-
Michaił Bakunin
Z forum społecznościowego gm. Raczki nad Rospudą:
"A może czas na zrobienie porządku z tym obiektem, który nie wnosi nic do
społeczności tylko tamuje jak sama nazwa mówi (cyt. sł. tama). Słyszałem, że
nawet już żadna turbina się nie kręci a więc nie daje prądu i tylko zawadza
przyrodzie w jej swobodnym działaniu. Brak przepławki, gdzie wędrówka ryb
odbywających tarło nawet nie dopływa do jeziora tylko gdzie? hm... do tamy.
Myślę, że kajakarzy można zatrzymać w inny sposób, jak tylko na przenoszeniu
kajaków no i wtedy Ci zmęczeni kajakarze tym przenoszeniem sprzętu zostają po
wycieńczeniu na noc.Hm, ale gdy by była przepławka to kto by się tam
zatrzymał? Opłynęli by tamę i tyle z zarobku!? Ale co mają powiedzieć ludzie,
którzy mieszkają przed tamą? Syf nie chce płynąć, który w tej małej
miejscowości jest utylizowany w rzece ("transport wodny zwierząt do
Augustowa"), bo jest za płytko. Ścieki z budynków są puszczane wodą bo po co
płacić za wywóz. Nazwa rzeki powinna być zmieniona z rz. Rospuda na "Rospusta"
albo lepiej na "Pusta", ponieważ ryb jest jak na lekarstwo a dniówka za połów
z tego co wędkarze mówią, są bardzo wysokie (15 zł za dzień). Rzeka jest dla
wszystkich ludzi a nie dla jednego pana, który przy okazji spiętrzenia wody
nawet ma dzikie "przytamowe" kąpielisko. Hm, reszta społeczeństwa po drugiej
stronie tamy, jest u tego pana chyba "w głębokim poważaniu", jeśli nie
dostrzega tego co robi. Myślę, że jak władze samorządowe w Raczkach (nie liczę
na Pana-bossa M. Raczek)nic nie zaczną w tej sprawie działać, no to może
Greenpeace więcej zadziała. He,he dolinę uratowali to może i tamę
obalą-przecież to jest też Rospuda..."
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.h...
Pomijając bełkot o lokalnej polityce, można byłoby się tym zainteresować i pokazać że Greenpeace traktuje poważnie całą rzekę.
masynissa@o2.pl
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

