- 1
- 2
-
Muciek :)
Jak usłyszycie jakiś śmieszny tekst ze strony wykładowców, albo Wam zdarzy się jakiś fajny dialog to wrzucajcie i będzie się z czego pośmiać :)
Dzisiaj już pierwszy tekst prorektora
"Nie można przecież pracować 7 dni na dobę" :) -
abcd abcd
-
hihi89
heheheh i tak najlepszy jest adamczewski; P
"traktuję matematyke jak prawdziwy mężczyzna piękną kobiete; ) wiecie jak on ją traktuje? uwielbia ją, choć jej nie rozumie"; P
"a wiecie ile jest zasad "z" studenta? nie 3! zaQć, zdać, zapomnieć, jest jeszcze czwarta najważniejsza - zapić"
"muszę wam powiedziec co to jest rachunek wyrównawczy żebyście jak skończycie ten przedmiot wiedzieli chociaż co to jest, więc jest to w encyklopedii pwn w tomie 30 na stronie 351 pomiędzy wyróbką drewna a wyrówniarką;) no dobrze to już wiecie co to jest."
heheh a na jednych zajęciach usłyszałam od niego "ale pani wystrzeliła jak petarda przed wybuchem" :P -
abcd abcd
-
-
Ziom www.humbaki.republika.pl
oj jest.
"Na nazwisko mam Adamczewski... a na imie mi Zdzisław!" :]
"bo wiecie panstwo, u nas byla jedna zasada, ze dzien zaczynamy od sniadanka wiedeńskiego. wiecie jakie to sniadanko? No poł litra na głowę i po dużym piwie!" :]
i tak najbardziej mi sie podobalo na elementach alg. liniowej:
"no napisze wam jak to sie robi. ale wy i tak tego nie zrozumiecie!!!" :P
no albo na wykladzie przy macierzach: "czy państwo coś z tego rozumieją?" "NIE!" ".......tak myślałem" -
Kamil
Nie przesadzajmy, śniadanko wiedeńskie to pół litra na TRZECH plus duże piwo :).
Jak dla mnie, to najśmieszniejszy tekst Adamczewskiego to "to jest moje nazwisko, nie godność, w tym wieku to się już nie ma żadnej godności". -
abcd abcd
-
Kamil
-
abcd abcd
no Zdzisława;p
nie słyszałam niestety, bo śmiałam się z czegoś, co powiedział wcześniej;p -
Kamil
-
Monika
-
Ziom www.humbaki.republika.pl
z tego co pamietam to w ksiedze imion sa dwa tlumaczenia:
1. jakiestam co oznacza "sławny"
2. jakiesinne co oznacza costam, czyli "głupi"
przepraszam, ale nie pamietam tego jak to dokladnie brzmialo -
Muciek :)
dzisiaj na statystyce było bardzo optymistycznie :)
dr. K.B.
"przegrywamy 2 złote, czyli wygrywamy minus 2."
"Trzeba sobie powtarzać: 'ja kocham te zajęcia', tak jak ja sobie cały czas powtarzam 'ja kocham moją pracę, nawet jak kończę o 19 to martwię się że muszę wracać do domu'... :)"
I jeszcze kilka wcześniejszych:
dr. inż. T.G. - geodezja ćw.
dzwoni telefon:
"aaa... zadzwoniłeś do mnie zamiast do swojej żony... miło mi"
do nas
"Profesor Skórczyński pomylił mnie ze swoją żoną." :)
dr. inż. J.W. - geodezja wykład
"Narysujmy tabelkę: ćwiartka, delta x, delta y, azymut
...
jeszcze muszę Wam wyjaśnić co mam na myśli pod pojęciem 'ćwiartka'."
dr. inż. T.G. - rachunek ćw.
przy obliczaniu błędu krańcowego
"Czy lepiej zrobić dobrze mianownikowi czy licznikowi?"
prof. Z.A. - rachunek
"Później zaczęliśmy, ale za to wcześniej skończymy."
"Trzeba upraszczać bo życie jest krótkie i zafajdane"
i na do widzenia
"Żegnam czule!"
No to ja też czule żegnam i pozdrawiam :D -
Piotrek Cichy
Tłumaczenie imienia Zdzisław:
Słusznie: sławny albo głupi
"Pochodzi z języka ruskiego (chyba) a oznacza zdies' sławnyj (здесь славный) czyli tutaj sławny, znany, albo inaczej z dieła sławnyj (з дела славный) czyli sławny z pracy, pracowitości czyli po prostu głupi, bo po co tyle pracuje"
Ale inni też mają swoje chwile
np. doktor "Jagoda" na algebrze:
"To widać, że 2+2=1" -
Ziom www.humbaki.republika.pl
doktor "Jagoda" słynie też z takich rzeczy jak:
"a dlaczego państwo tak szumią i przeszkadzaja? prosze uwazac, a nie gadac. Zobacza panstwo, ja do panstwa przyjde na egzamin i tez poszumie i zobaczymy czy bedzie tak fajnie!" -
Darenciusz
"Ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra" prof. Adamczewski
Ostatnio sypnął na wykładzie paroma niezłymi tekstami. -
Marta
ejze, czyzby nikogo nie rozbawila ogromna doza autoironii naszego profesora od Geodezji?
omawiamy calkiem powazny temat, az tu nagle "ja to jestem jak ten Gollum z Trylogii Tolkiena, mówię tak "pomierzylismy, wzielismy..."
czy troszke wczesniej na rachunku, uzasadnienie wyzszosci krakowianów nad macierzami - (ci co liczyli poslugując sie macierzami)- liczyli, liczyli i umarli, a nic nie policzyli...
:D
-
Piotrek Cichy
Zbliża się sesja, rośnie napięcie, a razem z nim poziom tekstów prof. Z. Adamczewskiego;]
"-To jak, mieliście w szkole pochodne?
-Nie!!!
-Prawidłowa odpowiedź. No to weźmy się za te cholerne pochodne"
I na koniec:
"Każdy będzie miał 3 za samo istnienie. Bo jakbym teraz zrobił wam egzamin to co byście napisali? Nic byście nie napisali. Bo co wy wiecie? Wy gówno wiecie..."
Szkoda, że inni robią egzaminy. Bo to co wyżej to raczej prawda:) -
abcd abcd
-
Wojtek
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Politechnika Warszawska, Geodezja i Kartografia
Strona 1/12
Katarzyna Puławska
Katasza
Ewe Ewe:D
Anonim
Karolina
Anonim
Grona tematyczne:
Miejsca grona (1)
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

