-
mrider
-
chuje-muje
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej!
UFA w ogole to jest zajefakenbista inicjatywa!!! :)))
ostatnio zrobilam sobie mały riserdż na temat ich aktywnosci i jaram sie po maksie. :) nie wiem jak to tam w realu wygląda, ale nie mozna im odmowic tego, ze majo fajne pomysly i dobry copi wrajting; ) hehe
fajnie ze komus sie chce!
calkowity rispekt dla motoru napedowego UFY!!! <oddaje chold>
:))))
no to co? zahaczym! :)
ps. plaaaaaaaaaast! jestem ju. daj znaka jak i Ty ju bedziesz :)
-
heh
-
pLa$ti
ale ty jestes gluuupia:)
i masz refleks szachisty:/
1.od 100 lat pisze ze ufa cool bo offowe klimaty.
2.w realu to bylas i widzialas impreze piotrusia pana. troche kiepsko ale jak sie rozkreci w temacie to lohohoho :)
3.hold!!!!
4.zahaczym:)
5.ja jestem juz dawno, tylko przepisuje mgr i nie mam internetu. robie czasem wyjatki zeby jakies plakaty sciagnac :)
elo -
-
pLa$ti
>heh napisała:
>sama jesteś H(!)ołd.
>
>oczywiście,ze idziemy; )
ale z zaHaczyc dala rade :) <dumny> :p -
chuje-muje
>heh napisała:
>sama jesteś H(!)ołd.
>
i Ty brutusie?!
:/
ej no juz Wam kiedys tlumaczylam.
jestem dyslektykiem. nie widze literowek. jak pisze odrecznie to potrafie zamienic 'm' z 'f' albo 'w' z 'b' i chociaz znam zasady i wyjatki, robie orty. nic na to nie poradze.
sie prosze tak ostentacyjnie nie przypierdzielać, nooooooooo.
-
heh
>chuje-muje napisał
>sie prosze tak ostentacyjnie nie przypierdzielać,
>nooooooooo.
kiedy ja lubie!!; ) :*
-
chuje-muje
a no tak, to rzeczywiscie zmienia postac rzeczy!; )
hehe.
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej i wesolych swiąt wszystkim!
pachnie mi tu kompotem i mi sie jakos wlaczyl swiateczny klimat. hehehe
jak ma ktos cynk o jakiejs fajnej pasterce w miescie stolecznym warszawa, tudziez 'pasterce' to poprosze o cynk, bom zioma chrisa przywiozla ze sobo i jakies rozrywki mu musze wynalezc coby sie nieborak nie nudził; P
-
lolek
moja kumpela kiedys mowila ze byla na fajnej w kosciele swietej anny ale osobiscie nie testowalam wiec nie moge potwierdzic..:) -
nora
ponoc u jezuitów (?) są niezłe -> chodzi mi o ten kościół tuż za barbakanem po prawej, nigdy nie radziłam sobie z nazwami. na pasterce nie byłam, ale tam nawet msze bywają (bywały) przyjemne. -
Anonim
dobrze, że w tym roku ten dylemat mam z głowy... Bo będe psiny pilnowac w domu, pierwsze peterdy w zyciu w takim natęzeniu, wiec nie wiem jak to zniesie:) -
lolek
>ossie napisała:
>dobrze, że w tym roku ten dylemat mam z głowy... Bo będe
>psiny pilnowac w domu, pierwsze peterdy w zyciu w takim
>natęzeniu, wiec nie wiem jak to zniesie:)
polecam Kasia schowac sie z nim w wannie.mojemu to pomagalo:) -
Anonim
-
chuje-muje
kólega z Chris na pasterke pojsc jednak nie chcial, ale za to zrobilam sobie pasterkowy clubbing z kóleżanką s.
ej, no to tak coby sie podzielić wrażeniami..; )
dosyc ciekawym zjawiskiem byl ksiadz niosacy z wielkim namaszczeniem lalke bobasa w kosciele przy placu zbawiciela. mimo najszczerszych dobrych checi i ogromnych staran nie potrafilysmy wczuć sie w powage sytuacji i obie ku oburzeniu zgromadzonych parsknelysmy stłumionym śmiechem. uznalyśmy wiec, że jesteśmy spalone i trzeba zmienić imprezę.
przeszlysmy pokolei wszystkie koscioły od placu teatralnego przez starowke, i krakowskie przedmiescie. w swietej annie rzeczywiscie moze byc spox, ale trzeba chyba byc duzo wczesniej, bo straszne tłumy i można sie bylo dostać tylko do 'przedsionka'.
generalnie wszedzie wialo mrokiem i nigdzie nie wytrzymalysmy dluzej niz 10 min.
najfajniej bylo w kościele nieopodal pomnika kopernika (niestety nie rozkminiam tych wszystkich nazw jeszcze). mają tam organy, co sprawiło, że było bardzo doniośle. ale załapałyśmy się na samą końcówke kiedy wszyscy własciwie zaczynali wychodzić, wiec moze lepsze wrażenia, byly spowodowane poruszeniem zwiazanym z ewakuacją..
no niemniej było fajnie. zachecam do zbadania zjawiska w przyszlym roku, gdyż jest swoista magia w takich nocnych zgromadzeniach. jak ktos sie chce podłączyć nastepnym razem, zapraszam; )
-
nora
-
Anonim
Sylwester w ufie bardzo udany i bylo suupeeeeeer-fajnie by bylo tez w przyszlym roku tam :P

