Free Tibet [580]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Sereia

  • Ximinez

    "Mamy ogromnie dużo szczęścia: J.Ś. XII Gyalwang Drukpa zgodził się przyjechać do Polski. Będziemy mieli możliwość otrzymać nauki i inicjację."

    Sektą mi to zalatuje.
  • Shade

    Ależ co ty...buddyjska sekta ??? Niemożliwe; P
  • Ximinez

    Chodziło mi o sektę w takim europejskim znaczeniu; )
  • katt crimea

    wyraznie bylo powiedziane, zeby szanowac cudzy czas i pieniadze, co tu robia te posty?nie umiecie uszanowac mnicha, wasza sprawa ale apeluje jednak o wstrzemiezliwosc werbalna i odpierniczenie sie.
    Ka le phep chlopcy.
  • Ximinez

    W takim razie (aby szanować cudzy czas i pieniądze), zadam poważne pytanie - na czym polega inicjacja udzielana przez tego mnicha?
  • Sereia

    jak sępy się rzucacie na każdy nowy wątek hehe; )) zawsze z tym samym nastawieniem. NUDA!
  • Ximinez

    Teraz seryjnie pytam o tę inicjację, ale może to zbyt wstydliwe dla zainteresowanych?
  • Sereia

    jest od cholery informacji na ten temat. wystarczy wklepać w google. powodzenia
  • Ximinez

    Po przekopaniu się przez stosy informacji o wizycie Gyalwanga Drukpy i nawiedzonych portali o energiach doszedłem do tego:

    "Przyjmujemy ją po to, by otrzymać błogosławieństwo buddów i bodhisattwów, by zgromadzić potrzebną energię. Zapewni nam ona siłę, odpowiednie właściwości i wewnętrzne bogactwo, aby to, co robimy, było bardziej znaczące oraz byśmy dłużej żyli, tzn. miebyć zdrowym i móc studiować, rozwijać się i doskonalić po to, by dzielić się owocami mych pożytecznych działań i przyczyniać się do cudzego szczęścia
    (...)
    Wszyscy bodhisattwowie mają na ostatecznym poziomie te same właściwości, lecz indywidualnie każdy ma jakąś specjalność. Na przykład Wadżrapani (tyb. Ciakna Dordże) jest przejawem mocy i potęgi buddów i bodhisattwów. Awalokiteśwara (Czenrezik) manifestuje ich współczucie, a Maitreja (Dziampa) - ich miłość, życzliwość, dobroć."

    Ten drugi fragment brzmi jak część jakiegoś podręcznika do RPG :)
    I zanim podniesie się larum, że znowu marnuję cenny czas (który można przecież poświęcić na osiąganie nirwany) i jeszcze cenniejsze pieniądze (za które można wydać na szczytny cel, jakim jest "nauki i inicjacja - 150 z" lub na nauki, które "będą nagrywane i filmowane, dostępne dla chętnych w późniejszej sprzedaży"), oświadczam, że dwa cytaty są przeznaczone dla osób, które chcą wiedzieć co będzie robił w Polsce Gyalwang Drukpa, a nie chce im się szukać w google.
    Proszę zatem Alq o nie czytanie powyższego postu; )
  • Sereia

    no. szacuneczek za pracowitość. nienawidzę, jak się mną ktoś wysługuje.

    :)
  • katt crimea

    pracowitosc = pierwszy stopien do buddyzmu. ojj, Maja, zebysmy sie nie zdziwily;))
  • vontrompka

    Ximinez, rispekt. takie ciekawostki, no no, nie poznaję kolegi.
    ;-)
  • Ximinez

    W Chinach bodhisatwa (pu sa) Awalokiteśwara (czyli Czenrezik) był znany pod nazwą Guan Yin, jednak w przeciwieństwie do odmiany tybetańskiej dość szybko stał się kobietą. "W swojej nowej postaci Kuan-In (Guan Yin) szybko zyskała sobie w Chinach wyjątkową popularność. Uważano, że może ona złagodzić cierpienia, pocieszyć, ocalić, wybaczyć, odpuścić grzechy itp. (...) istniejące niemal w każdym mieście świątynie Kuan-In zawsze pełne były jej czcicieli, (...) na ołtarzach bogini nigdy nie brakowało darów i ofiar" ("Kulty, religie i tradycje Chin" Leonid Wasiliew, str. 348-349). Widzicie? Nie tacy straszni i okrutni ci Chińczycy jak ich malujecie :P
  • Ximinez

    A co do pracowitości, to po pogłebiam swoją wiedzę na ten temat, bo dotyczy Chin. Bynajmniej nie mam zamiaru przechodzić na buddyzm, chociażby dlatego, że kojarzy mi się z new-age'owską szajbą.
  • Sereia

    buehehhee...
    new age ?? alem się uśmiała :)
    nieźle, Ximinez, gratuluję trafności skojarzeń
    pozdrawiam.

    p.s. alq, a więc jednak się nie zdziwimy
  • Ximinez

    Cóż, wam Chiny też kojarzą się w dość jednoznaczny, dla mnie śmieszny sposób. Ale to wasza sprawa i ja to rozumiem, w przeciwieństwie do Was; ) Buddyści...
  • Sereia

    Mylisz się, co do tych Chin.
    A buddystką nie jestem i nie będę, ale nie odważyłabym się w tak niewybredny sposób krytykować czegoś, czego nie rozumiem, drogi Tomku.
    Dobranoc.
  • Ximinez

    A ja się odważyłem, bo mam trochę wiedzy o buddyzmie (jako student sinologii, specjalizacja historyczna) i znajomego buddyste. Dobranoc.
  • katt crimea

    :D
    a my mamy znajomych sinologow i czasem jadamy chinskie zupki yum yum..i tez nam wystarczy:D


| |

Zapraszam do dyskusji oraz zamieszczania info o akcjach w kraju i za granicą. Tematy, które bę...



Fotki

Miejsca grona (0)