Greenpeace [776]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Evka.

    Słuchajcie, nie bardzo wiem do kogo sie zwrócić i pomyślałam ze jesli odezwe sie tu to moze ktoś mi cos poradzi.

    Mieszkam na Woli, na typowym blokowisku. Wszystko jest w wiekszosci czyste i zadbane. Jedynym problemem juz od kilku lat jest pewien sąsiad, posiadający garaz (u mnie na osiedlu budowano dwa garaze miedzy dwoma blokami) pod którym codziennie stoją min 2 auta, które próbuje on naprawiać. (Nie ma żadnych kwalifikacji, taki tam bezrobotny, niskiej kultury człek)
    Nie było by w tym nic złego gdyby nie fakt, ze w tym miejscu chodnik jest czarny od smarów i innych płynów a smród i hałas są czasem nie do zniesienia. Najbardziej martwią mnie jednak te smary i oleje, które wyciekają na chodnik i na trawę, te kontrolne przejazdy po "pseudo-naprawie" i dym. Strasznie mi szkoda tej naszej osiedlowej zieleni i moich płuc.
    Niestety z tym Panem nie ma zadnej rozmowy. (potrafi używać tylko wulgaryzmów)

    Nie bardzo wiem co z tą sprawą zrobic i do kogo sie zwrócić. Policja i straż miejska mają do totalnie w d...
    Może miałby ktoś jakis pomysł, dobrą radę? :)
  • ania

    do administracji
    albo jeśli jest jakaś rada mieszkańców, u mojej babci jest i zawsze jak jest jakaś sprawa to tam się naradzają, najlepiej popytać starszej sąsiadki czy coś takiego istnieje jeśli Ty nie wiesz, bo stare babcie wiedzą dużo o takich rzeczach.
    Powodzenia!
  • Evka.

    administracja z tym nic nie chce zrobić, a babcie tym bardziej mi nic nie chcą mowic "bo sie nie chcą nikomu tu narażać" to samo z lokatorami. Każdemu to przeszkadza a jak chce coś z tym zrobić to nagle wszystkim to pasuje. Mnie niestety nie i nie chce tego tak zostawić.

    Dodatkowo... robią mi elewację "na" bloku, wyglądam dziś przez okno a na trawniku plama od farby 1,5 x 1,5m, no ręce opadają... i to widać ze zostało to wylane nie przypadkiem. Pewnie jakiś inteligent pomyślał ze sie wszystko szybko wchłonie...
    Jutro zadzwonię do administracji, bo juz naprawdę tracę cierpliwość do takich ludzi.
    Nie ma za takie coś jakis kar???
  • ania

    wydaje mi sie że kary za zanieczyszczanie są tak samo jak zwałke śmieci w niedozwolonym mscu i wypalanie traw... przynajmniej być powinny
  • Gru

    ja mam gorszy problem. moi sąsiedzi z domków jednorodzinnych palą pieluchy (pala różnego rodzaju śmieci dające czarny dym) w kominkach. pozwoliłam sobie kiedyś zrobić zdjęcie nawet. zaraz je załaduje. http://grono.net.s3.amazonaws.com/g... o proszę. wystarczy, że mieszkam 100m od kotłowni.... nie chce wdychać tego syfu z dodatkowych źródeł...
    zauważyłam, ze to spory problem u Polaków
    Tylko jak z tym walczyć...? to chyba na pewno zahacza o jakiś paragraf, co nie?

    a włąściciele tego domku ze zdjęcia dodatkowo nie płaca za wywóz śmieci, tylko korzystają z osiedlowych...:D
  • ania

    mój sąsiad pali co ma i co mu dadzą, czasem opony, a głównie drewno i tekture...
    a ja myśle, że on naraża was na jakieś tam niebezpieczeństwo bo w końcu i amoniak sie spala i plastik, zdaje sie że to co powstaje w wyniku spalenia amoniaku nie jest tak szkodliwe jak związki które powstają podczas spalenia plastiku... niszczy środowisko, najpierw to ja bym mu jednak wyjaśniła, że drewno się lepiej pali; ) i jest troche 'czystsze' i przyjemniejsze, a jak nie to w imie ochrony środowiska przełamując niechęć do służb państwowych zgłosiłabym to gdzieś gdzie na to zareagują... może straż miejska bo może zareagują, nie ma co liczyć na policje i rządowych 'ochroniarzy środowiska' bo to oleją
| |

Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...



Fotki

Miejsca grona (0)