-
My life is crazy :-)
Drodzy Gronowicze! Chciałbym porozmawiać z wami o zasadniczym problemie. Mianowicie mieszkam w Warszawie i od wielu lat zauważam totalną destrukcję mającą miejsce w Warszawskich rezerwatach przyrody. Jako wielbiciel weekendowych spacerów często chodzę po rezerwacie Olszynka Grochowska. Rezerwat jest piękny. Las jest żywy rosną w nim grzyby mieszkają ptaki a woda w kanałku jest czysta. Niestety od wielu lat las jest kompletnie dewastowany. Dewastacja lasu rozpoczęła się w momencie przejęcia opieki nad lasem przez Warszawskiego konserwatora zieleni. Inicjatorami dewastacji byli kolejarze. Ich geniusz przyczynił się do pocięcia lasu na kawałki torami kolejowymi a jakby tego było mało północną część lasu zagarnięto i zabudowano. Działanie to spowodowało że większość zwierząt opuściła teren rezerwatu(zostały tylko ptaki wiewiórki i krety. Niestety na tym działania nie poprzestały. Następnym pomysłem było wyeksponowanie rury ciepłowniczej na tle drzew(Która nawiasem mówiąc wygląda jakby zaraz miała się rozwalić). Co gorsza parę lat później mieszkańcy Kawęczyna-wygody postanowili zbudować na brzegu lasu domy. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że wszelkie brudy z budowy trafiły do lasu. Później okoliczna fabryka (Nie pamiętam co produkowali) zlała ścieki do kanałku powodując masową śmierć wszelkich organizmów wodnych. Mimo że minęło już od tego czasu parę lat (woda w kanałku znów jest czysta) To las jest ciągle niszczony okoliczni mieszkańcy składują w nim śmieci, wywożą z niego glebę(czarnoziemy) oraz niektórzy ćwiczą umiejętność ścinania drzew piłą. Uważam że tak nie powinno być zwłaszcza że nasi przodkowie odtwarzali ten las ze względu na pamięć dla uczestników bitwy pod olszynką Grochowską. Jakby co na skargi mieszkańców konserwator odpowiadał przecząco twierdząc że żadne tory nigdy nie przechodzą przez las.
Jeśli ktoś zna i potrafi dokładnie opisać szkody wywołane przez działania mieszkańców Polskich miast którzy bezmyślnie niszczą tak wartościowe miejsca niech pisze.
Fajnie by było gdyby udało nam się stworzyć spis takich rezerwatów oraz udokumentować skalę zniszczeń. Następnym pozytywnym działaniem byłoby zorganizowanie akcji dzięki której takie miejsca podlegałyby prawdziwej a nie sztucznej ochronie, ponieważ nie każdy ma szacunek dla samotnej tabliczki z napisem rezerwat przyrody.
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

