Freestyle [1218]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • passlack

    Widzę, że nikt nie protestuje, nie czuje się oszukany, a przede wszystkim zawiedziony.

    Solar vs Boron. Walka jakich wiele, ot marna 1/4 na eliminacjach WoW. 2 sędziów za Boronem. Pytanie odwieczne, od zarania bitew: dlaczego? Ja Wam na nie nie odpowiem. Więcej - myślę, że tylko arbitrzy to wiedzą. Nieśmiało świta mi myśl, że to było zwycięstwo-na-zachętę, tylko za to, że Boron walczył nie zrażając się oponentem. Jeżeli tak, to premiowana jest normalność, szara zwykłość, bezbarwność. Śmiem twierdzić, że powinno być zgoła inaczej. Nie pod- ale ponad-przeciętność, nad-zwyczajność winna być kryterium wyższości.

    Nie raz uczestnicy bitew pomstowali na niesprawiedliwe werdykty. Wiadomo - czynnik ludzki wchodzi w, nomen omen, grę. Tym razem mam jednak wrażenie, że wynik walki wpisuje się w tendencję, która stała się mocno zauważalna. Oto ona: najmniejsze dwuznaczności i frazeologizmy, nawet mocno zużyte, a do tego sztampowe skojarzenia z ksywkami są przeceniane. Wielu określa to jako rzemieślnictwo. Ja twierdzę, że to co najwyżej czeladnictwo.

    Prowadzenie? Kamel sięgnął dna. "Ty jebany pedale". Wymskło mu się? Nie. To, że ktoś udziela/udzielał się scenicznie nie oznacza, że umie być master of ceremony. A jest paru ludzi w tym kraju, którzy by to lepiej zrobili. Smutny skutek kumoterstwa. Kumoterstwa po trzykroć.

    Na koniec trochę wieszczenia a la św. Jan: publika podczas ważniejszych bitew zaczyna zawodzić. Finał WBW był pierwszy. Teraz eliminacje WoW (ŻADNEJ reakcji na "(...)tacy co najwyżej malują obrazy nogami"). Która bitwa będzie następna?
  • Możej

    Passlack'u - niestety mamy demokracje i rządzi większość :/