-
Wiecie tak mnie skłoniło do napisania paru słów to że dostaję sporo maili z propozycjami współpracy od modelek lub potencjalnych modelek. Dziewczyny bardzo często nie mają porządnego portfolio (lub żadnego) ale bardzo rzadko spotykam się z podejściem "chciała bym dla ciebie pozować do zdjęć" a raczej "jakie warunki proponujesz?". Jakoś nie ma w tym wszystkim najpierw radochy z robienia czegoś ciekawego, niebanalnego itd. Najważniejsze są warunki. Nawet się nie zastanawiają ile kosztowało by je zrobienie portfolio u paru porządnych fotografów. Ja się tak zastanawiam czy te dziewczyny mają w ogóle jakieś podstawowe pojęcie o tym rynku i jak można zarobić jakieś pieniądze jako modelka? Staram się coś grzecznie odpisywać ale czasami nie wiem za bardzo co pisać ... :)) Ktoś ma podobne przemyślenia?
-
silv-r
hmmm
ja tez pisałam, ale ja nie dlatego ze nie mam portfolio ale dlatego że lubię pozować.
-
silv-r
a jeszzcze musisz wziąć pod uwagę to że jest mnuuustwo fotografów którzy wychodza z założenia zę obustronna współpraca jest najkorzystniejsza. Modelka dostaje portfolio, a fotograf w zamian np zdjęcia wg swojego zamysłu czy cokolwiek jak się tam dogadają. Mało która modelka tak naprawdę jest zmuszona do płacenia za portfolio jak, zę fotografowie zwykle chętnie korzystają z możliwości praktyki. Więc to tez nie do końca tak jak mówisz. -
Może źle się wyraziłem - ja większość moich zdjęć zrobiłem na takich zasadach, że obie strony maja z sesji zdjęcia do portfolio bez żadnego płacenia. A właśnie mało dziewczyn pisze, że lubi pozować i chciało by po prostu zrobić zdjecia tylko pytają jakie warunki ja moge zaproponować (w podtekście jak rzoumiem ile im zapłacę???) zamiast się zastanowić jak najpierw zbudować ciekawe portfolio które pozwoli sie dobrze wypromować. Chodzi mi o to, że nie jestem przekonany że dziewczyny czują że kasa jest ze zleceń komercyjnych, reklamy itd i żeby to złapać dobrze jest mieć najpierw duże portfolio i trochę doświadczenia przed obiektywem.
No i nie twierdzę że wszystkie dziewczyny w ten sposób rozumują więc nie bierz do siebie ale jednak większość z tych co do mnie piszą. -
-
No i jest jeszcze tak jak napisała Gabi, w pewnym momencie jak mam już jakieś portfolio to nowe standardowe portfoliowe sesje mnie nigdzie jako fotografa nie prowadzą, muszę szukać czegoś innego i bardziej wyrafinowanego, ile mogę mieć jednakowych zdjec w portfolio :)
-
eva
olej te laski.Ja to robie na co dzien.Mam zapchana skrzynee"kandydatkami na modelki".ktore wygladaja,sory laski,gorzej niz ja :) -
silv-r
hmmm
no to takie cza splawiać, chyba chodi o przyjemnośc ze wspólpracy, a nie o bajery i buzery... -
A no to ja nawet nie mówię o tych co się ewidentnie nie nadają. Niektore laski są nawet całkiem całkiem tylko jeszcze zanim ktoś im zrobi chociaż jedno do rzeczy zdjęcie to zaczynają od pytania "ile na tym zarobię kasy?" :)))
-
eva
mnie natomiast pytaja czy nie moglabym "podrzucic"ich zdjec jakiejs agencji.A co ja kurcze listonoszką jestem???;)Jak jest jakas fajna to sama ja na ulicy wyhacze:) -
R H
-
silv-r
niekoniecznie; )
znam takie superkul co po krk chodzą :)
<nie o mnie ofkoz>
w kaaażdym razie hmm.. w sumie już "jakiś" czas w tym siedze , i no, glupie tak z deka, naprawde ciężko jest na tym zarobić, a takie co zara pytają to widać że raczej mało sie łapią.
Na szczęście mam mase modelek które moge focić bez zbędnych nieprzyjemnych spięc :) -
R H
-
Anonim
Ciekawa sprawa ... ja robiąc zdjęcia chciałabym jakies tam swoje dziwne (czasem nawet bardzo) wizje urzeczywistniać, pozując ... mam radoche, że wreszcie mogę ładnie wyglądać, o ile postaram się i ja i fotograf ... raczej zabawa... przynajmniej na początek. -
fugitive
prawda jest taka, ze propozycja: "sesja za fotki", to czesta sprawa. Dobrze, jesli rzeczywiście mozna sobie z tego zrobić "jakieś" portfolio....
Niestety w naszej materialistycznej rzeczywistości "sesja za fotki", przechodzi tylko raz...., w końcu każdy chce z czegos żyć...
I nie mówcie mi że nie mam racji..., altruisci z ideałami to wymarły gatunek -
la_justine
Ja mieszkam w Szczecinie i najlepsi tzn'najprofesjonalniejsi' fotografowie zrobili mi takie zdjecia ze poprostu hmm...nawet nie wiem gdzie sa te zdjecia oczywiscie a wiec bez zdjec pojechalam do Wawy no i prosze zrobili mi cudowne zdjecia u cudownych fotografow i musze to odpracowac i oglnie nie zdjecia sa najwazniejsze tylko jeli agencja jest naprawde zainteresowana modelka to w nia inwestuje -
Kurara
nie każda modelka wie że zdjęcie wykonywane przez fotografa jest po części jej własnością. Fotografowie to wiedzą ale czy modelki... -
Anonim
A ja chętnie będę pozować za zdjęcia. Jeśli wiecie gdzie wysłać zgłoszenie, to byłabym wdzięczna za wszelkie informacje :) -
Kastom
Valmaar ma racje, pomimo iz jestem amatorem niektore poczatkujace "super modelki" potrafia zapytac ile im zaplace za pozowanie pomimo ze najlepsze zdjecie jakie posiada w swoim ALBUMIE to zdjecie z wesela kolezanki albo ze studniowki...
poza wydaje mi sie, ze jesli ktos pyta o mozliwosc sfotografowania to chyba jest to jednoznaczne z dawaniem zdlecenia a nie z braniem wiec naturalne jest ze "dawca" placi... -
★ Roberto Di ∂z Rahi
Valmaar,
nastepnym razem jak sie "modelka" zapyta:
"- na jakich warunkach?" to napisz:
"- na takich, że za darmo mogę zrobić akty"
w najgorszym wypadku zrobisz akty... hahaha
pzdr -
Grono.Net
laska,która sama zgłasza się do fotografa, nie ma profesjonalnego portfolio i pyta o warunki finansowe jest zwykłą buraczycą. przynajmniej na początku powinna liczyc się sama idea robienia czegoś fajnego...

