- 1
- 2
-
Anonim
Ano właśnie, temat mojej matury z j. polskiego to 'Zjawisko Realizmu Magicznego w powieściach G.G. Marqueza'. Mam kilka pomysłów, ale chciałbym żebyście mi odrobinę pomogli. Jeśli chodzi o powieści to raczej wybiorę - klasycznie - 'One Hundred Years...' i 'Love in the time..'. Dalej są schody - ile argumentów? Więcej niż dwa prowadzi do powierzchownej analizy wymienionych. Ale z drugiej strony ile można mówić o jednym fragmencie? I dalej - jak przedstawić fragment? Zacytować, streścić? Rzucę fragmentem, a potem 'taak, tutaj mamy jakże typowy dla Marqueza Realizm Magiczny!' Po przeczytaniu książki poczuje to każd... większość. Ale ubiorą w słowa nieliczni.
Co Ty poradzisz? A może ktoś miał ten temat? -
Zuzka zŁa
>~ napisał
>Ano właśnie, temat mojej matury z j. polskiego to
>'Zjawisko Realizmu Magicznego w powieściach G.G. Marqueza'.
>Mam kilka pomysłów, ale chciałbym żebyście mi odrobinę
>pomogli. Jeśli chodzi o powieści to raczej wybiorę -
>klasycznie - 'One Hundred Years...' i 'Love in the time..'.
>Dalej są schody - ile argumentów? Więcej niż dwa
>prowadzi do powierzchownej analizy wymienionych. Ale z
>drugiej strony ile można mówić o jednym fragmencie? I
>dalej - jak przedstawić fragment? Zacytować, streścić?
>Rzucę fragmentem, a potem 'taak, tutaj mamy jakże typowy
>dla Marqueza Realizm Magiczny!' Po przeczytaniu książki
>poczuje to każd... większość. Ale ubiorą w słowa
>nieliczni.
>Co Ty poradzisz? A może ktoś miał ten temat?
Dwa tytuły to trochę mało. Trzy w sam raz :) Całych fragmentów nie mozesz cytować,bo za dużo czasu to pochłonie... Streszczać też nie bardzo.Raczej wprowadzać w treść utworów,o których chcesz mówić. Temat niezwykle piękny,ale trudny... Ale to już wiesz; ) -
Anonim
w autobiografii Marquez opisuje skąd wziął mu się realizm magiczny, dlaczego widział i opisywał świat właśnie w takim a nie innym stylu, zczekdisałtuj... -
Anonim
będę się teraz czepiać; -)
jeśli to jest matura z języka polskiego to dlaczego podajesz tytuły z przekładów angielskich? zasadniczo jak się odwołujemy do jakiejś książki to podajemy tytuł z polskiego przekładu albo tytuł oryginału. bo nie wróżę dobrej oceny jak wyskoczysz przed panią polonistką z tekstem, że czytałeś łan hadred jers...
tak się tylko czepiam
i nie mogę się nadziwić jak to jest, że na pół roku przed maturą zna się już tematy (!) dziwne, zaiste dziwne czasy nastały; -)
pozdrawiam, -
-
majka
jak to, oni dostają tematy we wrześniu właśnie. na tym polega ta debilna nowa matura. grzechu, chyba tez dawno temu zdawałeś starą.. aj się orientuję, bo mam młodszą siostrę; ) -
Anonim
jak się czasem tak rozglądnę po gronie to czuję się jak stary zgred; -) a maturę pisałem przed 11 laty (w roku pańskim po narodzeniu Chrystusa 1996)...
:-) -
Anonim
Wybacz, tytuły angielskie bo i po angielsku czytałem Marqueza :) Naturalnie na maturze będę posługiwał się polskimi tytułami i zamierzam także je przeczytać po polsku. Dzięki Macieju za podpowiedź o autobiografii, niewątpliwie sięgnę. -
do this
Ja temat mam bardzo podobny i choć nazwisko Marquez w nim nie pada to narzuca się od razu: "Realizm magiczny jako sposób kreacji świata przedstawionego. Omów na przykładach" I jak samych przykładów jest na pęczki tak literatury o tym traktującej jest jak na lekarstwo...
I istotnie jest tak jak koleżanka Majka mówi: niedość, że tematy te musimy znać to do końca września jeszcze się do nich zobowiązać, słowem masakra -
Anonim
Chyba warto sięgnąć po przykłady do książek Paulo Coelho, nie sądzisz? -
Anonim
coelho to kiepski przykład... niby geograficznie jest to pisarz z kręgu, ale krytyka zazwyczaj nie zostawia na nim suchej nitki. ja bym proponował wyjść od marqueza, ale koniecznie wspomnieć o alejo carpentierze - w końcu to on ukuł termin "realizm magiczny". poza tym warto przejrzeć kilka antologii opowiadań latynoamerykańskich - sporo było pisarzy tworzących krótkie formy w tym klimacie (z antologii polecam "Liść wiatru Antologia opowiadań Ameryki Środkowej. Wyd. Literackie 1982" oraz "Każdego lata: nowe opowiadania argentyńskie. Wyd. Literackie 1988" czy "Piętnaście opowiadań iberoamerykańskich. wyd. Literackie 1976").
dodatkowo możesz dodać Lezamę Limę (ale to dosyć trudny pisarz) lub Plugawego ptaka Jose Donoso - choć z drugiej strony, mimo, że książka zdrowo pokręcona trudno zaliczyć ją do realizmu magicznego.
pozdrawiam, -
Anonim
literatury na temat pisarzy boomu i realizmu jest naprawdę sporo. trzeba pogrzebać w czasopismach typu Twórczość, Literatura na świecie czy Nowe książki. cały zeszyt nr 9 (146) Literatury na świecie z roku 1983 poświęcony jest tematowi.
poza tym:
Kalicki Rajmund: Realizm magiczny – wyspa, której nie ma. [Literatura latynoamerykańska]. Literatura na Świecie 1975 nr 27 s. 4, il.
Kalicki Rajmund: W kręgu boomu. [Literatura iberoamerykańska]. Polityka 1979 nr 37 s. 10, il.
z książek godna polecenia jest Kuhn Jerzy. Ojcowie i ojcobójcy. Szkice o literaturze Ameryki hiszpańskiej.
raz jeszcze pozdrawiam :-)
-
dunka
-
Janek
Ej, ale jego temat to: "Zjawisko Realizmu Magicznego w powieściach G.G. Marqueza", więc o innych pisarzach to chyba może co najwyżej napomknąć, bo mu komisja zarzuci mijanie się z tematem.
Co do matury, to ten temat można zmieniać do lutego. Tematy znamy (ba! wynieramy je sobie) tylko z części ustnej. Pomysł może nie należy do najgorszych, ale:
1.) Komisja nie musi błyszczeć intelektem, czyli: frustracja, niesprawiedliwa ocena;
2.) Ta część matury z polskiego jest osobnie punktowana i - uwaga! - nie jest do niczego potrzebna (nie liczy się na studia). Tylko ważne, żeby ją zaliczyć - zdobyć 8 punktów na 20. W historii mojej szkoły jeszcze nie było wypadku, żeby ktoś zawalił. -
Anonim
>Janek napisał
>Ej, ale jego temat to: "Zjawisko Realizmu Magicznego w
>powieściach G.G. Marqueza", więc o innych pisarzach to
>chyba może co najwyżej napomknąć, bo mu komisja zarzuci
>mijanie się z tematem.
To jest mój temat. A kilka postów wyżej Aleksandra napisała
>Ja temat mam bardzo podobny i choć nazwisko Marquez w nim nie >pada to narzuca się od razu: "Realizm magiczny jako sposób kreacji >świata przedstawionego. Omów na przykładach"
o! -
Janek
>Your Own. Personal. napisał
>To jest mój temat. A kilka postów wyżej Aleksandra
>napisała (...)
Ło. Czytanie ze zrozumieniem jeszcze przede mną, do matury sporo miesięcy.; )
-
.
Ta część matury z polskiego jest punktowana na MISH, przynajmniej na UJ. Z tego co mi wiadomo... Podobnie ustny angielski. -
Janek
-
Zuzka zŁa
>Janek napisał
>2.) Ta część matury z polskiego jest osobnie punktowana i
>- uwaga! - nie jest do niczego potrzebna (nie liczy się na
>studia). Tylko ważne, żeby ją zaliczyć - zdobyć 8
>punktów na 20. W historii mojej szkoły jeszcze nie było
>wypadku, żeby ktoś zawalił.
Żeby zaliczyć wystarczy 6 punktów :) nie 8.
-
Janek
>Zuzka zŁa napisała:
>Żeby zaliczyć wystarczy 6 punktów :) nie 8.
Jeszcze mi lepiej.
Mam najłatwiejszy na świecie temat, więc może przygotuję się dojeżdżając na maturę pociągiem.; ) -
Zuzka zŁa
- 1
- 2