczyny; ) -
sosnowiczanin
posiadanie słownika się kłania.
jesli chodzi o wycieki z tankowców, to największy problem był,
ponieważ tankowce nie moga pływac bez obciążenia, brały więc troche wody morskiej. potem przed napelnianiem spuszczały ją (przed portem > szelf kontynentalny, największa bioróżnorodność w oceanach). teraz to jest zabronione. [źródło: notatki z wykładów ]
niszcząc bioróżnorodność osłabia się zdolność do regeneracji ekosystemu.
gazy cieplarniane nie odkładają się w atmosaferze, jest ich stały obieg przeciez :) ciągłe wycinanie jednak lasów powoduje że rośliny go nie absorbują (co ciekawe rośliny bardzo dobrze sie czują kiedy jest troszke więcej co2 niż normlanie ). z takiego myślenia jak kolegi
powstaja pomysły ... składowania co2 w jakiś zbiornikach
(nawet polscy naukowcy wpadli na pomysł żeby składowac sól w
zbiorniakch w kopalni soli .... co za tępota :/ )
po prostu nie wycinajmy tyle lasów deszczowych, i tych umiarkowancych też :) -
kitka
-
-
Guy from D'Urberville
Gdy czytam teksty o tym, że to nie człowiek ponosi odpowiedzialność za globalne ocieplenie to nie wiem, czy się śmiać czy płakać. Piszą to ludzie, którzy nie znają statystyk i nie wiedzą, co się dzieje na świecie. Za 10 lat zostanie tylko 10% dźungli na Borneo, z której obecnie pochodzi większość światowego drewna, dźungla amazońska wycięta w 1/4, a nad samym Atlantykiem pozostało tylko 10% lasu tropikalnego Amazonii! Na Sumatrze i Madagaskarze lasy tropikalne są prawie doszczętnie zniszczone (za parę lat wyginie orangutan sumatrzański). A gdyby ci ludzie czytali od czasu do czasu wiadomości ze świata nauki to by się dowiedzieli, że wpływ na globalne ocieplenie ma prawie w 100% procentach wycinanie lasów tropikalnych. Wycinanie lasów w strefie umiarkowanej ma akurat na globalne ocieplenie marginalny wpływ (choć również jest niebezpieczne). -
kitka
A może te lasy się same wycinają?; ) Ja nie znam statystyk ale zawsze mnie uczono i czytam że to człowiek jest winny. -
Matt Bukovski
w każdym razie człowiek jest winny co do wycinania lasów, ale nie co do jeżdżenia samochodem, czy niezbyt umiarkowanego korzystania z prądu elektrycznego -
kitka
W Holandii ludzie jeżdżą głównie rowerami. I to w miastach. A umiarkowanie nie jest cechą ludzką niestety... -
Guy from D'Urberville
Winny, nie winny... jakie to ma znaczenie? Tak naprawdę każdy z nas jest w stanie zrobić coś dobrego dla środowiska (nawet jeśli to kropla w morzu). Weźmy Wangari Matai! Ta jedna kobieta poruszyła cały naród do sadzenia drzewek!
Każdy z nas może podejmować decyzje, które będą korzystne dla środowiska. Żyj tak jak dotychczas ale pamiętaj, że jesteś w stanie coś zmienić. Jeśli musisz jeździź samochodem, wybierz taki, który będzie ekonomiczny, mała spalał. Jak zmywasz naczynia, nie lej cały czas wody, tylko używaj jej oszczędnie. Gdy kupujesz żarówki, kup energooszczędne.
Nie ględźmy o tym, że troszczymy się o środowisko, tylko róbmy coś. -
Anonim
> Nie ględźmy o tym, że troszczymy się o środowisko, tylko róbmy coś.
Niestety nie wszyscy robią xP Zaczną się martwić jak nadejdzie wielki kataklizm...
Muszę przyznać, że mnie te żarówki energooszczędny wkurzają, bo się strasznie wolno rozpalają xD -
Matt Bukovski
>Guy from D'Urberville napisał
>Każdy z nas może podejmować decyzje, które będą
>korzystne dla środowiska. Żyj tak jak dotychczas ale
>pamiętaj, że jesteś w stanie coś zmienić. Jeśli musisz
>jeździź samochodem, wybierz taki, który będzie
>ekonomiczny, mała spalał.
jeżdżenie ekonomicznym samochodem przez całe życie da mniej niż posadzenie drzewka, czy dwóch
>Jak zmywasz naczynia, nie lej
>cały czas wody, tylko używaj jej oszczędnie. Gdy kupujesz
>żarówki, kup energooszczędne.
okazuje się, że "energooszczędne żarówki" wcale nie są takie oszczędne, gdy co chwila zapalamy światło i je gasimy.
>Nie ględźmy o tym, że troszczymy się o środowisko,
>tylko róbmy coś.
kilka osób zasugerowało, że głównym problemem jest wycinanie lasów. reszta to ułamek.
Podobne Tematy
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

