★gmina lesbowo★ [406]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • maga

    >robacek napisała:
    >
    >dobrze, że bardziej dorosła...
    >niż bardziej nie żywa.
    >
    >


    raczej szkoda.

    a co do dorastania to tak na poważnie to już to jest jedna niekończąca się męka. bo nigdy nie będę dorosła na tyle ile bym chciała;)
  • bubiszon

    >normalna22 napisała:

    >dzięki :-) jak na razie to nierealne
    >
    >ja bardzo bym chciała miec 18 lat choc niewiele mam nad
    >to.Nie jestem spontaniczna i nie potrafię się wyluzować
    >na zawołanie. Człowiek ma tyle lat na ile sie czuje a ja
    >niestety nie czuje sie młodsza :-) wiem,ze na wszystko
    >kiedys przyjdzie czas i jestem pewna ,ze za niedługo
    >odmłodnieje :-) ale jeszcze nie teraz

    skąd wniosek, że to nierealne?! wszystko przecież zależy od Ciebie :)
  • chuje-muje

    dzisiaj 12:10 dobry topic. :) zmusza do refleksji nad samym sobą.

    ja mam tę dogodność, że życie nie rzuciło mnie na głebokie wody. mogę sama zadecydowac kiedy i jak szybko.
    dorastam powoli, na własne zyczenie. jak na ironie z konformizmu chyba. ile, do cholery można nie wiedzieć dokad sie zmierza i czego sie chce?!
    ile mozna zwalać odpowiedzialnosc za siebie na kogos innego..

    poza tym przychodzi taki moment, że zaczyna Ci przeszkadzać to, że zależysz od innych. (nawet nie materialnie, ale psychicznie)

    w moim mniemaniu dorosłosc wiaże sie głównie z poczuciem odpowiedzialnosci za samego siebie. Co dorastając często postrzegamy, jako samotność - (poczucie że jesteśmy w życiu sami), bo ostatecznie nikt inny tylko my samodzielnie musimy sa siebie decydować.. no a przeciez jak to? nikt nie pomoże? jak nie pomoze to znaczy, ze nikogo na tym świecie nie mam. <foch> <bunt> <rozżalenie> <poczucie odrzucenia i samotności>

    no i trzeba określić sobie priorytety i wiedzieć czego się chce od życia.

    całe biadolenie o braku spontanicznosci, to dla mnie tania wymówka. (bez urazy) Jak się ma pasje i zajawki, to spokojnie mozna być do końca życia spontanicznym, bo masz rzeczy, które Cie kręcą, którym sie poświecasz, wiec nigdy sie nie nudzisz. oczywiscie można miec przestoje, ale do czasu, kiedy nie zafascynuje Cie jakaś nowa opcja, 'a tych Ci pani u nas dostatek'.
    to i recepta na bycie wiecznym dzieckiem gotowa.; )

    ok, lunch. elo.

    (jak ktos jest niechetny dorastaniu i chce być wiecznym piotrusiem panem, polecam przeczytanie drugiej cześci "piotruś w czerwieni" - ten egoistyczny zarozumiały szczeniak - nota bene mój dotychczasowy idol; p zginął w mych oczach bezpowrotnie!)
  • normalna22

    >skąd wniosek, że to nierealne?! wszystko przecież zależy
    >od Ciebie :)

    hmmm nie mam czasu na to.ciągle zabiegana, praca, praca, praca..... w której trzeba sie robić bardzo dorosłym