-
Antoni
http://www.dzienziemi.org.pl/2008/i...
Najbardziej ucieszyło mnie, że: "nie przewidujemy kiermaszu wydawnictw, żywności, rękodzieła itp." - no to super, bo w ostatnich latach był tam totalny JARMARK, a ekologicznych stoisk - jak na lekarstwo...
Coś dobrego się czasami dzieje? :-)
http://www.dzienziemi.org.pl/2008/i...
-
Marta.
tak, moja klasa jedzie za miasto zbierać śmieci i wszyscy sie mało nie pobiją (nie idą na lekcje). Ja zostaję z powodu głupiego konkursu wiedzy o J. Pilsudskim.. -
Antoni
Mi akurat chodziło o Dzień Ziemi, rokrocznie organizowany w Warszawie, który stopniowo zaczął się stawać swoją karykaturą.
-
ShReku
>Antoni napisał
>Najbardziej ucieszyło mnie, że: "nie przewidujemy
>kiermaszu wydawnictw, żywności, rękodzieła itp." - no to
>super, bo w ostatnich latach był tam totalny JARMARK, a
>ekologicznych stoisk - jak na lekarstwo...
>Coś dobrego się czasami dzieje? :-)
Im mniej tym lepiej. Bardzo dobrze sie dzieje
-
-
M
Zauważyłem że ty jednak stawiasz na ilość nie jakość i uważasz że im więcej tym lepiej. Dotyczy to zarówno budowy dróg, fabry itp jak i nzamieszczania tu bezsensownych postów. -
ShReku
Stawiam na ilość a konkretniej na ograniczanie ilości waszego pierdolenia -
M
W takim razie tani idioto uświadamiam Cię że w ten sposób tylko zwiększasz ilość "naszego pierdolenia". Jesteś dla mnie nastolatkiem z potencjałem dziecko cofniętego. nie docierają do Ciebie logiczne argumenty i wybierasz sobie fragmenty które nawet wyrwane z kontekstu nie pomagają ci. Jesteś tak żałosnym trolem że nie mam zamiaru odpowiadać już na Twoje posty. Dla mnie jesteś po prostu gównem mówiąc kolokwialnie i nie mam już zamiaru marnować na Ciebie patyka. -
Miki
Będę na stoisku Stowarzyszenia Pomocy Królikom, wpadaj i powiedz mi w twarz, że pierdolę. -
kitka
Spójrz na niego... Pewnie ma problemy z trafieniem do komputera, to co dopiero mówić o stoisku poza domem... xD -
Tomaszzz
>kitka napisała:
>Spójrz na niego... Pewnie ma problemy z trafieniem do
>komputera, to co dopiero mówić o stoisku poza domem... xD
buehehehe... :D pojechali :D -
Anonim
>Shreku napisał
>Im mniej tym lepiej. Bardzo dobrze sie dzieje
Tak, bardzo dobrze, choć pewnie nie we wszystkich rozumieniu...
Rzeczywiście było mniej stoisk "jarmarcznych". Ale stoisk związanych z ekologią - mniej więcej tyle samo, co roku. I o to chodzi.
-
ShReku
>Miki napisał
>Będę na stoisku Stowarzyszenia Pomocy Królikom, wpadaj i
>powiedz mi w twarz, że pierdolę.
Siekieratkom też pomagacie??!! -
Miki
Czekałem chłopczyku. Nie pojawiłeś się, bo masz za mało jaj, żeby komuś coś powiedzieć w twarz. Na gronie jesteś kozak, a jak w tramwaju widzisz typa z dredami, kolcami i koszulką greenpeace, to walisz w zbroję, żeby Cię czasem nie wysadził oknem. Jesteś zerem. -
klod.
-
Miki
No był jarmark. Na stronie imprezy orgowie zapowiadali ban na kiermasz żarcia i tym podobnego badziewia, a przez cały czas na stoisku wiało mi spalonym trupem z jakiegoś "wiejskiego jadła" czy innej "swojskiej kuchni" stojących kilkanaście metrów dalej -_-' -
lex♥
taaak.czulam sie jak na festynie poswieconym jedzeniu.ale mozna bylo zobaczyc tez cos konkretnego,jednak ludzie zafascynowani byli raczej wszelkiego rodzaju chlebem i szynkami...
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

