-
Śpiąca
To najpiekniejsze, najcieplejsze, coś przypominające, kogoś, to ze snów, z marzeń, to najbardziej rezcywiste, jedno z wielu? Gdzie jest Wasze miejsce w Paryżu? Moze we Francji? -
Jaśmina
69 stopien (z lewej strony) schodów do Sacre-Coeur...dlaczego akurat 69? to długa historia; ) -
j. p.
Dla mnie najpiękniejszym miejscem we Fracji jest małe miasteczko Annency. Może ktoś był? -
Śpiąca
Nie byłam a gdzie to? W sensie ktory kierunek, obok czego??I czemu takie piękne:) -
-
Klata
Na wstępie chciałam powiedzieć ze sama chciała zaproponowac ten temat.
Musiałam troche pomyśleć o swoim miejscu....Wiem...Pierkarnia na Montmartere gdzie kupiłam najwspanialsza i najcieplejsza bagietke na świecie. Chadzanie uliczkami z kolorowymi straganami. Te "kocie łby" i spadziste ścieżki. I ten sklep gdzie kupilam oklepany kubek z napisem "Paris".hehehehe -
Anonim
Nie wiem czemu, ale pierwsze piętro wieży Eiffel'a, a szczególnie od strony Sekwany, plac przy Luwrze (ten z fontannami i piramidkami) oraz środek miasta obok Katedry.
Jakoś te miejsca wywarły na mnie największe wrażenie :) -
Klata
Aaaa. Zapomniałam o Centrum Pompidu... Tam jest obok taka fajna fontanna , kolorowa.... -
Śpiąca
A w tej fontannie nawet kilka śmiesznych kolorowych rzeźb. Uśmiecham sie na ten widok. No a po prwej stronie restauracja w której to młody francuski kelner na moich oczach rzucił na ziemię 20 cent które dostał jako napiwek od pewnego amerykanina, a na koniec splunął. Piękne to było -
Jaśmina
A apropos tej fontanny - czy ktoś też, tak jak ja, wrocił uwage na przepiękny gotycki kościółek w tle i pozachwycał się chociaż minutkę?:>
A z miejsc magicznych, to przypomniała mi się taka jedna uliczka, naprzeciwko liceum, zaraz obok ogrodzenia ogrodów - było to pierwsze miejsce zatrzymania w Paryżu, podczas mojej wycieczki tam i pierwszy szok, ponieważ tam wszyscy rano biegają. -
Śpiąca
Nie zwróciłam uwagi:( Biegaja nawet po tych zasmrodzonych spalinami ulicach. Ja i tak ich kocham za jeżdżenie rowerkami. za wykorzystywanie tego środka transportu. A jaka kultura jazdy:) No ale nie o tym miało być. O miejscach tu rozmawiamy... -
ja.
hmm...bylam w sumie tylko w Paryzu, ale jakos nie moge sobie przypomniec ktore miejsce wywarlo na mnie najwieksze wrazenie...ogolnie cala atmosfera sprawiala ze cale to miasto wydawalo mi sie wspaniale:)))....
p.s.disneyland tez niczego sobie:PPP -
Kaprawa Kaprawica
-pewna niepozorna restauracyjka "Gigi" na Montmartre gdzie właściciel, podstarzały Włoch Gigi mówi "ładna pośladka", "piękne rzemsy", "ubikacja jutro moje kochanie"
-miejsce koło strej winiarni na Montmartre
-ogrody Luksemburskie -
Anonim
-
Anonim
-
ziemil
w miejscu gdzie 6 linia metra przecina sie z sekwana - jest mala, wazka, dluga wysepka. ulubione miejsce przechadzek S. Becketta. gdy zejdzie sie po schodach w doł i podjdzie w strone pomnika jakies 100m. po lewej stronie.....jest niesamowite drzewo. polecam na dobre lektury tylko trzeba sie cieplo ubrac (chyba ze latem - wtedy wrecz woda mineralna obowiazkowo!) -
Śpiąca
Pewnie to jeszcze nie koniec ukochanych miejsc:) Chyba trochę go jeszcze poznaję dzięki Wam.
Rozczulam się normalnie. Aha i dzisiaj mi się śniło, że znowu jadę na rok!! -
Klata
No nie...Jeszcze mi sie zaczce jechac do siorki....Jak o wszystko czytam, to na chwile zamykam oczy i marze ze tam jestem. Znowu. -
Angel in fight
Moim zdaniem jednym z pięknych miejsc są budki z kwiatami i woreczkami zapachowymi koło Katedry...a także plac Concord nocą zwłaszcza gdy gości tam diabelski młyn;) no i oczywiście cały szereg kafejek koło centrum Pompidou (moją pierwszą miłość tam spotkałam;) ...a z ciekawościowa fontanna o której była mowa jest jedyną fontanną na świecie z tak dużą ilością ruchomych rzeźb, olecam równiez, niestety nie wiem dokłądnie, jedną z małych uliczek niedaleko Panteonu jest tam muzeum perfum....malutkie ale pracuje tam polka i można kupić fantastyczne esencje kwiatowe w różnych kombinacjach i to niedrogo;) -
Śpiąca
Centrum perfum Fragonard, a Pani Polka jest blondynką i jest przesymaptyczna??Jeśli tak to poznałam ja 4 lata temu chyba. Chociaż fragonard nie jest takie małe więc pewnie nie o tym mówisz. Ja już nawet zapomniałam gdzie ono się mieści.
No a karuzela w tym roku nie stała na Place da la Concorde chyba, chociaż przez wiele lat to był jej dom. Czy się mylę? Coś mi się zdaje że zminiła miejsce zamieszkania.
Wyprowadź mnie z błędu jakby co!!!
-
Angel in fight
co do karuzeli to sie zgadza;) chociaz ja tez byłam tam ostatnio 4lata temu...no i widze ze mowimy o tej samej Polce, tak faktycznie była przesympatyczną blondynką;D

