-
Anonim
i nic z tego, trzeba stwierdzić, że Śląsk kiedyś istniał, ale został podbity i tyle, ich kilofy versus nasze F-16 to raczej wynik oczywisty, więc skończmy temat odłączenia Śląska :) -
Clericgrammaton
wszystko co ma poczatek ma tez koniec:) a bunty trzeba tepic ogniem i metalem...:) -
Anonim
narazie mamy wojnę podjazdową, ślązacy najeżdżają Warszawę autobusami i pociągami, po czym stosują strategię żywych tarcz, bo wiedzą, że nie opłaca się zrzucać napalmu na ul. Wiejską :) -
Żarek
Tak sie sklada, że ja jestem ze Śląska, nie jestem jednak Ślązakiem, moi dziadkowie tu przyjechali, lub zostali przesiedleni...
Nigdy nie słyszałem o niepodległosci Śląska... jak już to od jakis debili którzy chcieli po prostu zaistnieć. Czasem wspomina sie o autonomii Śląska... istnieja nawet organizacje do tego dązące. Nie chodzi tutaj bynajmniej o autonomie w stylu palestyny. raczej o "województwo federacyjne". Cos na zasadzie niemieckich landów. W praktyce chodzi wyłacznie o nieco iwkesze uprawnienia wojewody i sejmiku ślaskiego. Osoby działajace w tych ruchach, to przewaznie Polacy, na opolszczyźnie czesto mniejszosci niemieckie.
Pragne przypomniec tylko ze slask swoja autonomie posiadał po odzyskaniu niepodległosci.
"15 lipca 1920 r. województwo śląskie, jako jedyne w międzywojennej Polsce, otrzymało autonomię. Gwarantowała ją ustawa konstytucyjna, która stanowiła Statut Organiczny Województwa Śląskiego. W Katowicach zwołano Sejm Śląski, który był wybierany w pięcioprzymiotnikowych wyborach (po raz pierwszy w 1922 r.). Do kompetencji Sejmu Śląskiego należało ustawodawstwo w sprawach dotyczących województwa śląskiego, oprócz spraw wojskowych, zagranicznych, sądownictwa i polityki celnej. Organem wykonawczym Sejmu Śląskiego była Śląska Rada Wojewódzka, na czele której stał wojewoda. Wojewoda był powoływany przez Sejm Śląski. Wojewodzie podlegały sprawy administracji szkolnej i skarbowej należące do autonomii dzielnicy śląskiej. Śląska Rada Wojewódzka składała się z wojewody, wicewojewody i 5 członków. Pełniła ona funkcje kolegialnego organu wojewódzkiego, współdziałającego z wojewodą w sprawowaniu administracji. Autonomię zniesiono w 1945 r."
Sam nie jestem zwolennikiem autonomii Ślaska, uwazam to za niepotrzebną fanaberie, nic nie znaczaca w dzisiejszych czasach.
Do kolegi uwazającego ze 150 tys naród to nic... - głupiś cżłowieku. -
-
Clericgrammaton
mowie ze ta liczba jest smieszna aby cokolwiek moc zdzialac wiec... juz nie mowie o jakies autonomii badz jakims wojewodzctwie federacyjnym bo to jest smiech na sali... to moze Kaszubi tez zacznac jakies dzialania na rzecz utworzenia panstwa... kolego nie stresuj sie tak to jest wszystko dyskusja merytoryczna... nikt czolgiem pod dom Ci nie podjedzie:):) wyluzuj... i nie obrazaj ludzi!! -
Żarek
no własnie merytoryki to mi akurat w twoich postach brakuje; )
jezeli moich argumentow nie rozumiesz to prosze bardzo:
1. Niepodleglosc, to nie to samo co autonomia
2. Mieszkancy Śląska w zatrwazającej wiekszsosci to Polacy
3. Za autonomia opowiada sie arginalna grupa w stosunku do wszytkich mieskzanców, ale ma do tego prawo.
dotyczy watku głownego (stadion narodowy)
1. w Chorzowie znajduje sie w tej chwili jedyny stadion w Polsce spelniający wszelkie wymogi FIFA i UEFA
2. W konurbacji Katowickiej (jak zresztą w całym województwie) jest najwieksze skupisko Polaków na świecie
-
Anonim
> 1. w Chorzowie znajduje sie w tej chwili jedyny stadion w Polsce
> spelniający wszelkie wymogi FIFA i UEFA
Teraz to może być takie wrażenie, ale przecież przez wiele dekad były dwa duże stadiony Xlecia i Śląski. Teraz jest inaczej, ale to wszystko zasługa tych hasioków, którzy trafiają do polityki tzn. do Sejmu i do ratusza Warszawy. -
Żarek
Tu sie akurat drocze; )
To straszne zaniedbanie ze nasz najlepszy stadion to Śląski, jak najszybciej powinny powstac nowe, a narodowy powinien stanąć w stolicy. -
Anonim
No widzisz Żarek jak dla mnie mówisz roządnie. A sam sie kilka razy spotkałem z tym, że ktoś mówił, że nie jest Polakiem tylko Ślązakiem, a Narodowy Stadion Polski powinien być w chorzowie. Dlatego założyłem ten watek bo dla mnie to paradoks.
A to, że na chwilę obecną stadion w Chorzowie jest najlepszym jaki mamy to fakt. Szkoda tylko, że to jedyny przyzwoity stadionw kraju :/ -
Clericgrammaton
>PumaYang napisał
>No widzisz Żarek jak dla mnie mówisz roządnie. A sam sie
>kilka razy spotkałem z tym, że ktoś mówił, że nie jest
>Polakiem tylko Ślązakiem, a Narodowy Stadion Polski
>powinien być w chorzowie. Dlatego założyłem ten watek bo
>dla mnie to paradoks.
>
>A to, że na chwilę obecną stadion w Chorzowie jest
>najlepszym jaki mamy to fakt. Szkoda tylko, że to jedyny
>przyzwoity stadionw kraju :/
najlepszy jest w Kielcach:):) najnowoczesniejszy...niestety zbyt maly aby mogly odbyc sie zawody pt Euro 2012... ale mi sie podoba... fajna robote zrobili w kielcach...gl zasluga sponsora... oby wiecej takich incjatyw:)

