Chodźmy do luzzter!!:D
Nie pamiętam tego etapu, ale chyba dużo osób nosiło mnie tego wieczoru.
avec mes biatches:)
no nie mogłam się powstrzymac, te zdjęcia zawsze poprawiają mi humor:))
29/12/2008 19:52
-
<3
-
ulubiona miejscówa.
-
najfajniejszy kot na świecie.
-
wakacje z witonem.
w tle - deska do prasowania i fotka pracownika miesiąca.
-
styl, szyk, smak, megaglamur.
-
limitowana seria lodówek zanussi.
-
JARAMSI_000
-
Szukam sponsora z kartą masterkard.
warunek ze statystyki: 300 zł, zakłócanie spokoju na moście Łazienkowskim - 200 zł. Spalenie książki ze statystyki po zdanym egzaminie - bezcenne.
-
A na półeczce stoi...PAN ZDZICH!:D
Kaśka, kocham Cię za to zdjęcie:D
-
Maciek też jest nindżą.
co widać.
-
z jubilatką:D
nindże tysiąca i jednej nocy:D
-
mój nowy firmowy znak.
Wsadzałam łapy gdzie nie trzeba.
-
najsłodsza łyżeczka.
zawsze jak już się pojawię na jakimś zdjęciu, to mam supersweet twarz roku. Mariusz mi zrobił makijaż, co widać.
-
A to inna impreza, ale też na Gocławiu.
ze względu na walory mojej twarzy i na mojego brata bliźniaka. Byliśmy zrośnięci czołami, bolerkiem i pępowiną ze sreberka.
-
mistrzostwo drugiego planu po raz kolejny:D
ja ponoć w tym czasie robiłam podnoszenie.
-
Pani ma chyba 2 nieobecności:D
pani Maja:)
-
Słitaśne urodziny Alusi:))
niech żyją cycory-ścibory i cycusie- Alusie!!!:D
-
nigdy więcej nie będę strzelac szelkami!
to się źle kończy.
-
ale twarze:)
zjebane ryje:D
-
lick my art knee
4 lata przyjaciółki:D
-
grab my boobz, bitch!
ouuuuuuuuuuu jeaaa.
-
U Szajni na urodzinach
impreza trwa, a koty nie mają twarzy. może to i lepiej.
-
Bożena inwalidą wojennym.
niepowetowana strata.
-
Chodźmy do luzzter!!:D
Nie pamiętam tego etapu, ale chyba dużo osób nosiło mnie tego wieczoru.
