Gospodarka Przestrzenna PW [394]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ela.

    mam takie pytanie do starszych roczników, jak cięzko jest na 1 roku? nie chodzi mi o ilosczin raczej o to ile jest nauki i to tak, żeby przyzwoicie zdać egzaminy itd. czy da rade jescze pracować, czy studia są za bardzo absorbujące?
  • Yzz

    lajtowo
  • ela.

    z fizyka tez?:)
  • ela.

    i jescze mam takie pytanie do samej struktury tudiów. moze głupie i naiwne , ale serio nie wiem:D
    jak to jest z chodzeniem na wykłądy? bo niby nie są obowiązkowe, ale to wystarczy zz jakis pdreczników sie uczyc zamiast chodzic na wykłady?
  • Yzz

    hmm jak będzie u was osoba która ogarnia, to zesmsujecie odpowiedzi ABC na 5 zadań...i cały rok 4 lub 5; ]
  • ela.

    ok dzięki za inf::)
  • Yzz

    z wykładami różnie, na architekture chodzić trzeba i robic notatki, potem zwolnienie z egzaminu masz, ktory podobno cięzki; co do reszty - jak ktoś każe, lepiej być, bo albo podwyza za obecnosci albo obniza za nieobecnosci, z reszta szybko ogarniecie na co trzeba chodzic :)
  • ela.

    ok, dzięki
    :)
  • Ania vel Pius

    ja pracowałam na 1/2 etatu przez cały 2 rok. Nie ma problemu, ale człowiek jest troche zmęczony. Dlatego trochę poleciałam z nauka w dół, ale to z lenistwa.
    a i zeby była jasność - nie zauważyłam różnicy pomiędzy 1 a drugim rokiem jeżeli chodzi o stopień trudności;)
    generalnie nasz kochany kierunek nie należy do trudnych:)
    A to ile chodzisz na wykłady, to raczej twoja sprawa. Robią listy na części wykładów i jak chcesz mieć 5 to trza zapieprzać na uczelnie i tyle.
  • Łukasz

    a może ktoś wie kiedy jakiś wykaz podręczników czy coś? I ile mniej wiecej kosztuje zestaw najpotrzebniejszych knig?; ]
  • inż. Karolina.

    eeee??
    ej to nie podstawówka :D (nie chce Cie urazić, po prostu rozśmieszyło mnie to; D)
    kazdy wykladowca poda na pierwszym badz ktoryms badz nie poda a na koniec semestru powie ze podal spis książek jakie poleca do swojego przedmiotu. i te oto książki w zupelnosci wystarczy wypozyczyć z biblio pw. ja jedyne co kupiłam to podrecznik do hiszpańskiego jak dotad :P a tez nie bylo to konieczne;p
  • Anonim

    Zestaw najpotrzebniejszych knig... W zasadzie to trzeba zejść na dół do biblioteki... Przetransportować... Czasem może nawet otworzyć i przeczytać spis treści... Oddać... Kare zapłacić...

    Strasznie dużo niepotrzebnego wysiłku. A w książkach i tak nie będzie tego co jest potrzebne.
  • krezka

    Ach, podręczniki :) Krysicki w wersji elektronicznej, zarówno Analiza tom I i II jak i Rachunek Prawdopodobieństwa, Fizyka Jezierski-Sierański (ćwiczenia) też (w życiu z tego nie skorzystałam), nawet Komentarz do glebek... Jedyne na co wszyscy się rzucali i się przydawało to były "Ćwiczenia z gleboznawstwa".
    Jak coś z powyższego potrzeba, siedzi sobie u mnie na kompie (u innych pewnie też), więc tylko poprosić :)
  • Siema Ryba:D

    pierwszy roku!
    poznałeś oto naszą Złotą Anetę:)
    ratowała nam pośladki już nie raz:)

    co do "knig" to zupełnie nie ma się czym przejmować! wszystko jest!

    a poza tym, nie ma mowy o kupowaniu!!!!! --> strata kasy, już lepiej ją wydać w empiku i się ukulturalnić!
    przy wyjściu ze stacji metro politechnika, pierwszego dnia zajęć, zostaniecie zarzuceni ulotkami o baaaaaardzo tanim ksero(warto z niego korzystać, zamiast kupowania zbędnych tytułów; ja sama kupiłam ćwiczenia do fizyki i otworzyłam je raz - na kolosie). poza tym, jeśli chodzi o podręczniki do języków, to ich kopie ksero, tańsze o 60 złotych można kupić w ksero na elektronice.

    narazie, wyluzujcie!!!!
    baju baj!
  • krezka

    >Siema Ryba:D napisała:
    >poza tym, jeśli chodzi o
    >podręczniki do języków, to ich kopie ksero, tańsze o 60
    >złotych można kupić w ksero na elektronice.

    I nie dać się nawiedzonym nauczycielom, którzy zaczną przypominać, że to przestępstwo jest. Student biedny, studenta nie stać na kolorowe książki... Kto by się przejmował prawem autorskim... (Tak, też korzystałam z ksera podręcznika do ang. Niektóre obrazki są czarną plamą :( )
  • Siema Ryba:D

    >Niektóre obrazki są czarną plamą :( )

    :)
    za to o wiele przyjemniej się je opisuje:)
  • ela.

    a jak sie poznaje które tytuły są "zbedne" ?
    i jesli chcemy od kogos skserowac, to ktos je musi najperw kupic, czy nie?
  • Kaś

    po co od razu kupować - naprawdę zbiory biblioteki na pw są dość obszerne. znajdzie się chociaż jeden egzemplarz, który należy przechwycić a potem marsz do punktu ksero :)

    najczęściej najważniejsza książkę prowadzący podają po prostu pod numerem 1 na swojej liście lektur :D z resztą oni często komentują podane książki po podyktowaniu, można się domyślić co niektórych. poza tym jak bardzo nie będziecie wiedzieć to zapytacie NAS :)
    szczerze powiedziawszy czasem dobre notatki są dużo lepsze od książek; ) (tu ukłony do paru osób:))

    ale naprawdę nie warto się przejmować tym aż tak wcześnie, jeszcze są całe 2 tygodnie wakacji :) poza tym znając życie i tak nie będziecie ich potrzebować wcześniej jak w najpilniejszym wypadku na 2dni przed kolosem :)
  • krezka

    Fakt, bez wspaniałych ludzi udostępniających notatki ciężko by było, dzięki Wam :)

    Zwłaszcza że wbrew temu, co (przynajmniej mnie) mówiono zanim poszłam na studia, to wcale nie jest tak, że wykładowca tylko zakreśla ogólnie temat, a reszty trzeba szukać po książkach. 99% kolosów opiera się tylko i wyłącznie na tym co było mówione na wykładzie. A jeśli coś naprawdę trzeba samemu koniecznie doczytać, wykladowcy o tym mówią ("Nie zdążymy z tym tematem... Doczytajcie strony 92-95 z książki "Xyz", bo będzie to na kolokwium."). Także jeśli chodzi o zaliczenia, nie ma się co martwić :)
  • TeReNs

    coraz bardziej mi sie podoba ten kierunek:D
| |

Gospodarka Przestrzenna Politechnika Warszawska



Politechnika Warszawska

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (0)