- 1
- 2
-
Ewelina
Witam ,
mam pytanie : czy ktoś zna sklepy w warszawie w których można wypożyczyć ciuszki do sesji zdjęciowych ?? na jakiej podstawie sie je wypożycza umowa/ procent z ceny etc , bardzo bym prosiła o info na ten temat ,
z góry thx za odpowiedzi.
Pozdrawiam gorąco Eve. -
parpar
z tego co widziałam na własne oczy to wiem, że napewno można wypozyczyć z Orsaya (widziałam jak jedna babka z Filipinki oddawała ubrania). Ale nie wiem jak sie to załatwia... -
Ewelina
o wielkie dzięki....tzn z tego co mi już wiadomo to na podstawie umowy 'użyczenia '=) a może ktoś wie czy płaci sie z tego jakis procent który póxniej zwracają? -
www.agacudak.com
tez mnie to ciekawi, wiec sie moze jeszcze ktos wypowie. Pozdrawiam :) -
-
Justka
jeśli zdjęcia do których wypożyczasz rzeczy są dla jakiejś agencji lub gazety.druczek umowy z czasopisma upoważniający cię do wypożyczenia ubrań pokazujesz w sklepie.Prawie we wszystkich sklepach pozwoli ci to wypożyczyć ciuchy za darmo. -
Ewelina
Tylko że to sa agencje i gazety ...a my jak narazie jesteśmy osobami prywatnymi i potrzebujemy troche lepszych ciuszków zdjęcia z sesji będa umieszczone prawdopodobnie na stronie www nowej agencji która jeszcze nie rozpoczeła swojej działalności ... ale mysle ze takie wypozyczenia po spisaniu umowy iż nabywam ten i ten ciuszek oddam tego dnia podam adres nr dokumentu i wrazie uszkodzen poniose straty materialne bedzie mozliwe po dogadaniu sie z kierowniczkami sklepów...
pozdrawiam ,
eve -
marcin
niestety musisz liczyc sie z tym, ze kierowniczki (tudziez kierownicy) sklepow odesla Cie z kwitkiem i tekstem "to sie zalatwia z centrala". Kontakt z centrala Orseya, Trolla czy czegokolwiek innego trafia zwykle w proznie :-(
dla takich firm to nie interes, zeby wypozyczac ciuchy o ile nie idzie to do publikacji, z ktorej maja reklame. Polecam poszukanie jakiejs sprytnej fanatyczki ciucholandow - wbrew pozorm tam jest cale mnostwo super zajebistych ciuchow za smieszna kase. A masz taki plus, ze sa to rzeczy wyjatkowe a nie takie same jak w setce gazetek kolorowych.
Jest nawet takie grono tutaj o ciucholandach. Moze tam Ci ktos pomoze?? -
Lady B.
kiedys wypozyczali dla mnie ciuszki do sesjii wlasnie z filipinki i brali z bardzo wielu sklepow i ta dziewczyna ktora sie tym zajmowala pokazywala tylko jakas plakietke i oni tylko zapisywali co ona brala :) -
kwilman dla żydów
hm.....jakie sesje jakie ciuszki Ci są potrzebne?????jakie klimaty Cie interesuja????wszystko zależy od tego...z dobrymi sklepami bedziesz miała troszke wększe problemy ale...wszystko zależy od Twojej gadki i życzliwego nastawienia wypozyczających....i od tego jak sprawe przedstawisz....nawet jeśli |Ci nie wypożyczą w jednym czy drugim nie zniechęcaj sie... i zapytaj jakie warunki trzeba spełnić zeby wypożyczyli,w niektórych tez sklepach trzeba zostawić zaliczke za towar i przy zwrocie Ci pieniądze zwrócą....zresztą....myśle że to wszystko wiesz:)a jak bedziesz potrzebować nietypowych,odjazdowych albo autorskich rzeczy to sie zgłaszaj:)jestem projektantem i znam jeszcze kilka fajnych osób które też tworzą ciekawe ciuchy....w róznych śmiesznych klimatach;) -
Ewelina
-
eva
Ubrania do sesji wypożycza sie na podstawie tzw umów.Magazyny mody wydaja paru stylistom zaswiadczenia,ze ta i ta osoba jest stylista ich pisma.Widnieje tam numer dowodu ,pieczatka,podpis redaktor naczelnej(ego).Kazdy sklep własciwie ma obowiązek wypozyczyc rzecz.Różnie w realiach z tym bywa...
Nie sądzę by można było wypożyczac osobie prywatnej do niekomercyjnych sesji.Ale wszystko sie da załatwic:)
-
mag/ marzenia sie spełniają....
nie wydaje mi sie ze osoba prywatna wypozyczy ciuchy, a jezeli chodzi o orsaya to tam wypozyczaja akurat tylko te osoby ktore sa na "liscie".
proponuje po prostu kupic ciuchy i je po sesji oddac, tak najprosciej -
pola la
sklepy wypozyczaja ciuchy na podstawie umow z redakcja, studiem produkcyjnym albo agencja foto. na takim swistku jest oswiadczenie ze w razie czgeo firma ta ponosi koszt tych ciuchow.
mimo tego niektore sklepy robia trudnosci, w najlepszym wypadku robia obostrzenia typu: wypozyczamy tylko na tydzien, tylko 5 rzeczy, tylko w srode od 12 do 13.25 a zwroty przyjmujemy jedynie w wtorki od 13 do 14.55.
I ogolnie hocki klocki.
najfajniej bierze sie ciuchy z reserved: daja ile chcesz, codziennie mozna oddawac i brac ( bez weekendow bo maja straszny ruch ) i mozesz "dobrac" nastepne nawt jesli nie oddalas jeszcze starego wypozyczenia.
w orsaju sa czujni, i panie kasjerki niemal wąchaja oddawane ciuchy. w h&m nie wypozyczaja wcale: trzeba kupowac ale za to masz 28 dni na zwrot i maja latwo "przyczepialne" metki. kiedys oddawalm po zdjeciach ciuchow za 4,5 tysia, laski w kolejce do kasy malo mnie nie rozszarpaly :/
sa tez madazyny kostiumow (np w warszawie na sluzewiu) i tam rozne bardziej pojechane i klimatyczne rzeczy sa ale prywatnym nie daja na mur
powodzenia
-
pola la
A! niektore firmy mimo takiej umowy biora 10-20% ceny za wypozyczenie. jest to oplata bezzwrotna. np Bijou Brigitte
a jeszcze inne maja liste osob z ktorymi wspolpracuja i nawet jesli masz pisemko, nic nie wskorasz. -
eva
nie prawda.
H&M ma show room na Marszałkowskiej.Bierzesz (na umowe) ile chcesz.Bijou Brigitte 20%-tez nie prawda.Darmowo ale tylko na 7 dni i 10 sztuk max. -
pola la
ja placilam w bijou 15%.
fakt: dosc dawno, moze zmienili zasady.
h&m ma showroom, ale z tego co wiem jest w nim jedna kolekcja do przodu, nieprawdaz?:)
ps. a skoro wiesz wszystko to czemu nie podzielisz sie wiedza z maluczkimi? -
eva
nie wiem wszystkiego.Przestalam stylizowac bo robilam to za długo (3 lata).A poza tym...mnie nikt nie uczyl...Life is brutal;) -
pola la
-
pola la
-
eva
- 1
- 2

