-
Tomas
-
>Tomas napisał
>Theo z Wawy, a Kosma z wybrzeża, proste.
haha, ale bzdura -
Nicponia brat zza krat
swoja drogą, dobrych kibiców miał Kosma co zaczęli drzeć mordę 'Wypierdalaj, wypierdalaj'
Ja rozumiem, że mogli się wkurwić, też mnie ten werdykt zdziwił, ale kurwa. Na stadion wypierdalać samemu. Jeszcze to jakaś małpa darła jape m.in.
Żenada -
Anonim
-
-
Mariusz
-
Anonim
nie to zebym cos mial do jury ale oni tez przepuscili killka osob ktore nie polecialy najlepiej na pre eliminacjach -.- -
Jul
-
Daniel.
>Jul napisał
>mysle, ze tu Muflon wytlumaczyl cala sprawe z jury
>
> http://grono.net/chat/#kulturahipho...
Całą sprawę wyjaśnił także wczoraj, w rap sesji. -
-
Jul
>Daniel. napisał
>>Jul napisał
>>mysle, ze tu Muflon wytlumaczyl cala sprawe z jury
>>
>> http://grono.net/chat/#kulturahipho...
>
>Całą sprawę wyjaśnił także wczoraj, w rap sesji.
ale tego nie streszcze i w sumie mi sie nie chce wiec wrzucilam ten link -
Microphone Masters
wybralem sie z ciekawosci zeby sprawdzic jak robia to inni i niestety musze stwierdzic ze bylo slabo i to pod wieloma wzgledami. moim zdaniem bledem organizatora jest wogole pomysl z eliminacjami w innych miastach. w 2005 roku mialo to jeszcze jakis sens bo nikt nie organizowal takich imprez i trzeba bylo ludziom w kraju pokazac jak to wyglada, a teraz kiedy praktycznie niema miesiace bez jakiejs wiekszej bitwy to raczej samoboj spike.com. zdecydowanie lepiej skupic sie na swoim podworku a efekty beda o wiele ciekawsze. mysle ze organizator po zakonczeniu tej edycji dojdzie do podobnych wnioskow.
wyczytalem ze muflon podsumowujac gdzies ta impreze stwierdzil "Chyba mozna sie pokusic ze mamy do czynienia z duzym kryzysem bitew w Polsce". to chyba zbyt daleko idace wnioski. przeciez byles i widziales tegoroczny final wbw i tam wnioski byly zupelnie odwrotne.
-
passlack
>Microphone Masters Team wrote:
>wyczytalem ze muflon podsumowujac gdzies ta impreze
>stwierdzil "Chyba mozna sie pokusic ze mamy do czynienia z
>duzym kryzysem bitew w Polsce". to chyba zbyt daleko idace
>wnioski. przeciez byles i widziales tegoroczny final wbw i
>tam wnioski byly zupelnie odwrotne.
Zwróć uwagę, kto brał udział w finale WBW, a kto na razie jest w finale WoW, której poziom zapowiada się na dużo niższy (obym nie miał racji) od tego z Warszawy.
Zgadzam się z Muflonem - mamy do czynienia z kryzysem. Porównanie głupie, ale zwróćcie uwagę na mechanizm: to jest tak jak z Orlikami. Jeżeli nie będzie pomniejszych bitew na szerszą skalę (takich jak warszawskie Indeksy, a kiedyś Depozyty, Obiekty Znaleziome, Saturatory) dla "przetarcia", to będzie problem ze skompletowaniem porządnej ósemki na porządną bitwę. Wyszłoby to też na dobre publice, która po n-tym klasycznym "super/dupę" miałaby dość i liczyłaby na więcej (czego zabrakło na finale WBW). -
Możej
moim zdaniem to taki zwykły dół sinusoidy, po której idzie sobie polski freestyle - w 2006 roku było podobnie - teraz Ci, którzy się wtedy wybili (przede wszystkim Muflon i Flint) odeszli - i znowu trochę pusto.
Moim zdaniem to normalne przejście i niedługo pojawią się nowi gracze - a przecież i tak nie jest źle - na tej bitwie nie było Solara i 3-6, więc praktycznie połowy aktualnej warszawskiej czołówki.
Co do mniejszych bitew - to im więcej tym lepiej. -
-
Możej
-
Anonim
-
Możej
Podobne Tematy
|
|
dla ludzi interesujacych sie sztuką wypowiadania sie na wolno...
Miejsca grona (1)
-
TP ART ul. Łaziennna, Toruń
- Dodaj miejsce

