Geodezja PW Warszawa [1212]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Hej, ciekaw jestem opinii ludzi którzy już wybrali..
    ~Na czym jesteście?
    ~Jak jest a jak miało być?
    ~Czy żałujecie?
    Bądźcie obiektywni i "samokrytyczni" samo zachwalanie własnych wyborów dla zasady zamaże tylko nam obraz..
    Osobiście mam swoją faworytkę ale chyba Wy wiecie lepiej..

    Z góry dzięki, 3 rok

    7.
  • Siemion

    - jestem na GIP-ie
    - jest jak miało być; ) czyli raczej luzy .. przynajmniej na uczelni bo sporo trochę projektów do roboty zadają, te przedmioty które są ze specjalizacji to nawet są ciekawe i robi się coś konkret <pomijam przedmioty przymusowe dla całego roku...bo te to przegięcie i właściwie największe umęczenie dla wszystkich specjalizacji>
    - nie żałuję bo mnie tam się na GIP-ie podoba; )

    p.s.. to była wypowiedź w pełni obiektywna co by nie było; )
  • Andrzej

    GiNS polecam tym co nie wpadają w dołki jak sie okazuje, że nic nie rozumieją :P

    - nie jest aż tak ciężko jakby sie mogło zdawać, początek może jest trochę trudny i przerażający, ale potem wszystko zaczyna iść już normalnie;
    - są przedmioty które zrozumieć nie trudno, ale są i takie których do końca tak naprawdę sie nie da, chyba, że ma się bardzo dużo czasu na przerabianie materiału z fizyki, matematyki i innych takich w wolnych chwilach (chodzi o wykłady u prof. Barlika);
    - kadra, to jest to czego inne specjalizacje mogą nam pozazdrościć :))

    - co do samej nazwy "Geodezja i Nawigacja Satelitarna" - to narazie (8 sem.) nic z tego nie było, ale ja nie narzekam;
    - wielki minus to SIP ... nie wiem po co nam to potrzebne !!! Materiał, który przerabiamy i wszystko co jest związane z tym przedmiotem to po prostu porażka (choć może jest to wina prowadzącego);
  • Anonim

    KiGN - polecam; )
  • IzabelaGawrońska

    A jak to jest z wyborem i przydziałem specjalizacji?
    Czy zazwyczaj jest tak ze jeśli wybieramy np. GIP to wszyscy sie tam dostają czy raczej jest jakiś przesiew.
  • Anonim

    Jasne ze jest przesiew, nie ma tak lekko, czy sie dostaniesz na daną specjalność zależy od średiej ocen z pierwszych 2 lat oraz ilości osób chetnych na daną specjalizację.
  • Anonim

    Wogóle żeby iść na studia magisterskie trzeba mieć średnią powyżej 3.5 z pierwszych 2 lat studiów jak nie to inżynier i dopiero potem uzupełniające jak komuś sie bedzie chciało :D
  • Michał Jachyra

    na którą specjalizacje najwięcej studentów sie zwykle wybiera ??
  • << Asia>>

    Na najlepszą! Jedyną słuszną! Czyli GiNS!
    Jakby to powiedział pan Olszak...
    :-P
  • Anonim

    Wszyscy co mieli z NIM idą na GiNS nie ma innej opcji :)
    a tak na serio to najwiecej ludzi w tym roku poszlo na Kataster no i Gip jest zawsze oblegany.
  • nietoperek

    No wiesz... w sumie, to aktualnie na GiNS-ie jest najwięcej osób od Olszaka :D
    Wiem, że osoby ze średnią poniżej 3.5, które chciały być na magisterce, napisały podanie do Pani Dziekan i jakoś na specjalizacji są.
    A jeśli ktoś ma wielką chęć bycia na danej specjalizacji, to na pewno coś wykombinuje i może się uda stworzyć dodatkowe miejsce... :D
  • Łuki

    Jednak większość osób dostaję się na tą specjalność na którą chcieli. Ta mniejszość to oczywiście osoby ze słabszą średnią, które chciały się dostać na te bardziej oblegne specjalizację (KiGN, GIP). Możliwe jest zamanienienie się z kimś miejscami na specjalizacji jeśli znajdzie się chętnego.
    Nikt jeszcze nie pisał o KiSiG'u.
    No cóż,specjalizacja ta ma opinie tej na której się najmniej robi i tak chyba jest. W tym semestrze (VIII) odzwyczaiłem się od robienia ćwiczeń, sprawozdań i od nauki.
    Pewnie jest to poczęści sprawa prowadzących - mamy zajęcia głównie ze "starą gwardią", Myślę że gdybyśmy mieli zajęcia z młodszymi prowadzącymi (np. z Lewiszem) to byłoby ciekawiej.
    Po przejrzeniu programu przedmiotów na semestr IX wydaję i się, że na następnym semestr będzie bardziej intensywny, ciekawy i będzie więcej do roboty. No bo ile się można opierdalać.
  • Anonim

    Zwykle najwięcej ludzi sie pcha na GiP, Kataster i Karto ( to tak w kolejności) najmniej na fotkę. Ja jestem na GiNS i nie narzekam, no bo inna specjalizacje są dla mnie bez wyrazu. Tu jest to co mnie interesuje. Ten kto się wybiera to zapewne wie jakie go czekają przedmioty i wogóle, więc sie może spodziewać tego co go może zainteresuje. Jak ktoś się nie interesuje tym co na GiNSie jest tylko chce iść bo taka fajna nazwa to zdecydowanie odradzam.

    Kadra spoko jest, większość, no ale każdy ma swoich ulubieńców i mniej ulubionych.

    SIP niepotrzebny, głupi, ale trzeba to przeżyć tak jak i MNU.

    Pozdrawiam i wszystko jest spoko, wkońcu to będzie 4 rok dla Was.
    W mojej intepretacji: się zachrzania ale jest luz.
  • Mario

    Tak, tak psioczcie na SIP. Mniej ludzi pójdzie na SIP, będzie póżniej mniejsza konkurencja w pracy.
  • Anonim

    >Mario napisał
    >Tak, tak psioczcie na SIP. Mniej ludzi pójdzie na SIP,
    >będzie póżniej mniejsza konkurencja w pracy.

    mógłbyś przybliżyć co tam robicie? ogólny zarys mam ale ciekaw jestem jak to wygląda w praktyce..

    7.
  • Piękny Adam

    Nic nie robimy
  • nietoperek

    Co do SIP-u w wypowiedzi Elerriny i Andrzeja, to chodzi nam o SIP, jako przedmiot na GiNS'ie. Po co to nam to ja nie wiem. Chyba tylko i wyłącznie po to, żebyśmy mieli na co narzekać :|
    A poza tym, to dużo materiałów, dużo kserówek i dużo poruszonych tematów.
    Co do wyboru, to w pełni zgadzam się z Elerriną - jeśli się lubi tą tematykę, to człowiek się odnajdzie i zadomowi. Ale jeśli tematyka geodezji wyższej, satelitarnej i astronomii jest obca, niezrozumiała i nie do pojęcia, to nie radzę, bo sie będziecie męczyć i narzekać.
  • karin

    No właśnie SIP :)

    Dziś określany jest jako "wymóg rynku" w geodezji. To dziedzina dopiero u nas rozwijająca, za to w krajach zachodnich na bardzo wysokim poziomie.

    Dlatego też, tak naprawdę program studiów pozostaje tu wiele do życzenia. Prowadzący niekiedy uczą nas jakichś przestarzałych schematów, a sami też nie bardzo się w tym orientują. Wspomniany SIP, to u nas Podstawy Geoinformatyki - tez narzekamy na niego najbardziej.

    Ja tę specjalizację wybrałam sobie dużo wcześniej i wcale się nią nie rozczarowałam. Fakt, że z czystą geodezją nie ma to prawie NIC wspólnego. Oczywiście - na dobrą sprawę roboty jest mało, ale jeśli chcesz się rozwijać, to masz takie możliwości.

    Mało materiałów, żadnych kserówek, wszystko robimy na komputerach na zajęciach i nic w domu. Jeden z ciekawszych przedmiotów to analizy przestrzenne, a co za tym idzie modelowanie, optymalizacja itp.

    Z pracą jest ok. Możliwa w branży GIS, IT, GUSie, organach jednostek samorządu terytorialnego.

  • lehu

    a czemu na fotke najmniej chetnych jest? trudna glupia nudna czy bez perspektyw?
  • << Asia>>

    Na pewno jedna z przyczyn to wzrok. Na ćwiczeniach z fotki bardzo męczyły mi się oczy podczas wykonywania ćwiczeń na autografach i stereokomparatorach. Słyszałam opinie o tej specjalizacji: nie pójdę tam, bo oślepnę.
    Sama w sobie specjalizacja wydaje mi się ciekawa i pociągająca. Jednak moje oczy chyba nie wytrzymają tych ćwiczeń.
    Co do pracy: może niech się wypowie ktoś starszy, ale chyba możliwości na rynku pracy są mniejsze niż po pozostałych specjalizacjach...
| |

Grono Wydziału Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej :] http://www.gik.pw.edu.pl/ <--...



Politechnika Warszawska

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (5)