-
-
Żarek
>Pan Mateusz napisał
>No do cholery. Kolega dal Ci jeden wyrkesik -a ty wszystko
>oczywiste. Odpal sobie Niewygodna prawda, i masz tam inne
>wykresiki.
>Osobiscie jestem przeciw tej goraczce medialnej nt.
>globalnego ocieplenia - ale jak ktos powoluje sie jako
>argument w sprawie , i twierdzi ze link - 1 link wskazany
>przez studenta filozofii, ejst wazniejszy niz jakies tam
>opracowanie Gore'a, ktory sie zajmuje tym od kilkudziesiu
>lat - to jest chuja wiarygodny.
Mysle ze nie powinienes sie tak denerwować; )
Na link Kamila nie było kontrargumentu wiec 1:0... pech...
Pan Gore oczywsicie moze byc dla ciebie w tej sprawie autorytetem... Ja od czterech lat studiuje geografie na wydziale nauk o ziemi UŚ. Z problemem ocieplenia stykam sie od poczatku studiów. Widzialem juz dziesiatki wykresów, słuchałem conajmniej kilku wykladow na ten temat, sam analizowałem owe wykresy i tabele na zajeciach... Dla ciebie guru moze byc polityk który dostał polityczną nagrodę, dla mnie w tej sprawie autorytetami są ludzie którzy tą sprawą zajmuja sie zawodowo od kilkudziesieciu lat, i maja ku temu pelne kompetencje.
Dla mnie w zestawieniu prof. Czaja - Al Gore... pan vice-president jest zdecydowanie mniej wiarygodny.
Wiesz że Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu, który de facto te nagrode otrzymal jest w konflikcie z wieloma środowiskami naukowymi zajmującymi sie tematem? Ich raporty są bombadowane negatywnymi opiniami. Choc co ciekawe zawsze dostaja bardzo pochlebne opinie od Komisji Europejskiej czy ONZ (z którego sie wywodzą).
-
Żarek
