-
mr. ricci
>Masza. ha scritto:
>Shmul, Ty mnie obrażasz. Po prostu i zwyczajnie. Już Ci
>tłumaczyłam o co chodzi. I nie mieszaj do tego moich
>dzieci, których notabene jeszcze nie masz.
BUAHAHAHAHHAHAHHAHA :>:> wybacz, nie byłem w stanie przeczytać do końca :>:> -
Anonim
PSIAKREW :>:>
miało być: "których jeszcze nie mam". :>:>
Przylazłeś i już mi się plącze... :P -
Anonim
>Masza. a écrit
>Shmul, Ty mnie obrażasz.
Ja mowie szczerze i mam na uwadze dziewczyny,ktore sie niezle przejechaly na takim mysleniu. Ale nie martw sie,nie bede przez to spal po nocach. Sama sie w koncu nauczysz,bo najlepszym nauczycielem doswiadczenie.
Rob co chcesz,ja Cie nie znam,wiec nie musze sie martwic o jakas obca dla mnie osobe i jej naiwne podejscie do swiata.
Przynosi ono prawie zawsze potezne rozczarowanie i uwierz mi,pare przypadkow znam.
Nie chodzi o konkretne sytuacje,ale o takie naiwno-idealistyczne podejscie do facetow,ich postrzegania,czy do wystawiania ciala kobiecego "na wierzch"
"I nie mieszaj do tego moich dzieci, których notabene jeszcze nie masz."
Wybacz,ale obecnie nie planuje miec Twoich dzieci:P
"Zastanów się raczej, dlaczego wszędzie widzisz brak moralności i gołe"
Moze dlatego,ze 1.tej moralnosci nie ma i 2.te gole baby wszedzie wisza w mniejszym,lub wiekszym stopniu odsloniete,a zawsze nastawione na seksualne pobudzenie "jaskiniowca"
"Ale ZROZUM, że Twoje pojęcie estetyki czy seksualności"
Co Ty o nich wiesz?:)
"Nie przeraża mnie widok kobiecego dekoltu"
A ja zawsze,jak widze,to uciekam na oslep przed siebiei biegne,biegne poki sie nie zderze z peiwrsza napotkana latarnia.
"który do pewnego typu bioder, nóg i brzucha pasuje."
Czy pasuje,znaczy w tym wypadku kolor,czy raczej "ladnosc" posladkow?
"Tak samo jest ze spódniczkami mini."
Tak,najlepiej wtedy przypadkiem majtek nie zalozyc,zeby wszystko bylo "jasne".
"Nigdy nie myślałam(...)co by było, gdyby moje dziecko pozowało."
To pomysl,ile procentowo mezczyzn patrzyloby na takie zdjecie coreczki przez pryzmat "sztuki",a ile przez pryzmat "jaskiniowca"(zeby nie pisac dosadniej).
"Jednak w samych zdjęciach nie widzę nic złego i dla mnie jest to sztuka."
Racja,tez zaluje,ze na plastyce nie ogladalismy nagiiej dody,albo naomi cambell.
"Nie są one ani wyzywające, ani erotycne"
Skadze znowu..
"przedstawiają naggie ciałe w ładnej bądź ciekawej pozie"
To jest najwazniejsze,zeby poza byla ciekawa.nie to,ze jest naaga,toz to drobiazg.Wazna poza,tak,tak..
"Ale mógłbyś przemyśleć."
Nie uwierzysz,ale to samo mialem ci napisac:)
-
Anonim
>●Shmul שמול● a écrit
>Ja mowie szczerze i mam na uwadze dziewczyny,ktore sie
>niezle przejechaly na takim mysleniu. Ale nie martw sie,nie
>bede przez to spal po nocach. Sama sie w koncu nauczysz,bo
>najlepszym nauczycielem doswiadczenie.
>Rob co chcesz,ja Cie nie znam,wiec nie musze sie martwic o
>jakas obca dla mnie osobe i jej naiwne podejscie do swiata.
>Przynosi ono prawie zawsze potezne rozczarowanie i uwierz
>mi,pare przypadkow znam.
>Nie chodzi o konkretne sytuacje,ale o takie
>naiwno-idealistyczne podejscie do facetow,ich
>postrzegania,czy do wystawiania ciala kobiecego "na
>wierzch"
Nie mam naiwno-idealistycznego podejścia do facetów. Mam zdrowe, normalne. Większość mężczyzn, jakich znam, to na szczęście fajni faceci, którzy mogą mieć traktować normalnie. Jeżeli to, że założę szorty ma sprawić, że im odbije - wątpię. Niemniej dziękuję za troskę. Problem w tym, że jakiekolwiek rozczarowanie będzie MOIM rozczarowaniem, skutkiem MOICH błędnych decyzji, MOJEJ naiwności i wolałabym, żeby tak została, bo mam siebie za osobę myślącą.
>Wybacz,ale obecnie nie planuje miec Twoich dzieci:P
Już tłumaczyłam, przepraszam, nie miałam tego na myśli. Nie planuję mieć naszych dzieci w ogóle.
\
>Moze dlatego,ze 1.tej moralnosci nie ma i 2.te gole baby
>wszedzie wisza w mniejszym,lub wiekszym stopniu odsloniete,a
>zawsze nastawione na seksualne pobudzenie "jaskiniowca"
Co za bzdura. Wierz mi, że nad tym się nie panuje. Nie jestem specjalnie ładną osobą, ale wiesz, ile razy dostałam numer w rękę ( szczególnie zagranicą) i propozycje spotkania? Nie da się kotrolować tego, jak ktoś na Ciebie reaguje. Wam łatwo jest powiedzieć, że to wszystko nasza wina, bo możemy chodzić zakryte i w ogóle. A potem jak mijacie dziewczynę ubraną po muzułmańsku załóżmy, to bardziej się za nią oglądacie, bo jest inna. Poza tym nad seksapilem, jeśli go ktoś ma, też się nie da panować. A kwestia urody - jest uroda delikatna, jest bardziej wyzywająca. Większość dziewczyn musiałaby przestać wychodzić z domu.
>Co Ty o nich wiesz?:)
To, co czytam. Z tego wnioskuję.
>A ja zawsze,jak widze,to uciekam na oslep przed siebiei
>biegne,biegne poki sie nie zderze z peiwrsza napotkana
>latarnia.
Obcisły golf bywa gorszy :P.
>Czy pasuje,znaczy w tym wypadku kolor,czy raczej "ladnosc"
>posladkow?
Typ figury. Płaski tyłek, wąskie uda, szczupła sylwetka - wąskie rurki biodrówki, bo zwyczajnie najlepiej leżą. Jak jest się biodrzastym, to lepszy jest trochę wyższy stan. Z biustem jest podobnie - mały biust pasuje do zwiewnych, obcisłych rzeczy, golfów. Duży biust powinien mieć mały dekolt, ale co ja Ci będę tłumaczyć.
-
-
Anonim
>Tak,najlepiej wtedy przypadkiem majtek nie zalozyc,zeby
>wszystko bylo "jasne".
http://www.bbc.co.uk/devon/content/...
Te są normalne.
http://i76.photobucket.com/albums/j...
to FAKTYCZNIE jest przesada, ale nigdy nie widziałam czegoś takiego na ulicy.
>To pomysl,ile procentowo mezczyzn patrzyloby na takie
>zdjecie coreczki przez pryzmat "sztuki",a ile przez pryzmat
>"jaskiniowca"(zeby nie pisac dosadniej).
Czy te zdjęcia nie są ładne w sensie ładne?
http://plfoto.com/691247/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/666107/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/605827/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/457796/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/641743/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/684306/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/789378/zdjecie.ht...
http://plfoto.com/1162395/zdjecie.h...
http://plfoto.com/1446551/zdjecie.h...
http://plfoto.com/811398/zdjecie.ht...
W sensie, czy to jest jakaś pornografia? Dla mnie nie.
>Racja,tez zaluje,ze na plastyce nie ogladalismy nagiiej
>dody,albo naomi cambell.
Dziwne, my oglądamy rysowane akty, sama rysowałam akty ( co prawda ze zdjęć) i nie widzę w tym nic dziwnego. Mam książkę do rysowania z anatomii, jak rysować mięśnie i KAŻDĄ część ciała z osobna i nie widzę w niej nic nieprzyzwoitego. Zdjęcia Naomi to moda, Doda to reklama. Nie są to zdjęcia artystyczne głównie.
A propos, kto pamięta sesję MM z kwiatami i blizną oraz chustami? Boska.
>
>"Nie są one ani wyzywające, ani erotycne"
>Skadze znowu..
>To jest najwazniejsze,zeby poza byla ciekawa.nie to,ze jest
>naaga,toz to drobiazg.Wazna poza,tak,tak..
Ważny jest urok.
>Nie uwierzysz,ale to samo mialem ci napisac:)
>
Widać jestem potworem. :P
-
Anonim
ehh..po czesci wyjaskrawiasz mocno co ja pisze,ale ok,przyzwyczailem sie i nie chce mi sie prostowac i teraz bawic sie w styliste i mowic,jakie szosrty do jakiej bluzki i jaka spodniczka do jakiego dekoltu.
" Problem w tym, że jakiekolwiek rozczarowanie będzie MOIM rozczarowaniem, skutkiem MOICH błędnych decyzji, MOJEJ naiwności i wolałabym, żeby tak została, bo mam siebie za osobę myślącą."
Zgadzam sie w calej rozciaglosci,choc sam nieraz staram sie sluchac innych i wcale to mi tak strasznie nie przeszkadza.
Podziwiam,ze chcialo Ci sie szukac takich fotek.Czesc ladna,a czesc lipna,taka jest moja opinia.Mimo wszystko uwazam,ze i nawet bez tej czesci sztuki czlowiek by sie obszedl,albo jak ty to robisz,mozna narysowac i wtedy nikt nie musi sprzedawac(ktos za to placi)swojego ciala fotografowi.
Wiem,ze to jest jakas tam sztuka,ale tez mysle,ze bez niej da sie obejsc i znam wielu,wielu ludzi,ktorzy jakos bez takiej "sztuki" zyja.
Mi sie przypomina rozmowa jakiejs tam babki z przyszlym mezem Fridy(mowie o filmie),wlasnie nt.malowania aktow i wydaje mi sie ze cos w tym jest,co ta babka mu zarzucala.
Co do dzieci,to sie nie obruszaj,obrocilem pomylke w zart,a przynajmiej taki byl moj zamiar.
Zycze dobranoc i na koniec zaproponuje,zebys sie zastanowila,czy u nas ludzi (mowie o terazniejszosci)na pewno tej nagosci jest w sam raz,czy a nuz nie jest jej za duzo.
nawet nie musisz tego pisac,a jedynie przemyslec. -
Anonim
No cóż, to Ty zacząłeś od oburzania się reklamami i tak dalej. Rozumiem niesmak, niemniej czy to nie była przesada?
Nie podziwiaj, większość autorów miałam w ulubionych w profilu na plfoto. Część z nich mi się naprawdę podoba. To nie jest sprzedawanie ciała w dosłownym tego słowa znaczeniu ( rysuje się też z modeli. albo ze zdjęć, do których ktoś pozuje), ale sprzedawanie umiejętności bycia modelką. Nie widzę w tym nic niestosownego. Większość aktorów sprzedaje swoje ciała w takim razie.
A są ludzie, którzy nie chcą bez niej żyć. I mają do tego prawo.
Nie pamiętam której, mi się podobało, jak Frida w filmie zarzuciła mężowi, że rysuje piersi, które nie podlegają grawitacji, takie cięte to było. Mi by osobiście nie przeszkadzało, gdyby mój mąż rysował kobiety.
Pewnie jest za dużo w tym sensie, że półnagie trzynastki robią sobie seksowne sesje na grono w towarzystwie brudnych skarpetek na łóżku. To jest niesmaczne, ale to sprawa ich rodziców. Co do fotografii, to inna kwestia.
Przemyślę.

